REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spór o rosyjski gaz paraliżuje Unię. Stawka to miliardy dolarów dla Kremla

2026-07-22 14:37
publikacja
2026-07-22 14:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Obradującym w Brukseli ambasadorom państw członkowskich UE nie udało się w środę w czasie porannej rundy rozmów przełamać impasu w sprawie 21. pakietu sankcji na Rosję. Decyzję nadal blokuje Grecja, która walczy o odblokowanie możliwości transportu rosyjskiego LNG.

Spór o rosyjski gaz paraliżuje Unię. Stawka to miliardy dolarów dla Kremla
Spór o rosyjski gaz paraliżuje Unię. Stawka to miliardy dolarów dla Kremla
fot. sdf_qwe / / Shutterstock

Z powodu impasu w zeszłym tygodniu państwa członkowskie zgodziły się na przedłużenie limitu cenowego na rosyjską ropę zaledwie o kilka dni. Pierwotna propozycja zakładała jego zamrożenie w ramach 21. pakietu sankcyjnego na pół roku. Ma ono zapobiec dostosowaniu limitu do wyższych cen za surowiec na światowych rynkach i tym samym zwiększeniu zysków Kremla z jego sprzedaży.

Cena pozostanie zamrożona na poziomie 44,10 dolarów za baryłkę do czwartku. Jeśli państwom członkowskim nie uda się porozumieć, limit skoczy do 58 dolarów.

Ambasadorowie państw UE podjęli kolejną próbę porozumienia w środę rano, ale nie przyniosła ona przełomu. Temat wróci na agendę po godz. 17. Tymczasem - jak przekazali unijni dyplomaci - rozmowy nadal trwają w kuluarach.

Ateny dążą do poluzowania zakazu sprzedaży rosyjskiego gazu skroplonego LNG. Na taki zakaz państwa członkowskie zgodziły się już wcześniej w ramach 19. pakietu sankcyjnego. Przewiduje on całkowity zakaz sprowadzania rosyjskiego LNG od 2027 r. Grecja obawia się, że zakaz ten uniemożliwi także transport tego surowca do krajów trzecich.

Wakacje na giełdzie

Według brytyjskiego dziennika „Financial Times” grecki operator Dynagas od początku 2025 r. przetransportował ponad 10 mln ton rosyjskiego LNG i ma długoterminowe kontrakty na dostawy do krajów trzecich.

Walcząc o zachowanie możliwości transportu tego surowca Grecja argumentuje, że zastosowanie zakazu sprowadzania LNG do transferów do państw trzecich nigdy nie była przedmiotem rozmów w trakcie prac nad 19. pakietem sankcyjnym. Dlatego Ateny kwestionują interpretację prawną, jaką Komisja Europejska przedstawiła już po przyjęciu tego pakietu przez wszystkie państwa członkowskie.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
darius19
hipokryzja i egoizm. Po Ukrainie my
trpaslik
To, że nasz konkurent regionalny się osłabia to dobrze. Gorzej, że dookoła Polski jest coraz więcej głosów, że trzeba przynajmniej w ograniczonym zakresie wrócić do biznesów z Rosją. A Polska w tych rozmowach będzie na cenzurowanym. Jesteśmy w sytuacji (na własne życzenie), że Ukraińcy nie zgadzają się na nasz udział w koalicji antybalistycznej,To, że nasz konkurent regionalny się osłabia to dobrze. Gorzej, że dookoła Polski jest coraz więcej głosów, że trzeba przynajmniej w ograniczonym zakresie wrócić do biznesów z Rosją. A Polska w tych rozmowach będzie na cenzurowanym. Jesteśmy w sytuacji (na własne życzenie), że Ukraińcy nie zgadzają się na nasz udział w koalicji antybalistycznej, a Rosja nie będzie chciała, żeby Polska była stroną nowych umów handlowych, które chętnie zawrą z Niemcami, Francją i Hiszpanią. Sukces ZdRadka i jego "polityki zagranicznej".
harrytracz
Widzę same ruskie onuce w tej Unii :)
No jak na złość nie chcą zamarznąć zimą ani zarżnąć przemysłu żeby uratować Ukrainę, no co za nieczuli egoiści!
kartel
Najwięcej sowieckiej ropy i gazu inmportują Niemcy
techniki-manipulacji
Ropy już praktycznie nie importują ale gaz to już tak. Orlen raz nie jest święty i nigdy nie byl za PISIS importowali ogromne ilości.

Powiązane: Rosja kontra Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki