Energa ma nadzieję, że na koniec 2017 roku jej wynik EBITDA będzie nie gorszy niż w 2016 roku, kiedy wyniósł 2,027 mld zł - poinformował PAP Biznes wiceprezes Energi Jacek Kościelniak. Dodał, że wstępne szacunki wyników za 2017 rok spółka przedstawi w drugiej połowie stycznia.
"Mamy nadzieję, że nasz wynik EBITDA na koniec 2017 roku będzie nie gorszy niż w 2016 roku. Do końca roku zostało nam jeszcze kilkanaście dni, więc za wcześnie mówić, jaki będzie nasz ostateczny wynik" - powiedział PAP Biznes wiceprezes Kościelniak.
Z konsensusu PAP wynika, że analitycy oczekują na koniec 2017 roku wyniku EBITDA Energi na poziomie 2,03 mld zł, a ich oczekiwania wahają się w przedziale 1,83-2,08 mld zł.
"Oczekiwania analityków są trochę rozbudzone. Trudno mi obecnie wyrokować, czy będziemy w stanie osiągnąć konsensus" - powiedział Kościelniak.

Po trzech kwartałach 2017 r. przychody grupy Energa wyniosły 7,72 mld zł (wzrost o 5 proc. rdr), EBITDA 1,64 mld zł (wzrost o 7 proc. rdr), a zysk netto jednostki dominującej 552 mln zł wobec 71 mln zł zysku przed rokiem.
W 2016 roku EBITDA Energi wyniosła 2,027 mld zł.
"W drugiej połowie stycznia, prawdopodobnie po 20 stycznia, przedstawimy wstępne wyniki finansowe za 2017 rok" - powiedział wiceprezes Energi. (PAP Biznes)
pr/ osz/






























































