REKLAMA

Czerwińska: Rok 2018 zakończyliśmy deficytem budżetu, ale zdecydowanie poniżej 15 mld zł

2019-01-09 13:52
publikacja
2019-01-09 13:52

Rok 2018 zakończył się dla budżetu państwa deficytem, ale był on zdecydowanie poniżej 15 mld zł - powiedziała w środę podczas spotkania z dziennikarzami minister finansów Teresa Czerwińska. Podtrzymała szacunek, że deficyt sektora finansów publicznych wyniósł ok. 0,5 proc. PKB.

fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Minister mówiła, że pod wieloma względami 2018 r. można nazwać rekordowym: jeśli chodzi o wyniki gospodarki, tempa wzrostu PKB, spadku stopy bezrobocia, tempa zatrudnienia, czy wzrostu płac.

"Rok ten również był bardzo dobry (...), jeśli chodzi o wynik zarówno budżetu, jak i też wynik sektora finansów publicznych" - powiedziała. Dodała, że szacunki dotyczące wyniku budżetu państwa za grudzień zeszłego roku zostaną podane pod koniec stycznia br., a podsumowanie całego roku nastąpi później - z powodu m.in. zwrotów, korekt itp.

"W związku z tym, to co możemy dzisiaj powiedzieć to, że rok 2018 zakończyliśmy deficytem. Nie ma miejsca na żadne spekulacje (...). Jaka jest ostateczna wielkość, to trudno w tej chwili bardzo dokładnie powiedzieć. Natomiast ja mówiłam w grudniu, że nie przekroczy on 15 mld zł. Będzie on zdecydowanie poniżej 15 mld zł" - powiedziała.

Jej zdaniem trudniejsze jest wyliczenie w tej chwili wyniku całego sektora finansów publicznych, bowiem nie zależy on tylko o wyniku budżetu państwa, czy od wyniku notowanego przez FUS, ale także od wyniku samorządów. Tymczasem zeszły rok był - jak oceniła - dość rekordowy, jeśli chodzi o inwestycje samorządowe i związane z tym wydatki. "Te dane będziemy mieli do końca stycznia, a więc pierwsze przymiarki do deficytu sektora (...) będziemy mieli pewnie w lutym" - powiedziała.

Minister podtrzymała jednak "zdecydowanie" swoje wcześniejsze prognozy mówiące, że zeszły rok zakończył się deficytem sektora finansów publicznych w wysokości około 0,5 proc. PKB.

Możliwe wypracowanie propozycji objęcia nektarów 8-proc. stawką VAT

Może być wypracowane rozwiązanie przewidujące objęcie 5-proc. stawką VAT soków, 23-proc. napojów i 8-proc. nektarów; wyliczane są skutki finansowe takiego rozwiązania - powiedziała w środę podczas spotkania z dziennikarzami minister finansów Teresa Czerwińska.

Minister mówiła m.in. o planach resortu finansów związanych z podatkami, w tym dotyczących nowej tzw. matrycy VAT. "Jesteśmy na końcu konsultacji (...). Projekt wzbudził duży odzew, wiele uwag, które napłynęły, to także uwagi techniczne, które pozwolą nam ten projekt doskonalić" - powiedziała. Dodała, że liczne uwagi dotyczyły wysokości stawek.

Przypomniała, że generalnie założeniem matrycy VAT jest uproszczenie podatku i tam, gdzie to jest możliwe - obniżenie stawki. Podkreśliła, że zmiana nie ma celu fiskalnego, jej efekt jest ujemny dla budżetu. Zwróciła przy tym uwagę na propozycję podwyższenia do 23 proc. VAT w przypadku napojów. "Taką dyskusję odbywamy ze środowiskiem producentów" - powiedziała. Według Czerwińskiej część obaw udało się wyjaśnić.

"Tutaj myślę, że moglibyśmy taką propozycję wypracować: czysty sok to 5-proc. stawka VAT, napój - 23 proc., wszystkie nektary (...) szacujemy na stawkę 8 proc." - powiedziała. "Takie skutki finansowe są wyliczane, jakby to mogło wyglądać, gdybyśmy uzyskali taki konsensus. Rzeczywiście w ramach tych konsultacji podniesiony został argument, który trzeba bardzo poważnie potraktować, że z części owoców nie ma możliwości wytworzenia 100-proc. soku" - powiedziała. Wyjaśniła, że np. aronia jest tak kwaśna, że czysty sok z tego owocu nie nadaje się bezpośrednio do picia.

