REKLAMA

Podwyżki dla polityków. Duda: Rozporządzenie podpisane, to kwestia urealnienia wynagrodzeń

2021-07-30 20:18, akt.2021-07-31 18:27
publikacja
2021-07-30 20:18
aktualizacja
2021-07-31 18:27
Podwyżki dla polityków. Duda: Rozporządzenie podpisane, to kwestia urealnienia wynagrodzeń
Podwyżki dla polityków. Duda: Rozporządzenie podpisane, to kwestia urealnienia wynagrodzeń
fot. Adam Chełstowski / / FORUM

Rozporządzenie o podwyżkach wynagrodzeń podsekretarzy stanu jest podpisane – poinformował w piątek prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył, że chodzi o urealnienie tych wynagrodzeń, które nie wzrosły od ponad 20 lat. W piątek wieczorem rozporządzenie ukazało się w Dzienniku Ustaw. Premier i marszałkowie będą zarabiać ponad 20 tys. zł miesięcznie, a posłowie po 12 tys. zł.

W czwartek prezydencki minister Andrzej Dera zapowiedział, że rozporządzenie prezydenta ws. podniesienia wynagrodzeń osób publicznych, przede wszystkim podsekretarzy stanu, zostanie podpisane w najbliższych dniach.

"Podpis pod rozporządzeniem jest. Ustaliliśmy z premierem, że ja wydaję rozporządzenie; niezbędna jest kontrasygnata pana premiera i wszystko zostało dokonane" – powiedział prezydent w piątek w Polsat News.

"Nie było właściwie żadnych wątpliwości, że ludzie, którzy pełnią stanowiska wiceministrów, czyli podsekretarzy stanu, zarabiają niewspółmiernie mało” – argumentował Duda. Zauważył, że "te pensje nie zmieniły się w ciągu ostatnich ponad 20 lat".

Według prezydenta wynagrodzenie było niewspółmiernie niskie w stosunku do obowiązków i odpowiedzialności, co powodowało odpływ osób z wysokich stanowisk do firm prywatnych. "To była kwestia pewnego urealnienia tych wynagrodzeń" – dodał prezydent.

Zwrócił uwagę, że wiceministrowie przeprowadzający się z innych stron do Warszawy muszą sami pokryć koszty mieszkania. "To jest sytuacja dramatyczna. Trudno było w ogóle znaleźć kogokolwiek na te stanowiska. U mnie np. w Pałacu Prezydenckim nie mam dzisiaj ani jednego podsekretarza stanu, dlatego, że to wynagrodzenie było tak niskie" – powiedział.

Andrzej Duda przypomniał, że podwyżka dla podsekretarzy stanu była zapisana w nowelizacji ustawy o działach administracji państwowej, którą jako prezydent zawetował w styczniu br. "Przenoszenie podsekretarzy stanu, którzy jednak pełnią funkcję z nadania politycznego, do korpusu służby cywilnej, było ewidentnym złamaniem systemu. Protestowałem przeciwko temu, bo uważałem to za złą praktykę. Uważałem, że trzeba budować rozwiązanie całościowe i że to urealnienie jest potrzebne w szerszym zakresie" – powiedział.

O tym, że dzięki rozporządzeniu prezydenta, kontrasygnowanemu przez premiera, podwyżki dostaną najważniejsi urzędnicy pisały w ostatnich dniach media.

Premier i marszałkowie będą zarabiać ponad 20 tys. zł miesięcznie, a posłowie po 12 tys. zł

Rozporządzenie prezydenta dotyczące wynagrodzenia osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe zmienia dotychczasowe zasady wynagradzania tych osób. Dokument ustala mnożniki dla kwoty bazowej w odniesieniu do pełniących najwyższe stanowiska w państwie. Kwota bazowa dla tych stanowisk, w myśl ustawy budżetowej, wynosi 1789,42 zł.

