REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Deweloperzy strzelili bramkę kontaktową. Przełomowy wyrok w wojnie o zły metraż

Marcin Kaźmierczak2026-03-26 08:03redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-26 08:03
Dodaj Bankier.pl w Google

W Sądzie Okręgowym dla Warszawy-Pragi zapadł przełomowy wyrok. Sąd oddalił apelację kupującego i przyznał rację deweloperowi w sporze o doliczanie powierzchni pod ściankami działowymi. Czy to sygnał zmiany podejścia sądów w tym zaogniającym się sporze? Niekoniecznie.

Deweloperzy strzelili bramkę kontaktową. Przełomowy wyrok w wojnie o zły metraż
Deweloperzy strzelili bramkę kontaktową. Przełomowy wyrok w wojnie o zły metraż
fot. anatoliy_gleb / / Shutterstock

Jak relacjonuje serwis wnp.pl, w opinii sądu, najistotniejsze było to, czy zapisy w przygotowanej przez dewelopera umowie były jasne dla nabywcy. Z kolei „jednoznacznie określona cena jako świadczenie głównie nie podlega ocenie pod kątem abuzywności”. Mówiąc w skrócie, jeśli kupujący podpisał umowę, zaakceptował tym samym całkowitą cenę mieszkania.

Dwa lata temu ten sam sąd przyznał w podobnym sporze rację kupującemu i nie zgodził się z argumentami dewelopera, że ściany działowe można wyburzać i przesuwać. Wówczas sąd uznał, że istnieją znaczące różnice między przepierzeniami, które łatwo można zdemontować a wewnętrznymi ścianami, których usunięcie wymaga wkładu pracy.

I choć ubiegłotygodniowy wyrok w sporze o doliczanie powierzchni pod ściankami działowymi można uznać za przełomowy, to trzeba zauważyć, że sprawa dotyczyła mieszkania kupionego kilka lat temu, kiedy to strony mogły dowolnie wybierać metodę określania powierzchni użytkowej.

Ściany nie są powierzchnią użytkową

Tymczasem 13 lutego 2026 r. weszła w życie nowelizacja tzw. ustawy deweloperskiej, która radykalnie zmieniła zasady liczenia metrażu mieszkań. Od tego dnia deweloperom nie wolno już doliczać do powierzchni użytkowej mieszkania powierzchni pod ściankami działowymi.

Wakacje na giełdzie

Dodany do tzw. ustawy deweloperskiej art. 5a wskazuje, że cena mieszkania ma być podawana jako iloczyn powierzchni użytkowej i ceny za metr kwadratowy, przy czym powierzchnia użytkowa musi być liczona według polskiej normy (PN-ISO 9836). Ta z kolei zakłada, że obszar zajęty przez ściany, w tym ścianki działowe, nie jest przestrzenią użytkową mieszkania.

Pozwy zbiorowe nie ustają

Przypomnijmy, że w ostatnich miesiącach do sądów wpłynęło kilka pozwów zbiorowych w sprawie niewłaściwego, zdaniem kupujących, naliczania powierzchni użytkowej. Łącznie gra toczy się o ponad 13 mln zł plus odsetki a sprawy wytoczono trzem deweloperom: Dom Development, Spravia i Victoria Dom.

Patrząc na obecne ceny transakcyjne mieszkań, różnica 1 mkw., choć niezauważalna gołym okiem, może kosztować nieuważnego kupującego w Warszawie przeciętnie ponad 17 tys. zł.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
blind-oln
Ile w łapę dostał sędzia?

Powiązane: Deweloperzy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki