

Kwestia Ukrainy jest dla Polski niezwykle ważna; zmiana granic siłą to niebezpieczny precedens - powiedział prezydent Andrzej Duda, który spotkał się w poniedziałek w Brukseli z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem.
"Kwestia Ukrainy dla nas Polaków, którzy jesteśmy bezpośrednimi sąsiadami, jest niezwykle ważna" powiedział Duda. "Mamy nadzieję, że implementacja porozumień mińskich będzie zrealizowana, choć wiemy, że dzisiaj to dobrze nie wygląda. Wierzymy, że stanowisko państw europejskich, zwłaszcza tych wielkich, które uczestniczą w formacie mińskim, będzie zdecydowane" mówił prezydent.
Jak dodał, liczy, że Donald Tusk jako szef Rady Europejskiej będzie zwracał uwagę na tę kwestię.

"Jest bardzo niebezpiecznym precedensem zmiana granic w Europie siłą, z naruszeniem zasad prawa międzynarodowego. Tylko prawo międzynarodowe dobrze przestrzegane jest absolutną gwarancją pokoju" mówił prezydent.
Zaznaczył, że jeśli będziemy akceptowali bezkarne łamanie norm prawa międzynarodowego, będziemy mieli cały czas do czynienia z sytuacją, gdy pokój w tej części świata, czy w innych, będzie zagrożony.
Prezydent wskazał, że Polacy po doświadczeniach wojen, sprzeciw wobec których doprowadził do powstania Unii Europejskiej i wzmocnił potrzebę poszukiwania wzajemnej solidarności i współpracy, nie chcą, by takie wydarzenia kiedykolwiek się powtórzyły. (PAP)
ktl/ as/ woj/





























































