W ostatnim kwartale ubiegłego roku Polska odnotowała drugą najwyższą roczną dynamikę PKB w krajach Unii Europejskiej. W tym zestawieniu pomijam Irlandię, w przypadku której statystyki produktu krajowego brutto nie oddają stanu realnej gospodarki.


W IV kwartale 2025 roku produkt krajowy brutto Unii Europejskiej liczonej jako jedna gospodarka wzrósł o 0,3% względem poprzedniego kwartału i był o 1,5% wyższy niż przed rokiem – poinformował w piątek Eurostat. W podobnym tempie (1,5-1,7%) unijny PKB rósł także w kilku poprzednich kwartałach.
Zasadniczo oznacza to wzrost na granicy stagnacji gospodarczej, który jest praktycznie nieodczuwalny dla większości mieszkańców UE. Stagnacja dotyczy zwłaszcza największych gospodarek Unii. W Niemczech roczna dynamika PKB w IV kwartale wyniosła 0,4%m we Francji 1,1%, a we Włoszech 0,8%. Na tym tle od wielu kwartałów wyróżnia się Hiszpania, gdzie wzrost PKB w poprzednim kwartale podsumowano na 2,6% rdr.
Opublikowane dziś dane były pierwszym „regularnym” szacunkiem produktu krajowego brutto za czwarty kwartał 2025 roku. Dopiero teraz dysponujemy statystykami dla większości krajów UE, w tym Polski. Dzisiaj podał rezultaty dla 20 z 27 państw unijnych. Tradycyjnie już zabrakło wyników dla Danii, Grecji, Chorwacji, Łotwy, Luksemburga i Malty oraz Słowenii – czyli w większości nie tak dużych gospodarek.
Według danych Eurostatu najwyższy wzrost PKB odnotowano w Irlandii, gdzie gospodarka miała ponoć urosnąć o 6,7% rdr. Tyle że od lat wiadomo, że irlandzkie statystyki produktu krajowego brutto odzwierciedlają nie tyle stan wyspiarskiej gospodarki, co operacje optymalizacji podatkowej globalnych korporacji. Stąd też wyniki Irlandii możemy z czystym sumieniem pominąć.
Pomijając wyniki Irlandii na pierwsze miejsce wychodzi inna wyspa. Cypryjski PKB odnotował wzrost o 4,5% rdr i bardzo solidne 1,4% względem poprzedniego kwartału. To rezultat przebijające osiągnięcia Polski, dla której Eurostat podaje wzrost o 3,6% rdr oraz 1,0% względem kwartały poprzedniego. To wynik „odsezonowany”, podczas gdy w kraju podajemy rezultaty niewyrównane sezonowo. Ten w IV kwartale 2025 roku wyniósł 4,0%.
Europa Środkowa gospodarczym napędem Unii. Tylko Rumunia w recesji
Za Polską uplasowały się Bułgaria (2,9%), wspomniana już wcześniej Hiszpania (2,6%), Litwa (2,5%) oraz Czechy (2,4%). Żaden inny kraj UE nie wykrzesał z siebie wzrostu PKB o 2% lub wyższego. Przy tym w Rumunii wystąpiła ewidentna recesja rozumiana jako dwa następujące po sobie kwartały spadku PKB jak również spadek tego miernika w ujęciu rocznym (o 1,6% rdr).
Teoretycznie taka „techniczna recesja” miała miejsce także w… Irlandii – czyli statystycznie najszybciej rosnącej gospodarce UE. W IV kwartale irlandzki PKB skurczył się bowiem o 0,6%, a w trzecim o 0,3%. To tylko potwierdza, że w przypadku tego specyficznego kraju patrzenie tylko przez pryzmat PKB nie ma większego uzasadnienia.




























