Rozporządzenie zakłada, że marszałek Sejmu, marszałek Senatu, premier otrzymają wynagrodzenie przy zastosowaniu mnożnika kwoty bazowej 8,68 w odniesieniu do wynagrodzenia zasadniczego oraz 2,8 w odniesieniu do dodatku funkcyjnego. Oznacza to, że premier oraz marszałkowie Sejmu i Senatu będą otrzymywać wynagrodzenie miesięczne 20 542 zł.

W przypadku wicemarszałków Sejmu, Senatu, wicepremierów i prezesa Najwyższej Izby Kontroli mnożniki kwoty bazowej będą wynosić 7,98 w odniesieniu do wynagrodzenia zasadniczego i 2,24 w odniesieniu do dodatku funkcyjnego.

Szef Kancelarii Prezydenta, minister, Rzecznik Praw Obywatelskich, szef Kancelarii Sejmu, szef Kancelarii Senatu, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, prezes IPN, wiceprezesi NIK będą mieli mnożniki odpowiednio 7,84 i 2,10.

Zastępca szefa Kancelarii Prezydenta, zastępca Szefa Kancelarii Sejmu, zastępca szefa Kancelarii Senatu dostaną pensje według mnożników 7,46 i 2.

Sekretarze stanu oraz kierownik Krajowego Biura Wyborczego otrzymają wynagrodzenia przy zastosowaniu mnożników 7,04 i 1,92.

Podsekretarze stanu uzyskają wynagrodzenia według mnożników 7,04 i 1,92.

Podobną podwyżkę otrzymają posłowie i senatorowie, bo ich wynagrodzenia są oparte na wynagrodzeniach podsekretarzy stanu, tyle że bez dodatków funkcyjnych (chyba że są np. szefami komisji). Oznacza to, że parlamentarzyści otrzymają w myśl nowych przepisów wynagrodzenie (uposażenie) ponad 12 tys. zł brutto (obecnie mają ponad 8 tys.). parlamentarzyści otrzymują ponadto diety w wysokości 2505 zł.

Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Rzecznik Finansowy, prezes Polskiej Akademii Nauk, członek Państwowej Komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15 (tzw. komisji ds. pedofilii) dostaną wynagrodzenia według mnożników 7 i 1,82.

Zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, zastępca prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, zastępca Rzecznika Praw Dziecka, zastępca Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, zastępca Rzecznika Finansowego, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji to mnożniki 6,86 i 1,68.

Główny Inspektor Pracy, zastępca Prokuratora Generalnego, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk oraz wojewoda to mnożniki 6,16 i 1,68.

Zastępca Głównego Inspektora Pracy, wicewojewoda to mnożniki 5,60 i 1,68.

Kierownicy urzędów centralnych ich zastępcy oraz szef Służby Cywilnej będą mieli mnożniki w widełkach 1,40–7,04 oraz 1,40–1,92.

Prezes Narodowego Banku Polskiego otrzyma wynagrodzenie według mnożnika 8,68 i 2,8, jego pierwszy zastępca 7,98 i 2,24, a wiceprezesi NBP 7,84 i 2,10.

Rozporządzenie prezydenta ma kontrasygnatę premiera. Będzie obowiązywać od 1 sierpnia br. 

Morawiecki o podwyżkach dla parlamentarzystów: nie ma tutaj niczego nadzwyczajnego

Zakładany wzrost wynagrodzeń jest taki, jak w ostatnich 5 latach średni wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej. Nie ma tutaj niczego nadzwyczajnego - tylko potraktowanie parlamentarzystów tak, jak każdej innej grupy zawodowej - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

Pytany podczas briefingu we Wrocławiu o zapowiedź złożenia w poniedziałek przez marszałka Ryszarda Terleckiego w Sejmie ustawy o podwyżkach dla samorządowców, dla prezydenta RP, byłych prezydentów i o to, czy jest to naturalna konsekwencja podwyżek podpisanych rozporządzeniem prezydenta dla podsekretarzy stanu i parlamentarzystów, premier Morawiecki powiedział: "tak można powiedzieć, że jest to swojego rodzaju naturalna konsekwencja".