Minister poinformowała, że proponowane rozwiązanie można odnieść do "dyrektywy sokowej", która określa proporcje koncentratu pozwalające uznać produkt za nektar. "Myślę, że tutaj obniżona stawka 8 proc. mogłaby mieć zastosowanie. Jesteśmy w bardzo mocnym dialogu" - zaznaczyła.

Autor: Marcin Musiał

mmu/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Kupuj taniej wszystko, czego potrzebujesz z pożyczką bez prowizji. RRSO 12,08%

Komentarze (16)

dodaj komentarz
pluto85md
Co tam deficyt, bylo 11 miesiecy nadwyzki? Bylo.
javelin11
przez 11 miesięcy TVP trąbi co tydzień, że Polska ma nadwyżkę budżetową. w grudniu natomiast informuje, że jednak jest deficyt, ale i tak dużo niższy niż za czasów Tuska. jak to mawiał obecny prezes TVP: ciemny lud wszystko kupi.
1984
Obsługa długu kosztuje nas 30 mld rocznie. Przypomnij mi proszę kto najwięcej pożyczał?
h-b odpowiada 1984
Już ponad 50 Miliardów ! - Info coraz bardziej smutnej,drogiej i skrzętnie ukrywanej prawdy... https://www.nationaldebtclocks.org/debtclock/poland
joseph_k odpowiada h-b
A czy nie uważacie, że polacy też trochę zyskali na emisji tego długu za który teraz płacimy? Pomijam już inflację, tzn. fakt, że w momencie jak pożyczyliśmy te pieniądze to były one warte sporo więcej i udało się za każdy pożyczony milion zrobić dużo więcej niż teraz by się udało. Skąd ta obsesja na punkcie A czy nie uważacie, że polacy też trochę zyskali na emisji tego długu za który teraz płacimy? Pomijam już inflację, tzn. fakt, że w momencie jak pożyczyliśmy te pieniądze to były one warte sporo więcej i udało się za każdy pożyczony milion zrobić dużo więcej niż teraz by się udało. Skąd ta obsesja na punkcie wyliczania ile płacimy odsetek. Płacimy i będziemy płacić, bo tak działa polityka pieniężna w każdym chyba kraju na całym świecie. I to w sumie nie od dziś więc był już czas się z tym pogodzić.
histeryk odpowiada 1984
Poza odpowiedzią na pytanie "kto", należy też odpowiedzieć na pytanie "dlaczego". Sytuacja gospodarcza się zmienia. Okres poprzednich rządów to najpierw wielki kryzys gospodarczy, a potem okres recesji w Unii Europejskiej (Polska jedynym krajem z dynamiką PKB ponad kreską).
1984 odpowiada histeryk
Wybory parlamentarne były w październiku 2007r, upadek LB uznawany za symboliczny początek kryzysu był rok później. Mam przypomnieć jak wygladało zadłużenie do PKB w latach 2006-2007 i porównać je z 2008r gdy premierem był Tusk, a MF prowadził Rostowski? A może uważasz, że kryzys zaczął sie rok wczesniej?
histeryk odpowiada 1984
Dług publiczny na koniec 2008 r. wyniósł 595 mld zł. Na koniec 2007 r. wyniósł 524 mld zł. Na koniec 2015 r. 460 mld zł. Na koniec 2015 r. 919 mld zł, a na koniec 2017 r. 1014 mld zł. W stosunku do PKB było to w 2007 - 45%, w 2008 - 47%, w 2015 - 51%, w 2017 - 50,6 %. Nie tak źle, wciąż na tle UE dobry wynik.
tomaszjk odpowiada h-b
Z wykresu widać,że za rządów Tuska poszedł ostro w górę.
mark_54
Mój wujek mawiał: "gdzie czerwona stopa stanie, tam trawa nie urośnie". Nie ma znczenia jaką postać przybiera komuna, czy bolszewicką, czy katolicko-socjalistyczną, czy różowo-liberalną. I tak na końcu drogi będzie stał obywatel z gołą d..... .

Powiązane: Budżet 2018

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki