Mimo że w Polsce panuje dość powszechna i nieskrywana niechęć części społeczeństwa do urzędników administracji państwowej, to jednak wiele osób chciałoby tam pracować. Zobaczmy zatem, jakie kryteria trzeba spełniać i jakie kroki poczynić, aby zostać pracownikiem urzędu skarbowego.

foto: materiały dla mediów
Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika prasowego Izby Skarbowej w Warszawie, idealny kandydat na urzędnika skarbowego ma polskie obywatelstwo, korzysta z pełni praw publicznych, nigdy nie był skazany prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo, ma wymagane na dane stanowisko kwalifikacje i cieszy się nieposzlakowaną opinią.
Nabór do urzędu
Jeżeli w izbie lub urzędzie skarbowym zwolni się miejsce, to dyrektor lub naczelnik ogłasza nabór na wolne stanowisko. Ogłoszenie takie zawiera nazwę i adres urzędu, określenie stanowiska pracy, opis wymagań (wykształcenie, doświadczenie i kwalifikacje), zakres zadań, wykaz wymaganych dokumentów i termin ich złożenia.
| »Urzędnik zarabia o jedną trzecią więcej niż ty |
Zazwyczaj prosi się kandydatów o dostarczenie życiorysu wraz z listem motywacyjnym, oświadczenia o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych do celów rekrutacji, kopii dokumentów potwierdzających wykształcenie i posiadanie polskiego obywatelstwa, a także oświadczenia o nieskazaniu prawomocnym wyrokiem za umyślne przestępstwo i korzystaniu z pełni praw publicznych. Zasady naboru pracowników są regulowane ustawą o służbie cywilnej z 21 listopada 2008 roku.
- Jak zostać urzędnikiem skarbowym? W sumie to proste. Co jakiś czas publicznie ogłaszany jest nabór do urzędu - tłumaczy pracownik UKS-u i właściciel strony internetowej www.kontrola-skarbowa.com.pl. - Najpierw przeprowadzany jest test wiedzy. Wystarczy wkuć ustawy - zazwyczaj Ordynację podatkową, ustawę o kontroli skarbowej, czasami kodeks postępowania karnego lub ustawę o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Na teście trzeba zdobyć jak najwięcej punktów. Warto przerobić testy z pytaniami z państwowego egzaminu na doradce podatkowego lub inspektora kontroli skarbowej. Jeśli zdobędziesz najwięcej lub prawie najwięcej punktów, zaproszą cię na rozmowę. Taka rozmowa nie dotyczy już zagadnień merytorycznych, a jest po prostu luźną rozmową o tobie i o pracy. Sprawdzają, czy jesteś w miarę kontaktowym człowiekiem. Najważniejsze to zdać test lepiej od innych.
Ile zarabia urzędnik?
Pracowników urzędów skarbowych i urzędów kontroli skarbowej dzieli się na zwykłych urzędników i inspektorów. Pracownik, który ma już kilka lat doświadczenia, może spodziewać się wynagrodzenia w okolicy 2200 zł netto (plus trzynastka i premie). Żeby jednak zostać inspektorem, należy zdać odpowiedni egzamin, wykazać się doświadczeniem i wiedzą oraz liczyć na pozytywną decyzję dyrektora urzędu. Jeżeli się uda, to można liczyć na znacznie większe przywileje i wyższe wynagrodzenie. Po takim awansie można jeszcze starać się zdobyć kwalifikacje pracownika mianowanego, które zapewnią ponad 500 zł podwyżki. Rozpiętość wynagrodzeń na stanowiska samodzielnych i koordynujących waha się od prawie 2 tys. zł do prawie 8 tys. zł netto, na stanowiskach średniego szczebla zarządzania zaś miesięczna pensja może wynieść nawet 12 tys. zł netto – wynika z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 9 grudnia 2009 r.
| »Urzędnik pracuje efektywniej od ciebie |
Przeciętne wynagrodzenie w izbie skarbowej wynosiło w ubiegłym roku 4,7 tys. zł brutto, w urzędzie skarbowym – 4 tys. zł brutto, a w urzędzie kontroli skarbowej 5,8 tys. zł brutto. Wysokie są też nagrody roczne. Najwięcej na ten cel przeznaczają urzędy skarbowe (177 mln zł rocznie). W UKS na nagrody roczne przeznacza się prawie 50 mln zł, a w izbach skarbowych 26 mln zł. Wynagrodzenia są obliczane z uwzględnieniem mnożnika kwoty bazowej, który na stanowiskach średniego szczebla może wynosić nawet 6,5 w stosunku do 1,0-4,2 na stanowiskach samodzielnych i koordynujących. W zeszłym roku kwota bazowa wyniosła 1873,83 zł.
Warto być urzędnikiem mianowanym, bo... nie tak łatwo zwolnić. Jeżeli choruje, to może się to ciągnąć nawet dwanaście miesięcy, a okres wypowiedzenia wynosi trzy miesiące. Co dwa lata przełożony poddaje takiego pracownika ocenie. Dwie następujące po sobie oceny pozytywne (czyli 4 lub 5) gwarantują awans, dwie negatywne zaś - automatyczne zwolnienie. Od wyników oceny przysługuje jednak sprzeciw do dyrektora generalnego, a w razie jego nieuwzględnienia – odwołanie do sądu pracy.
Wystarczy zatem odrobina szczęścia i wyżej wymienione kwalifikacje, żeby samemu stać się znienawidzonym pracownikiem skarbówki. Wtedy już tylko czeka cię ośmiogodzinny dzień pracy od poniedziałku do piątku, praktycznie bez nadgodzin i dyżurów w święta.
Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl






























































