O nagrodzie przyznawanej przez "The Warsaw Voice" nie było wcześniej zbyt głośno, chociaż otrzymywali ją tacy ludzie, jak Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Leszek Balcerowicz czy Hanna Suchocka. Otrzymuje ją osoba, instytucja czy nawet towar, który w ubiegłym roku wywarł duży wpływ na życie Polaków. Tym samym, obok Donalda Tuska, na liście laureatów są też Giełda Papierów Wartościowych, gospodarka i samochód osobowy.

Źródło: Kancelaria Premiera RP
Wiktor to zdecydowanie bardziej znana nagroda, przyznawana w kilkunastu kategoriach. Donald Tusk zdobył dwie statuetki w kategorii najbardziej oczywistej - najpopularniejszy polityk. Konkurs jest zorganizowany w formie gry hazardowej - widzowie TVP wysyłają SMS-y, których liczba stanowi o zwycięstwie polityka, natomiast ślepy los - o nagrodzie dla uczestnika konkursu. Oprócz statuetki za 2011 rok, premier ma w swojej kolekcji również tę otrzymaną w 2007 roku.
Donald Tusk jest również dwukrotnym laureatem nagrody Człowiek Roku tygodnika "Wprost" - za rok 2008 i 2011. Wprost lubi przyznawać nagrody premierom - również dwukrotnie zdobył ją Leszek Miller, jednokrotnie m.in. Hanna Suchocka i Jarosław Kaczyński. W ostatnim czasie jej laureatami były też takie postacie, jak Henryka Krzywonos, Justyna Kowalczyk i Leo Beenhakker.
Związana z "Wprost" jest również Nagroda Kisiela, pod którego patronatem została ustanowiona. Ze względu na zarzuty kapituły co do poziomu tygodnika, powołano cztery lata temu Fundację Kisiela. Donald Tusk otrzymał ją jednak jeszcze w 2002 roku - trzeba przyznać, że kapituła wykazała się w tym przypadku prawdziwą dalekowzrocznością.
W 2008 roku Donald Tusk otrzymał jedyne dotychczas odznaczenie państwowe - chodziło oczywiście o Krzyż Wielki orderu Słońca Peru, czyli najwyższe i przyznane w najwyższej klasie odznaczenie państwowe. Już sama podróż budziła wiele kontrowersji, natomiast lista uhonorowanych sporo mówi o historii sił rządzących Republiką Peru. Znaleźli się na niej m.in. cesarz Japonii Akihito, Leonid Breżniew, Bolesław Polak - ambasador PRL w Peru, Jeorios Papandreu, a także dwóch polskich duchownych - Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski.
Jednak największy splendor daje premierowi z pewnością Nagroda Karola Wielkiego, którą otrzymuje osoba działająca w szczególny sposób na rzecz pokoju i jedności w Europie. Poza Donaldem Tuskiem (który otrzymał ją w 2010 roku), jej laureatami byli m.in. Angela Merkel, Tony Blair, Bronisław Geremek, a także Henry Kissinger, Alcide de Gasperi, Konrad Adenauer, Robert Schuman czy brat Roger z Taize.
Oprócz tego szef rządu jest laureatem nagrody Złotej Wiktorii przyznawanej przez Związek Niemieckich Wydawców Czasopism (2011 rok), oraz nagrody im. Vaszka i Anny Marii Polak, której kapitułę stanowi American Institute on Political and Economic Systems (AIPES). Podobnie jak Lech Wałęsa i Edward Rydz-Śmigły jest też honorowym obywatelem Łęczycy.
Wysyp odznaczeń stał się powodem wielu żartów ze strony mediów i internautów. Trudno jednak oceniać słuszność ich przyznawania - zwłaszcza, że większość otrzymuje się za popularność lub "wpływ". I choć Donald odbierający państwowe oznaczenie Republiki Peru, która niekoniecznie jest naszym strategicznym partnerem, może wyglądać dość zabawnie, to z pewnością nie budzi takich kontrowersji, jak Barack Obama z nagrodą Nobla. Przyznaną, jak głosi plotka, by powstrzymał się od wywołania kolejnej wojny.






























































