Końcówka 2020 roku przyniosła już tylko kosmetyczne podwyżki cen paliw. Niemniej jednak średnie detaliczne ceny benzyny i oleju napędowego osiągnęły najwyższe poziomy od marca.


Ceny benzyny i oleju napędowego na polskich stacjach paliw wzrosły siódmy tydzień z rzędu. Pod koniec grudnia średnia krajowa cena detaliczna benzyny Pb95 wynosiła 4,58 zł/l i była o grosz na litrze wyższa niż pod koniec poprzedniego tygodnia – wynika z danych BM Reflex. To najwyższy poziom od marca i już o 18 gr/l wyższy niż w połowie listopada.
Olej napędowy kosztował przeciętnie 4,54 zł/l, czyli także o 1 gr/l więcej niż tydzień temu. W przypadku tego paliwa mówimy o wzroście średniej ceny detalicznej o 24 gr/l w ciągu ostatnich siedmiu tygodni. Nieznacznie niższe pozostały jedynie ceny autogazu, wynoszące średnio 2,15 zł/l.
Choć ceny na stacjach paliw są najwyższe od 9 miesięcy, to wciąż są niższe niż rok temu. Benzyna Pb95 kosztuje o ok. 40 gr/l mniej niż pod koniec grudnia 2019, olej napędowy jest tańszy o ok. 60 gr/l, a LPG o 25 gr/l.
- Średnioroczne ceny w 2020 roku ukształtowały się na poziomach odpowiednio: dla benzyny bezołowiowej 95 -4,45 zł/l, a bezołowiowej 98 - 4,77 zł/l, oleju napędowego 4,47 zł/l i autogazu 2,05 zł/l. To oznacza, że wobec średnich poziomów z roku 2019 benzyny były tańsze o około 55- 56 gr/l, olej napędowy o 58 gr/l, a autogaz o 10 gr/l – podliczyli analitycy BM Reflex.

Po silnych wzrostach z listopada notowania ropy Brent ustabilizowały się powyżej 50 USD za baryłkę i w najbliższych dniach nie powinny już wywierać presji na ceny paliw. Niekorzystnie działa jednak rosnący kurs dolara do złotego, co jest pochodną końcoworocznych interwencji walutowych NBP.
KK




























































