REKLAMA

Dodatek dla nauczycieli klas I-III i wychowania przedszkolnego. Postulat oświatowej Solidarności

2020-10-28 10:35, akt.2020-10-29 07:43
publikacja
2020-10-28 10:35
aktualizacja
2020-10-29 07:43
fot. Arkadiusz Lawrywianiec / FORUM

Oświatowa Solidarność domaga się wprowadzenia dodatku dla nauczycieli klas I-III szkół podstawowych i pracujących w przedszkolach, którzy uczą stacjonarnie. Chce też, aby w razie kwarantanny lub izolacji nauczycielom przysługiwało prawo do zasiłku chorobowego w wysokości 100 proc.

Do 8 listopada w całym kraju wprowadzono edukację zdalną dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych i dla wszystkich klas szkół średnich, a także słuchaczy placówek kształcenia ustawicznego i centrów kształcenia zawodowego. Nauka dla dzieci w przedszkolach i uczniów klas I-III szkół podstawowych pozostaje bez zmian, czyli odbywa się stacjonarnie, chyba że sanepid wyda zgodę na inny tryb nauczania.

Oświatowa Solidarność zwraca uwagę, że nauczyciele klas I-III i przedszkolni podczas wykonywania swoich obowiązków zawodowych nie mogą zachowywać zalecanego dystansu społecznego i są bezpośrednio narażeni na zakażenie SARS-Cov-2. Związek argumentuje, że wobec braków kadrowych oraz obaw o zdrowie i życie, dodatek motywowałby tę grupę pracowników oświaty do pracy w warunkach epidemii.

"Takie motywacyjne działanie wobec nauczycieli byłoby bardzo potrzebne, bo jeśli nauczyciele pójdą na masowe zwolnienia lekarskie, to nie będzie miał kto uczyć" – powiedział PAP szef sekcji oświatowej związku Ryszard Proksa.

We wtorek Solidarność przesłała do resortu edukacji i nauki stanowisko w tej sprawie. Nie padła konkretna kwota, ile taki dodatek miałby wynosić.

"Oczekujemy, że jakaś propozycja padnie. Chcemy spotkać się z ministrem, bo to on dysponuje informacją, jakiej grupy nauczycieli taki dodatek by dotyczył" – stwierdził Proksa.

Oświatowa Solidarność chce też, aby w razie kwarantanny lub izolacji nauczycielom przysługiwało prawo do zasiłku chorobowego w wysokości 100 proc. W tym tygodniu związek ma przesłać do ministerstwa stanowisko w tej sprawie.

Zgodnie z uchwaloną przez Sejm ustawą dotyczącą walki z epidemią nie tylko personel medyczny, ale także m.in. funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służba Ochrony Państwa delegowani do pracy przy epidemii będą mieli prawo do 100 proc. uposażenia w przypadku kwarantanny lub izolacji. Ustawa czeka na podpis prezydenta.

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapytany podczas wtorkowej konferencji prasowej, czy nauczyciele także będą mieli prawo do zasiłku chorobowego w wysokości 100 proc., odpowiedział, że według niego każdy pracownik oświaty powinien dostawać takie same świadczenia jak inni mieszkańcy naszego kraju.

"W tej sprawie w dalszym ciągu będą trwały konsultacje i rozwiązania będą dostosowywane do sytuacji, która będzie aktualnie panowała" – podkreślił.

Autor: Karolina Mózgowiec

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
Bankier.pl
Szanowni państwo, tekst w takiej formie dostaliśmy od Polskiej Agencji Prasowej, poprawiliśmy go według państwa uwag. Dziękujemy za komentarze.

pozdrowienia
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
annam31
Fajnie ze Solidarność się wypowiedziała ale kto wpadł na pomysł żeby tak nazwać NAUCZYCIELI przedszkola???,!!
Napisałam mail do redakcji w tej sprawie (fragment poniżej)

"Proszę o natychmiastowe sprostowanie i wystosowanie przeprosin na łamach Państwa serwisu, ponieważ nazywanie NAUCZYCIELI wychowania
Fajnie ze Solidarność się wypowiedziała ale kto wpadł na pomysł żeby tak nazwać NAUCZYCIELI przedszkola???,!!
Napisałam mail do redakcji w tej sprawie (fragment poniżej)

"Proszę o natychmiastowe sprostowanie i wystosowanie przeprosin na łamach Państwa serwisu, ponieważ nazywanie NAUCZYCIELI wychowania przedszkolnego OPIEKUNAMI jest OBELGĄ dla nas i DEGRADACJĄ zawodu.
My - NAUCZYCIELE wychowania przedszkolnego mamy ukończone wykształcenie wyższe, magisterskie, często również wiele kursów i studiów podyplomowych."
stasiaa
W przedszkolu nauczycielki tak samo mają ukończone studia magisterskie i są zatrudnione na karte nauczyciela z tytułem nauczyciela. Czemu więc autor artykułu nazywa nauczycielki szkolne nauczycielkami a przedszkolne nagle opiekunkami? Wydaje mi się to bardzo obraźliwe. Wstyd autorze!
stasiaa
Czy twórca artykułu się nie pomylił? Czy zdaje sobie sprawę że w przedszkolu pracuje nauczycielka? A opiekunką nazywa się ewentualnie potocznie pomoc nauczyciela zatrudniania w niektórych tylko gminach w grupie 3latków?

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki