REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Forbes": po wyborze Trumpa rosyjscy oligarchowie "zarobili" 29 mld USD

2017-01-10 10:10
publikacja
2017-01-10 10:10
Dodaj Bankier.pl w Google

29 mld dolarów - tyle po wyborze Donalda Trumpa na prezydenta USA "zarobili" najbogatsi Rosjanie dzięki wzrostowi wartości rosyjskich akcji i waluty. Są wśród nich oligarchowie, którzy mają powiązania z prezydentem Władimirem Putinem - donosi magazyn "Forbes".

fot. / / Bankier.pl

Jednym z największych beneficjentów jest Giennadij Timczenko, który był głównym celem wymierzonych w krąg Putina amerykańskich sankcji z 2014 roku. Po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych akcje notowanego na giełdzie koncernu gazowego Nowatek poszybowały w górę o 16 proc. Tymczasem rosyjski biznesmen posiada 23 proc. akcji w tej firmie, a po wyborach w USA jego udziały wzrosły o 1,8 mld dolarów. Fortuna Timczenko oceniana jest na 15,1 mld dolarów.

"Forbes" przypomina, że dzień przed wprowadzeniem przez amerykańskie ministerstwo skarbu sankcji w marcu 2014 roku Timczenko sprzedał swoje udziały w firmie Gunvor, która handluje ropą. Amerykańscy urzędnicy podejrzewali, że Putin zainwestował w koncern i mógł mieć dostęp do jego środków.

Najwięcej po amerykańskich wyborach wzbogacił się najzamożniejszy Rosjanin, współwłaściciel Nowateku Leonid Michelson. Ocenia się, że zarobił on 1,9 mld dolarów, a jego majątek wzrósł do 18,2 mld dolarów.

Po listopadowym głosowaniu rosyjscy miliarderzy łącznie zarobili 29 mld dolarów, czyli więcej niż wynoszą łączne zyski miliarderów z jakiegokolwiek innego kraju oprócz USA. Według "Forbesa" w USA jest sześć razy więcej miliarderów niż w Rosji. Najbogatsi Amerykanie po wyborach zwiększyli swoje zyski netto średnio o 2,8 proc., a Rosjanie - o 7,1 proc.

Wakacje na giełdzie

Oligarchowie skorzystali nie tylko na wzroście akcji, ale też na umocnieniu się rubla. W 2014 roku i 2015 roku rosyjska waluta straciła 55 proc. w stosunku do dolara, ale już w 2016 roku rubel wzrósł o 20 proc. dzięki skokowi cen ropy i nadziei na poprawę stosunków z USA i Europą.

Wśród innych beneficjentów wyboru Trumpa "Forbes" wymienia magnatów stalowych Aleksieja Mordaszowa i Władimira Lisina, którzy po wyborach pomnożyli swe fortuny odpowiednio o 1,6 mld dolarów i 1,4 mld dolarów. W ciągu zaledwie trzech dni od głosowania na Trumpa Lisin zwiększył swe zyski o 830 mln dolarów.

Wagit Alekperow, który stoi na czele giganta naftowego Łukoil, od listopada 2016 roku zarobił 1,8 mld dolarów, ale jego zyski wynikały z sytuacji na światowym rynku ropy, a nie z sytuacji politycznej w USA. Akcje Łukoilu wzrosły o 8 proc., gdy pod koniec listopada 2016 roku OPEC uzgodnił ograniczenie produkcji ropy.

jhp/ ro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~Tomo
Ile zarobili bilionerzy powiazani z Clinton i zbrojeniowka USA na bombardowaniu Syrii i milonach zabitych? Czemu nikt ne napisze artykulu o tym?
~rasputin
ci rosyjscy miliarderzy maja tyle wspolnegoz klasycznym Rosjaninem co ja z kosmosem t klika zydowskich oszutow ktora nagle zostala zrucona do Rosji w celu przejecia majatku obywateli dawno powinni wisiec
~obronimy_się_bezUSS
lewactwo, ubectwo, ż...stwo, michnikowszczyzna,
~Kandahar
~bumbum. podaj nazwę tego blogera:)
~Franek
Forbes ? to ten od instukcji jak zrobić w Polsce majdan ? aha to wszystko jasne....
~obserwator
skoro i amerykańscy i rosyjscy miliarderzy zarobili jak Trump został prezydentem a jeszcze byc moze miliarderzy 200 innych państw ,to nie widze w tym nic negatywnego. Czyli jakby Clinton wygrała to nikt by sie nie dorobił tylko wszyscy by stracili i byłaby powtórka z 2008 roku Lehman Brothers ? Musze ja sobie wyliczyć bo moze i ja skoro i amerykańscy i rosyjscy miliarderzy zarobili jak Trump został prezydentem a jeszcze byc moze miliarderzy 200 innych państw ,to nie widze w tym nic negatywnego. Czyli jakby Clinton wygrała to nikt by sie nie dorobił tylko wszyscy by stracili i byłaby powtórka z 2008 roku Lehman Brothers ? Musze ja sobie wyliczyć bo moze i ja cos zarobiłem po wyborze Trumpa,choć nie ukrywam ze jesli cos zarobilem od tego czasu to o klika zer mniej niz ci miliarderzy.
~naiwniak
Miejscem dla takich artykulow i autorow jest G.W. Newsweek lub TVN a nie portal ekonomiczny,a za taki dotychczas uwazalem Bankiera.Nie rozmywajcie swojej pozycji na drobne.
~Piotr
,,Forbes'' i ,,Forsal'' uważajcie ludziska na te tytuły bo to nic innego jak goebelsowska propaganda w wydaniu soft. Liberałom już w głowach się miesza a najbardziej ich boli że po wyborze Trumpa na prezydenta dolar się umocnił i nie było żadnego końca świata na Wall Street. To samo tyczy się zapowiedzi,, przedbrexitowych'' ,,Forbes'' i ,,Forsal'' uważajcie ludziska na te tytuły bo to nic innego jak goebelsowska propaganda w wydaniu soft. Liberałom już w głowach się miesza a najbardziej ich boli że po wyborze Trumpa na prezydenta dolar się umocnił i nie było żadnego końca świata na Wall Street. To samo tyczy się zapowiedzi,, przedbrexitowych'' ten cały lament i skowyt . Żal słuchać i czytać tych bredni. Pozdrawiam ludzi samodzielnie myślących.
~plutarch
"Pozdrawiam ludzi samodzielnie myślących" - pozdrów oficera prowadzącego.
~bumbum
Jasne. A inwestorzy zagraniczni nie zarobili? Zarobili tak samo jak zagranica zarabia na GPW. Więc nie wciskajacie ludziom kitu o oligarchach Putina spiskujących z Trumpem, bo to jest PONIŻEJ wszelkiej krytyki. Tu przecież zaglądają i tacy co znają podstawy rynków. btw... Znam jednego blogera ekonomicznego z Polski który rok temu Jasne. A inwestorzy zagraniczni nie zarobili? Zarobili tak samo jak zagranica zarabia na GPW. Więc nie wciskajacie ludziom kitu o oligarchach Putina spiskujących z Trumpem, bo to jest PONIŻEJ wszelkiej krytyki. Tu przecież zaglądają i tacy co znają podstawy rynków. btw... Znam jednego blogera ekonomicznego z Polski który rok temu zachęcał do kupna tanich akcji rosyjskich. Natowskie trolle zarzucały mu....rusofilię. Tak to jest jak propaganda rzuca się na mózg.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki