Enea prawdopodobnie przedłuży zapisy w wezwaniu na Bogdankę - poinformowała PAP osoba zbliżona do transakcji.
"Enea będzie składać wniosek o odwieszenie postępowania w UOKiK i prawdopodobnie będzie musiała przedłużyć zapisy w wezwaniu" - powiedziało PAP źródło.
Bogdanka poinformowała, że jej NWZ nie podjęło uchwały w sprawie zmian w statucie spółki ograniczającym możliwość wykonywania prawa głosu do 10 proc.
Walne zostało zwołane na wniosek rady nadzorczej Bogdanki. Przewodniczący rady, Witold Daniłowicz wyjaśniał, że rada "chciała zabezpieczyć interesy akcjonariuszy, poprzez poprawę ich sytuacji negocjacyjnej" w kontekście wezwania ogłoszonego przez Eneę.

Przeczytaj także
W rezultacie Enea zawnioskowała do UOKiK o zawieszenie postępowania w sprawie przejęcia kontroli nad Bogdanką i poinformowała, że jeśli akcjonariusze górniczej spółki ograniczą możliwość wykonywania prawa głosu do 10 proc., wezwanie nie dojdzie do skutku, a ewentualne wznowienie postępowania przed UOKiK będzie zależało od zachowania akcjonariuszy Bogdanki.
Uzyskanie przez Eneę bezwarunkowej zgody Prezesa UOKiK-u na przejęcie Bogdanki do dnia zakończenia zapisów jest warunkiem skuteczności wezwania.
Zapisy, w ogłoszonym 14 września wezwaniu, kończą się w piątek, 16 października.
Enea wezwała do sprzedaży 21.962.189 akcji Bogdanki, uprawniających do 64,57 proc. głosów na WZA spółki. Cena wynosi 67,39 zł za papier. W wyniku wezwania Enea chce mieć 22.448.969 akcji Bogdanki, uprawniających do 66 proc. ogólnej liczby głosów.
Enea zamierza nabyć akcje, jeśli na koniec okresu przyjmowania zapisów złożone zapisy będą obejmować nie mniej niż 16.520.016 akcji, dających 48,57 proc. głosów na WZ, co da łącznie Enei 50 proc. głosów. (PAP)
pel/ osz/






























































