REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OPINIARating Polski zagrożony? "Najważniejszym ryzykiem jest sytuacja fiskalna"

2026-08-18 13:52
publikacja
2026-08-18 13:52
Dodaj Bankier.pl w Google

W piątek Fitch prawdopodobnie nie zmieni ratingu Polski; wciąż nie jest znany kształt przyszłorocznego budżetu i zakładana przez resort finansów trajektoria długu w kolejnych latach - ocenia główna ekonomistka na Polskę w Raiffeisen Bank International w Raiffeisen Bank International, Dorota Strauch. Po latach luzowania fiskalnego rynki są jednak mniej skłonne tolerować trwałe wysokie deficyty.

Rating Polski zagrożony? "Najważniejszym ryzykiem jest sytuacja fiskalna"
Rating Polski zagrożony? "Najważniejszym ryzykiem jest sytuacja fiskalna"
fot. Danuta Hyniewska / / Shutterstock

"Zakładam, że w piątek agencja Fitch nie zmieni ratingu Polski, tym bardziej, że jego perspektywa już teraz jest negatywna. Wydaje się, że jest jeszcze za wcześnie – nie znamy ani kształtu przyszłorocznego budżetu, ani zakładanej przez resort finansów trajektorii długu w kolejnych latach. Kluczowy jest nawet nie sam poziom zadłużenia, ale kierunek zmian i to, co konkretnie rząd planuje z tym zrobić" - powiedziała PAP Biznes Strauch.

Wiemy, że jakieś zacieśnianie fiskalne będzie, bo zostaliśmy do tego zobowiązani przez Unię Europejską i objęcie procedurą nadmiernego deficytu, mamy też krajowe progi ostrożnościowe. Ważne będą jednak szczegóły, tempo i termin tego zacieśniania. Dopóki agencje ich nie poznają, to raczej nie będą podejmować decyzji o zmianach ratingu - dodała.

Ekonomistka wskazuje, że dużym znakiem zapytania jest też sam przebieg kampanii wyborczej przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi i to, w jakim zakresie zostaną wprowadzone obietnice, które już teraz pojawiają się w publicznych dyskusjach.

"To jest kwestia najbliższych miesięcy. Stąd spodziewam się, że póki co również Moody’s i S&P – które zaplanowały przeglądy na wrzesień i listopad – nie zdecydują się na zmiany ratingu Polski" - ocenia Strauch.

Jak wskazuje, rynki rozumieją, że wybory to zwykle dodatkowy czynnik niepewności.

Wakacje na giełdzie

Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych w Rumunii – której sytuacja fiskalna jest znacznie gorsza od Polski – widać było, że agencje ratingowe wstrzymują się z decyzjami, czekając na to, co wydarzy się po wyborach i jakie decyzje podejmie nowy rząd. Choć trzeba też podkreślić, że w przypadku Rumunii agencje utrzymywały negatywne perspektywy i wyraźnie sygnalizowały ryzyko cięcia samego ratingu. Możliwe, że agencje przyjmą podobną postawę również w przypadku Polski, w której poza sytuacją fiskalną Polska nadal prezentuje mocne fundamenty makroekonomiczne i zewnętrzne - powiedziała PAP Biznes Strauch.

"Rynki rozumieją, że wybory to zwykle dodatkowy czynnik niepewności. Niemniej rząd nie może nadmiernie podwyższać wydatków i jeszcze bardziej zwiększać tego ryzyka, bo może spotkać się to z odpowiedzią ze strony agencji. Stąd nie można zupełnie wykluczyć, że po publikacji budżetu na 2027 r. agencje nie podejmą jakichś decyzji dotyczących ratingu – wszystko zależy od tego, co znajdzie się w ustawie" - dodała.

Ekonomistka zaznacza jednak, że agencje ratingowe zwracają uwagę na solidny wzrost gospodarczy Polski.

