DM PKO BP w raporcie sektorowym dla energetyki z 8 sierpnia obniżył do "sprzedaj" rekomendację dla Enei, Tauronu i ZE PAK, a podwyższył do "kupuj" zalecenie dla Polenergii.
| spółka | nowa rekomendacja | stara rekomendacja | cena docelowa | stara cena docelowa |
| CEZ | kupuj | kupuj | 72,27 zł | 78,43 zł |
| Enea | sprzedaj | trzymaj | 14,90 zł | 10,20 zł |
| Energa | trzymaj | trzymaj | 13,90 zł | 9,60 zł |
| PGE | trzymaj | trzymaj | 14,20 zł | 10,70 zł |
| Polenergia | kupuj | trzymaj | 16,20 zł | 11,95 zł |
| Tauron | sprzedaj | trzymaj | 3,40 zł | 2,89 zł |
| ZE PAK | sprzedaj | kupuj | 15,70 zł | 14,50 zł |
"Obecnie preferujemy spółki (rekomendujemy 'kupuj'), które mogą poprawić perspektywy w wyniku oczekiwanych zmian regulacyjnych (Polenergia) oraz będą generować cash flow, który wspiera politykę dywidendową (CEZ)" - napisano w raporcie.
W przypadku Tauronu i ZE PAK, dla których zalecenie zostało obniżone do 'sprzedaj', zakładają, że "momentum wynikowe zwolni w kolejnych kwartałach".
"W Enei ('sprzedaj') obecna wycena w naszej opinii oddaje już pozytywny scenariusz na 2018 r., ale nie uwzględnia możliwych ryzyk" - wskazuje DM PKO BP.

Jednocześnie wydana została rekomendacja 'trzymaj' dla spółki PGE, w przypadku której wycena poprawiła się kosztem polityki dywidendowej i dla Energi, gdzie wycena dyskontuje już w pewnym stopniu oczekiwane zmiany legislacyjne.
Analitycy informują, że w I półroczu spółki energetyczne dyskontowały poprawę wyników związaną z wysokimi wolumenami w segmencie dystrybucji i wytwarzania oraz niskimi cenami zielonych certyfikatów w segmencie sprzedaży. Pojawiły się także pozytywne czynniki jednorazowe. Ich zdaniem dynamika zysków będzie jednak słabła od II półrocza.
"W 2018 r. mimo oczekiwanego wzrostu cen węgla o 12 proc. rdr w naszej opinii wyniki poprawią przede wszystkim grupy energetyczne, które będą uruchamiać nowe moce lub zyskają na zmianach legislacyjnych" - napisano w raporcie.
DM PKO BP informuje, że w wyniku zmian legislacyjnych skorzystać może segment OZE. Zmiany zakładają powrót do poprzednich zasad opodatkowania farm wiatrowych oraz wzrost obowiązku umorzenia, który zmniejszyłby nadpodaż zielonych certyfikatów. (PAP Biznes)
morb/ jtt/






























































