REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Duch polskiej przedsiębiorczości" kontra słabe dane z przemysłu. Przed Polską trudne zadanie

2025-01-08 12:00
publikacja
2025-01-08 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Pobudzenie „ducha europejskiej przedsiębiorczości” stanowi jedno z wyzwań stojących przed polską prezydencją w Radzie UE. Już raport Mario Draghiego wskazywał, że zadanie to nie będzie łatwe.

"Duch polskiej przedsiębiorczości" kontra słabe dane z przemysłu. Przed Polską trudne zadanie
"Duch polskiej przedsiębiorczości" kontra słabe dane z przemysłu. Przed Polską trudne zadanie
fot. Kaique Rocha / / Pexels

Bieżące odczyty PMI dla sektora przemysłowego wskazują, że indeks ten w Polsce utrzymuje się nadal poniżej neutralnego poziomu 50 pkt. (48,2 pkt.). Oznacza to, że w sektorze przedsiębiorstw przemysłowych w Polsce nadal przeważają nastroje negatywne. Lepsze nastroje odnotowywane są na poziomie światowym (49,6 pkt.), choć również widoczna jest delikatna przewaga nastrojów negatywnych. Bardzo kiepskie nastroje są z kolei odnotowywane w krajach strefy euro (45,1 pkt), a w szczególności we Francji (41,9 pkt) oraz w Niemczech (42,5 pkt.)

Pomimo osiągania przez wskaźnik PMI poniżej 50 punktów dla polskiego sektora przemysłowego, widoczny jest powolna tendencja wyhamowująca postępowanie spadków w produkcji.

S&P

Spadek wskaźnika odzwierciedlał głównie spadki produkcji i zapasów pozycji zakupionych. Z drugiej strony, zatrudnienie ponownie wzrosło, a tempo spadku nowych zamówień było najwolniejsze od ponad roku. Liczba nowych miejsc pracy wzrosła trzeci miesiąc z rzędu, choć w wolniejszym tempie niż w listopadzie.

Złagodzenie spadku nowych zamówień nie znalazło odzwierciedlenia w poziomie produkcji - w grudniu spadła ona w największym stopniu od sierpnia 2024 r. Zapasy wyrobów gotowych spadły trzeci miesiąc z rzędu i to w najszybszym tempie od ponad siedmiu lat. Poziom zapasów środków produkcji spadł w najszybszym tempie od kwietnia 2020.

Wakacje na giełdzie

Mimo to polskie przedsiębiorstwa spodziewają się ożywienia gospodarczego, wzrostu eksportu, możliwości wykorzystania środków z KPO oraz pozyskania nowych klientów.

Premier: Nie byłoby cudu gospodarczego bez ducha polskiej przedsiębiorczości

Nie byłoby cudu gospodarczego bez najważniejszego silnika, jakim jest duch polskiej przedsiębiorczości i energia ludzi - takiego określenia użył premier Donald Tusk podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.

"Henryka Bochniarz, kiedy zapraszała mnie na to spotkanie, zwróciła mi uwagę, że polscy przedsiębiorcy, przedsiębiorczynie, menedżerki, eksperci, naukowcy, których praca ma służyć gospodarce, mogą mieć wrażenie, że ja i mój rząd był skoncentrowany na sprawach, które być może nie odnosiły się bezpośrednio do ich problemów, dylematów, interesów" - powiedział premier.

"Taka jest prawda i tu nie będę się bił w piersi" - zaznaczył. "Żeby nowe idee, fakty, decyzje, działania, które mają jeszcze bardziej sprzyjać rozwojowi gospodarczemu Polski, stały się faktem, a nie tylko marzeniem, niestety na moment trzeba było wrócić do starych idei, do podstawowych fundamentów" - mówił szef rządu. "Przecież o to wam też chodziło" - stwierdził.

"Miałem okazję z wieloma z was spotykać się w trudniejszych latach i wszyscy dobrze czuliśmy, że warunkiem fenomenu transformacji, cudu gospodarczego, który w oczach świata w Polsce się dział (...) było odzyskanie wolności, budowanie państwa prawa, szukanie wspólnoty, miejsca Polski we wspólnocie europejskiej, bezpieczeństwa geopolitycznego" - powiedział Tusk.

Zdaniem premiera, "nie byłoby tego cudu gospodarczego, gdyby nie Solidarność". Zwrócił też uwagę, że niepodległościowy bunt i wielka narodowa solidarność przekształcone zostały bardzo szybko w nowoczesne myślenie, które brało pod uwagę fundamentalne wartości, takie jak demokracja, rządy prawa, prawa człowieka, wolność.

Tusk wspomniał też autora programu reform gospodarczo-ustrojowych przełomu lat 80. i 90. - Leszka Balcerowicza. Jak dodał, "warto pamiętać, że twórcami polskiej niepodległości, sukcesów gospodarczych, byli ci, którzy także dzisiaj płacą za to osobistą wysoką cenę i na tym polegała ich wielkość".

"Mówimy o inwestycjach, mówimy o dostępie do rynku europejskiego, o odzyskaniu niepodległości, ale nie byłoby cudu gospodarczego bez tego silnika najważniejszego, jakim jest duch polskiej przedsiębiorczości i energia ludzi" - oświadczył Tusk.

Jak dodał, ma na myśli przedsiębiorców, "tych, którzy zakładali, bankrutowali, wracali, toczyli taką nieustanną, wielką cywilizacyjną i gospodarczą batalię wtedy o każdy dzień, czasami o każdą godzinę". "To oni dzisiaj mają prawo czuć szczególną satysfakcję, jeśli na świecie słyszą, że Polska jest jednym z najlepszych miejsc w tej chwili do inwestowania, do gospodarowania, mimo różnych trudności" - powiedział Tusk.

"Odporność polskiej przedsiębiorczości, kobiet i mężczyzn, którzy tak dzielnie wbrew okolicznościom, wbrew temu ponuremu dziedzictwu parli do przodu to jest ten silnik" - podkreślił szef rządu. (PAP)

oloz/ dsk/ par/

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (20)

dodaj komentarz
samsza
Mnóstwo kasy pójdzie na to pobudzanie "ducha".
Niestety otoczenie jest takie, że jest susza i zainwestowane miliardy czy biliony zostaną tylko zmarnowane.
bha
Cóż... Im od już dekad Globo Korpo Siecio Monopol na rynkach krajowych wewnętrznych ma się dobrze coraz lepiej, korzystniej ilościowo i Zyskowo tym ta reszta już raczej niekoniecznie!.
klimaciarz
Przedsiębiorcy mogą mieć energie i zapał, ale nie są w stanie wygrać z niekorzystnym ustawodawstwem, jakie jest narzucane w Brukseli. Błędem jest myślenie, że UE jest po to, by Polsce i Polakom służyć. Prawda o tej instytucji jest taka, że to Polacy mają służyć wąskim, ponadnarodowym, grupom interesu (plemiennym) w UE. Pierwszym Przedsiębiorcy mogą mieć energie i zapał, ale nie są w stanie wygrać z niekorzystnym ustawodawstwem, jakie jest narzucane w Brukseli. Błędem jest myślenie, że UE jest po to, by Polsce i Polakom służyć. Prawda o tej instytucji jest taka, że to Polacy mają służyć wąskim, ponadnarodowym, grupom interesu (plemiennym) w UE. Pierwszym lepszym przykładem, jest podejście do Ukrainy lub krajów Mercosur.

Nie wiem jak można tego nie dostrzegać, że komisarze unijni, społeczeństwom w UE, mówią jedno, a robią cały czas, drugie...i dalej wierzyć w to, co mówią.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki