Budownictwo było jednym z pewnie niewielu sektorów polskiej gospodarki, które w marcu zanotowały wzrost aktywności. W najbliższej przyszłości może być to sektor, z którym będą wiązane duże nadzieje. Przynajmniej niektóre jego segmenty będą ważne przy wychodzeniu gospodarki z epidemicznego załamania. Można zakładać, że jednym ze sposobów na pobudzenie popytu będzie wzmocnienie inwestycji publicznych.


W marcu produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 3,7 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 5,5 proc. w lutym. Po mocnych spadkach w przemyśle i handlu detalicznym jest to pierwszy sygnał, że jakaś aktywność gospodarcza w Polsce rośnie. Choć pewnie w dużej mierze wynika to z realizowania prac zleconych wcześniej. W marcu rosło głównie tzw. budownictwo specjalistyczne, czyli wykańczanie robót.
Widać za to już pierwsze sygnały słabości na rynku mieszkaniowym. Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto, spadła w marcu o ponad 20 proc. rok do roku, najmocniej od czasów spowolnienia w 2013 r. Jak pokazywałem wielokrotnie w przeszłości, aktywność na tym rynku jest mocno związana z bezrobociem – jak to będzie rosło, to liczba budowanych mieszkań będzie zwalniała. Warto zwrócić uwagę, że nastroje ludności tąpnęły w kwietniu do poziomów niższych niż w dołku kryzysu finansowego w 2009 r. To nie jest dobry moment dla budowania mieszkań.
Jednocześnie budownictwo będzie prawdopodobnie odgrywało ważną rolę w pobudzaniu gospodarki po kryzysie. Inwestycje publiczne to będzie prawdopodobnie najłatwiejszy sposób, by pobudzić popyt. Nawet jeżeli epidemia wyraźnie osłabnie, to w sektorze prywatnym pozostanie strach, co wpłynie na budowanie poduszek płynnościowych (gromadzenie gotówki). To nie będzie sprzyjało inwestycjom. Dlatego podejrzewam, że inwestycje publiczne będą ważnym elementem programu rekonstrukcji po kryzysie.
Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.


























