"Choć tempo wzrostu prawdopodobnie spowolni, bo inwestycje już teraz są w szczytowym punkcie, a konsumpcja nieco słabnie, to wzrost PKB wciąż jest mocny na tle państw regionu czy całej Europy. Polska dobrze wygląda nie tylko od strony makroekonomicznej, ale też pod kątem innych wskaźników, na które agencje zwracają uwagę – równowagi zewnętrznej, długu zagranicznego czy długu prywatnego" - powiedziała Strauch.

"Wszystkie te wskaźniki wyglądają bardzo stabilnie na tle wielu innych krajów. Z perspektywy ratingowej zdecydowanie najważniejszym ryzykiem jest obecnie sytuacja fiskalna i myślę, że trzeba więcej wiedzieć o planach rządu, żeby zobaczyć reakcję po stronie agencji ratingowych" - dodała.

W ocenie ekonomistki Raiffeisen Bank International, w przypadku agencji S&P istnieje jednak spore ryzyko obniżenia perspektywy do negatywnej.

Z trzech głównych agencji tylko S&P utrzymuje na razie stabilną perspektywę. Agencja ta była dosyć szybka w reakcji, np. tnąc rating Polski w 2016 r. Wówczas ryzyka były znacznie mniej namacalne niż teraz, nie mieliśmy twardych liczb pokazujących rosnący deficyt. Stąd obniżka perspektywy ratingu przez S&P jest jak najbardziej możliwa - powiedziała Strauch.

Jak wskazała, po latach luzowania fiskalnego rynki są obecnie dużo mniej skłonne tolerować trwałe wysokie deficyty.

"W szerszym, rynkowym kontekście jesteśmy też w okresie, kiedy zwiększa się nacisk na sytuację fiskalną. Po latach luzowania, na które rynki patrzyły bardziej pobłażliwie ze względu na różne kryzysy, takie jak np. pandemia, teraz wchodzimy w etap bardziej uważnego obserwowania i reagowania na sytuację fiskalną. Polska wchodzi w ten okres niestety przy nadwyrężonej kondycji finansów publicznych, po wprowadzaniu trudnych do odwrócenia wydatków stałych, mając już niewielką przestrzeń do ich zwiększania" - ocenia ekonomistka.

"Z jednej strony rynki są dziś dużo mniej skłonne tolerować trwałe wysokie deficyty niż kilka lat temu. Z drugiej strony Polska wchodzi w ten okres z jednym z najwyższych deficytów w UE i ograniczoną przestrzenią do dalszego luzowania fiskalnego. Wszyscy czekamy zatem na szczegóły dotyczące konsolidacji w najbliższych latach" - dodaje.

Agencja Fitch Ratings ogłosi wynik przeglądu polskiego ratingu w najbliższy piątek. W lutym Fitch potwierdził długoterminowy rating Polski w walucie obcej na poziomie "A-" z perspektywą negatywną. Agencja obniżyła perspektywę ratingu Polski do negatywnej ze stabilnej we wrześniu 2025 r.

Agencje Moody's i S&P zaplanowały przegląd ratingu Polski na jesień - Moody's na 18 września, a S&P na 6 listopada.

Spośród trzech największych agencji ratingowych wiarygodność kredytową Polski najwyżej ocenia Moody's - na poziomie "A2" - z perspektywą negatywną. Rating Polski według Fitch i S&P to "A-", jeden poziom niżej. Perspektywa ratingu Polski wg S&P jest stabilna, a wg Fitch negatywna.