Premier powiedział, że "parlamentarzyści i samorządowcy w ostatnich kilku latach - a parlamentarzyści przez 23-24 lata - nie otrzymywali żadnych podwyżek wynagrodzeń". "Właściwie parlamentarzyści jako jedyna grupa w Polsce mieli obniżkę wynagrodzeń trzy lata temu" - dodał.

"W związku z tym również nastąpiła wówczas obniżka wynagrodzeń dla samorządowców, zatrzymanie tych wynagrodzeń - i stąd propozycja (...) grupy posłów, żeby także samorządowcy i parlamentarzyści byli beneficjentami wzrostu gospodarczego" - wyjaśnił Morawiecki.

Premier przypomniał, że "ten wzrost zakładany wynagrodzeń (...) jest taki, jak w ostatnich 5 latach średni wzrost wynagrodzeń w gospodarce narodowej, średni wzrost wynagrodzeń w przedsiębiorstwach, usługach, w różnych sektorach gospodarki".

"Nie ma tutaj niczego nadzwyczajnego - tylko potraktowanie parlamentarzystów tak, jak każdej innej grupy zawodowej" - mówił Mateusz Morawiecki. (PAP)

autorzy: Jakub Borowski, Piotr Śmiłowicz, Grzegorz Janikowski, Agata Tomczyńska

brw/ par/ pś/ gj/ ato/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (92)

dodaj komentarz
marszalek2020
Może teraz więcej ludzi z doświadczeniem zechce przyjść do pracy. Nie da się dobrze rządzić zatrudniając ludzi po studiach bez praktycznego doświadczenia, którzy dają nogę na lepiej płatne posady w prywatnym biznesie jak tylko zrobią sobie kilka lat praktyki.
jpelerj
Koryto+ powiększone. Można sięgać głębiej.
passenger
Prawdę powiedział, że pensje rosną szybciej, niż ceny. Tylko zapomniał dodać, że chodziło o ich pensje...
marszalek2020
Umiesz czytać?
"Premier powiedział, że "parlamentarzyści i samorządowcy w ostatnich kilku latach - a parlamentarzyści przez 23-24 lata - nie otrzymywali żadnych podwyżek wynagrodzeń". "Właściwie parlamentarzyści jako jedyna grupa w Polsce mieli obniżkę wynagrodzeń trzy lata temu" - dodał."
anty12
Dali sobie 60% podwyzki i taka mamy inflacje. A nam miska ryzu+ i ajkas jalmuzna +. Im te powzyki sie naleza. Lepszy i gorszy sort.
anty12
PS to lekarze ile maja na godzine ? 20 ziko i 5 zl dodatku za powazna operacje ? A no widzicie tak gnoi sie inteligencje a pozniej Morawiecki stanie przed kamera jak pisa i cos pisdoli o sprowadzaniu inzynierow i lekrzy zza granicy bo Ci podli lekrze wybrali lepsze zycie za granica. No jak oni mogli.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
shadow_xx
Ciężko pracują, żeby zniszczyć Polskę, zabrać Polakom oszczędności, dlatego te podwyżki im się po prostu należą. Polecam wypowiedź Sasina dla radia Zet z tamtego roku, kiedy niektórym obniżano pensje o 20%.

https://www.youtube.com/watch?v=DVhVGq0lrNc&ab_channel=CIEKAWOSTKIZPOLSKII%C5%9AWIATA

*****
Ciężko pracują, żeby zniszczyć Polskę, zabrać Polakom oszczędności, dlatego te podwyżki im się po prostu należą. Polecam wypowiedź Sasina dla radia Zet z tamtego roku, kiedy niektórym obniżano pensje o 20%.

https://www.youtube.com/watch?v=DVhVGq0lrNc&ab_channel=CIEKAWOSTKIZPOLSKII%C5%9AWIATA

***** ***! ***** ***! ***** ***!

Powiązane: Zarobki i majątki polityków

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki