Blisko połowa najbogatszych Chińczyków zamierza opuścić ojczyznę w ciągu najbliższych 5 lat - wynika z najnowszego raportu firmy Barclays. Jest to najwyższy odsetek wśród wszystkich przebadanych krajów. Na drugim miejscu znaleźli się obywatele Singapuru (23%), a podium zamknęli Brytyjczycy (20%).


Czym Chińczycy tłumaczą chęć opuszczenia ojczyzny? 78% z nich wskazuje na większe możliwości rozwoju dzieci poprzez sprawniejszy system edukacyjny i bogaty rynek pracy za granicą. 73% wierzy w większe bezpieczeństwo, a taki sam odsetek marzy o mniej zanieczyszczonym klimacie. 18% stawia na lepszy system opieki zdrowotnej i społecznej.
Nie dziwi fakt, że wśród najczęściej wybieranych odpowiedzi padało stwierdzenie o „bezpieczeństwie ekonomicznym”. Wielu najbogatszych Chińczyków dorobiło się majątków, unikając płacenia podatków, stosując przekupstwo i utrzymując bliskie kontakty z klasą polityczną. W momencie, gdy prezydent Xi Jinping zarządził stanowczą walkę z tego typu praktykami (bądź jak wolą inni – zaczął bardziej stanowczo eliminować swoich przeciwników), pod nogami wielu Chińczyków zaczęła palić się ziemia.
Hongkong i Kanada były najczęściej wybierane przez obywateli Państwa Środka jako potencjalne cele migracji. Pierwszy głównie ze względu na swoją bliskość geograficzną i ekonomiczną, co umożliwia kontrolę nad interesami w Chinach kontynentalnych (ich udział wciąż dominuje nad interesami globalnymi, w które inwestują Chińczycy).
Z kolei Kanada do niedawna prowadziła bardzo korzystną politykę wizową wobec bogatych mieszkańców innych krajów – wystarczało mieć 1,5 miliona dolarów majątku i pożyczyć kanadyjskiemu rządowi połowę tej kwoty na okres 5 lat, by otrzymać tzw. wizę inwestorską. Ich wielka popularność spowodowała, że rząd Kraju Klonowego Liścia program zamknął. Jak widać nie osłabiło to jednak chińskiego zapału. Tym bardziej, że w kwietniu Kanadyjczycy poinformowali o tym, że pracują nad nowymi zasadami przyznawania wiz inwestorskich. Mówi się m.in. o dwukrotnym zwiększeniu kwoty wymaganej inwestycji.
W badaniu uczestniczyło ponad 2 tysiące osób z 17 krajów, którzy posiadali majątek przekraczający 1,5 miliona dolarów. Majątek 10% respondentów był dziesięciokrotnie większy.
Maciej Kalwasiński

































































