Wtorkowy poranek przyniósł delikatne odreagowanie na parze dolar-złoty po tym, jak w poniedziałek amerykańska waluta była najtańsza od 8 lat. Wciąż blisko historycznych minimów notowana jest para frank-euro, obrazując siłę helweckiej waluty.


O poranku za dolara amerykańskiego płacono 3,5463 zł, czyli o niespełna pół grosza więcej niż dzień wcześniej. Tyle tylko, że w poniedziałek „zielony” kosztował nawet poniżej 3,54 zł i był najtańszy od maja 2018 roku. Mamy zatem do czynienia z jedynie łagodnym odreagowaniem będącym pochodną korekcyjnego ruchu na parze euro-dolar.
Zdaniem ekonomistów Pekao w dłuższym okresie należy oczekiwać, że deprecjacja dolara będzie postępować, a w takiej sytuacji poziom kurs USD/PLN na 3,50 jest już "w zasięgu wzroku". Analiza techniczna podpowiada jednak, że w obecnym układzie następny „przystanek” na parze dolar-złoty leży dopiero na poziomie 3,40 zł. Z kolei wieloletnie dno ze stycznia 2018 roku wyznaczane jest przez linię 3,30 zł za dolara.
ReklamaZobacz także
Wszystko to dzieje się przy stabilnym kursie euro do złotego. We wtorek rano wspólnotowa waluta byłą wyceniana na 4,2092 zł. Wydaje się, że okrągły poziom 4,20 zł pełni teraz funkcję wsparcia i że bez nowych impulsów trudno będzie go przełamać. Tym bardziej, że poniżej strefy 4,20 zł znajdują się tylko dwie prognozy z globalnych banków inwestycyjnych.
Wciąż bardzo mocny jest za to frank szwajcarski. W poniedziałek kurs EUR/CHF niemal wyrównał historyczne minimum z listopada 2025. Natomiast na parze z dolarem amerykańskim frank był najmocniejszy od sierpnia 2011 roku. Ale dzięki sile złotego na polskim rynku helwecka waluta nadal porusza się w zeszłorocznym trendzie bocznym – czyli w zakresie 4,50-4,60 zł. We wtorek rano frank kosztował 4,5628 zł.
Z kolei funt brytyjski kwotowany był po 4,8509 zł, a więc o pół grosza powyżej poniedziałkowego kursu odniesienia. Po jesiennej próbie odrabiania strat szterling stracił impet i względem polskiego złotego notowany jest raptem o kilka groszy powyżej wieloletnich minimów z listopada.
KK



























