Patrycja Długołęcka (PAP Biznes)

pat/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kupuj, trzymaj, sprzedaj. Rekomendacje dla akcji z GPW 33/2026
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (9)

dodaj komentarz
gcisoallse
dług: 61,6% PKB po 3 latach rządu Tuska. A w grudnia 2023 gdy PiS oddawał władzę to było 49% PKB (a były w ostatniej kadencji PiS kryzysy: wojenny, uchodźczy, energetyczny, COVID). Najważniejszym ryzykiem jest Tusk i jego uśmiechnięci dyletanci.
lolkoniecziutka
To jest konkret nr 100, pozycja A-, podpunkt negatywny. Danke Premierze RP obywatelu Tusku Donaldzie.
bha
Cóż... Mamy już blisko 2,2 Bilionowe zadłużenie ogólne kraju na karach do Spłaty na kolejne długie dekady i Wieki!!!! mamy do tego już blisko 270 Miliardowy Ogromny deficyt na - budżetowy. I niestety Lecimy dalej od dawna z roku na rok na coraz większym zadłużeniu ogólnym kraju na kolejnych branych nowych Pożyczkach, kredytach Cóż... Mamy już blisko 2,2 Bilionowe zadłużenie ogólne kraju na karach do Spłaty na kolejne długie dekady i Wieki!!!! mamy do tego już blisko 270 Miliardowy Ogromny deficyt na - budżetowy. I niestety Lecimy dalej od dawna z roku na rok na coraz większym zadłużeniu ogólnym kraju na kolejnych branych nowych Pożyczkach, kredytach czy emisjach nowych co rusz obligacji skarbowych A jednocześnie dalej niestety gramy pozorami że wszystko Niby jest z Naszymi finansami OK? I dalej udajemy od dekad że to taka jest wszędzie na Globie już Niby Normalka????? .
Ta gra pozorów od dekad prędzej czy póżniej musi przebrać finansowo zadłużeniowo Miarkę.
Zastanawia mnie tylko jedno jak można było od blisko 4 dekad zadłużyć tak Ogromnie już Własny Kraj. Jak można było????.
Mi to się w głowie od dawna nie mieści Naprawdę.
I czemu od blisko 4 dekad nie stworzono jakiegoś bezpiecznika choćby ww przepisach i konstytucji że Budżet Krajowy zawsze powinien by Finansowo Zrównoważony.
Dlaczego nikt o tym nie pomyślał by zabezpieczyć Własny Kraj ?????.
tomitomi
ranking nie będzie zagrożony - będzie po prostu gorszy ! - niższa pozycja .
tragedia się zacznie , jak się rozpędzimy , po tej równi po chyłej ,,,,
brututs
Jeszcze żaden kraj na socjalu nie zbudował potęgi
f_kruggeri odpowiada brututs
@brututs AI twierdzi, że Norwegia, Dania, Szwecja i Finlandia są najlepszymi przykładami świetnie prosperujących gospodarek o bardzo wysokim poziomie świadczeń socjalnych. Dodatkowo bardzo blisko tej utopii są:
- Singapur - socjalizm mieszkaniowy i przymusowe oszczędności,
- Kanada - łączy dynamiczną gospodarkę rynkową z systemem
@brututs AI twierdzi, że Norwegia, Dania, Szwecja i Finlandia są najlepszymi przykładami świetnie prosperujących gospodarek o bardzo wysokim poziomie świadczeń socjalnych. Dodatkowo bardzo blisko tej utopii są:
- Singapur - socjalizm mieszkaniowy i przymusowe oszczędności,
- Kanada - łączy dynamiczną gospodarkę rynkową z systemem socjalnym,
- Australia i Nowa Zelandia - model socjalny oparty na testach dochodowych.
Wszystko to powiedziało mi brutalnie kapitalistyczne i odhumanizowane AI od Google :P
brututs
Tylko raz obniżyli Polsce rating, było to za PiSu i ich cudu gospodarczego i spadku długu, upychanego po różnych instytucjach jak bgk czy covid. Wówczas S&P obniżył rating Polski
tomitomi
gdyby nie pisowskie działania podnoszące płace , bylibyśmy na końcu europy przed Albanią w dochodach . Ktoś to musiał zrobić , skoro mamy dzierżyć miano p-o tęgi !

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki