REKLAMA
KRK'26

Detale spod maski nowego Bentleya

2010-04-06 13:12
publikacja
2010-04-06 13:12

Jest znany już od kilkudziesięciu lat i w sumie przez ten okres przeszedł stosunkowo niewiele zmian. Bentley ujawnił detale na temat jednostki napędzającej model Mulsanne.
Aby nowa limuzyna Bentleya mogła ruszyć na linii montażowej gdzie wszystkie prace są wykonywane ręcznie przez 30 godzin powstaje silnik V8 o pojemności 6,75 litra.

Podobno w stosunku do poprzedniej wersji zostało tam zmienionych aż 300 elementów. Podwójnie doładowany silnik generuje teraz moc 505 koni mechanicznych, a przy okazji ma być jeszcze bardziej oszczędny. Jeżeli o jakiejkolwiek oszczędności można tutaj mówić. Maksymalny moment obrotowy o wartości 1.020 Nm rozpędzi ważącego 2,5 tony kolosa do setki w ciągu 5,3 sekundy.



Potężna pojemność silnika i coraz ostrzejsze normy ekologiczna wymusiły wprowadzenie kilku innowacji mających sprawić, że silnik Mulsanne`a będzie bardziej efektywnie pracował. Pomogą mu w tym nowe rozwiązania, które mają zapewnić spalanie mniejsze aż o 15 procent. Pomimo tego, średnie spalanie Bentleya będzie utrzymywać się w okolicach 17l/100km.

Silnik po złożeniu przechodzi rygorystyczne testy sprawdzające wyważenie. Po pozytywnym przejściu tego etapu, silnik czeka 80 minut pracy w mocno wytężonych warunkach.

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki