REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Era po Buffecie: Berkshire Hathaway inwestuje w nową japońską spółkę

Michał Kubicki2026-03-23 14:07redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-23 14:07
Dodaj Bankier.pl w Google

Amerykański konglomerat Berkshire Hathaway, kierowany od początku roku przez nowego dyrektora generalnego Grega Abela, który zastąpił na tym stanowisku legendarnego Warrena Buffetta rozszerza swoją obecność w Japonii, inwestując 1,8 miliarda dolarów (287,4 mld jenów) w Tokio Marine. Jest to jeden z „trzech największych” japońskich ubezpieczycieli i już szósta spółka z Kraju Kwitnącej Wiśni w portfelu Berkshire Hathaway.

Era po Buffecie: Berkshire Hathaway inwestuje w nową japońską spółkę
Era po Buffecie: Berkshire Hathaway inwestuje w nową japońską spółkę
fot. Jim Young / Reuters / Forum / / FORUM

Berkshire Hathaway ogłosiło zainwestowanie 1,8 mld dolarów w Tokio Marine, wycenianego na około 70 mld dolarów, jednego z trzech największych japońskich ubezpieczycieli majątkowych. Transakcja ma zostać przeprowadzona za pośrednictwem spółki reasekuracyjnej National Indemnity Company i obejmować nabycie 2,5 proc. akcji Tokio Marine. Ewentualne dalsze zakupy udziałów mają być realizowane głównie na wolnym rynku.

google.finance

Szczegóły transakcji Berkshire Hathaway i Tokio Marine

Inwestycja wiąże się z szeroko zakrojoną współpracą. Berkshire zobowiązało się, że bez zgody zarządu japońskiej spółki nie nabędzie więcej niż 9,9 proc. jej akcji. Obie firmy planują wspólnie poszukiwać możliwości inwestycyjnych, w tym współpracować przy fuzjach i przejęciach oraz w zakresie reasekuracji.

Przypomnijmy, że jednym z głównych filarów działalności Berkshire są spółki zależne jak m.in. GEICO Berkshire Hathaway Reinsurance Group, Alleghany Corporation, General Re, czy wspomniane National Indemnity, które generują znaczące zyski z ubezpieczeń i reasekuracji. W rankingach bywa nawet uznawane  za największego ubezpieczyciela świata pod względem aktywów. 

Wracając do transakcji Berkshire Hathaway dodajmy, że umowa obejmuje także zastrzeżenie o tym, że przez pięć lat żadna ze stron nie zawrze podobnych umów strategicznych z innymi ubezpieczycielami majątkowymi w Japonii.

Wakacje na giełdzie

Inwestycje w Japonii Warrena Buffetta

Nowa inwestycja to kontynuacja strategii, którą sześć lat temu zapoczątkował Warren Buffett. Multimiliarder skierował swoje kroki do Kraju Kwitnącej Wiśni, nabywając udziały w pięciu czołowych domach handlowych, tzw. „sogo shosha”: Mitsubishi Corporation, Mitsui, Itochu, Marubeni oraz Sumitomo. Odgrywają one kluczową rolę w Japonii m.in. jako importerzy surowców i wsparcie sektora eksportowego.

investing.com

O zaangażowaniu Berkshire Hathaway w te podmioty po raz pierwszy poinformowano w 2020 roku, gdy amerykańska firma miał już po nieco ponad 5 proc. akcji każdej z nich. Przez kolejne lata Berkshire konsekwentnie powiększał te pakiety, zbliżając się do poziomu 10 proc. w większości wymienionych spółek (Mitsubishi 9,7 proc., Marubeni 9,3 proc., Sumitomo 9,3 proc., Itochu 8,5 proc., Mitsui 7,6 proc.).

W jednym z ostatnich listów do akcjonariuszy Buffett przyznał, że z czasem można spodziewać się dalszego umiarkowanego wzrostu zaangażowania, ponieważ japońskie zarządy zgodziły się na poluzowanie 10-procentowego limitu udziałów, jaki wpisano także do umowy z Toki Marine.

Dlaczego Japonia?

Warren Buffett wielokrotnie obsypywał japońskie domy handlowe pochwałami, doceniając ich silną dywersyfikację w wielu sektorach. Zwracał uwagę, że spółki te korzystały na geopolitycznych napięciach między USA a Chinami. Ponadto docenił ich działania korporacyjne: podwyższanie dywidend, przeprowadzanie skupu akcji własnych w rozsądnych momentach oraz mniej agresywne podejście do wynagrodzeń kadry zarządzającej w porównaniu z firmami w Ameryce. Warto dodać, że wejście głębiej na japoński rynek było częściowo finansowane poprzez emisję długów. W październiku 2024 r. Berkshire wyemitowało największą pulę obligacji w jenach od 2019 roku, co zwiastowało przygotowania do kolejnych kroków w Japonii.

Pod koniec ubiegłego roku, Berkshire Hathaway wyemitowało kolejną serię obligacji denominowane w jenach o łącznej wartości 210,1 miliarda jenów (około 1,4 miliarda dolarów amerykańskich). Teraz wiemy, że był to ruch związany z nową inwestycją. Co więcej, nowy dyrektor generalny Greg Abel zadeklarował w liście do akcjonariuszy chęć utrzymania japońskich akcji przez dziesięciolecia, pielęgnując w ten sposób dziedzictwo Buffetta.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Japonia jest zadłużona co prawda trochę mniej niż Polska (licząc z długiem ukrytym w postaci ZUS, KRUS itd.) ale to i tak są koszmarne poziomy. Natomiast ubezpieczyciel ma bilans wypchany obligacjami na potężnym lewarze. W momncie implozji po prostu znika, bo ma w sobie tylko pustą umowę jaką jest jen, której nikt nie zamierza już Japonia jest zadłużona co prawda trochę mniej niż Polska (licząc z długiem ukrytym w postaci ZUS, KRUS itd.) ale to i tak są koszmarne poziomy. Natomiast ubezpieczyciel ma bilans wypchany obligacjami na potężnym lewarze. W momncie implozji po prostu znika, bo ma w sobie tylko pustą umowę jaką jest jen, której nikt nie zamierza już realizować.

Powiązane: Japonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki