Kolejni unijni politycy coraz głośniej mówią o możliwym trzecim pakiecie pomocowym dla Grecji i już nawet Komisja Europejska - zwykle wstrzemięźliwa - nie wyklucza takiej możliwości. Pytanie brzmi nie czy, ale jaką pomoc otrzyma pogrążona w kryzysie Grecja.

Image licensed by Ingram Image
Dotychczasowe programy pomocowe przyznane Grecji na lata 2010-14 w zamian za bolesne dla społeczeństwa cięcia, oszczędności i reformy są warte 240 mld euro.
We wtorek niemiecki minister finansów Wolfgang Schaeuble przyznał, że Grecja będzie potrzebować trzeciego pakietu pomocy finansowej, ale jednocześnie wykluczył nowe anulowanie części jej długów. Minister zasugerował zamiast tego redukcję odsetek.
Natomiast komisarz UE ds. gospodarczych i walutowych Olli Rehn w środowym wywiadzie dla fińskiej gazety "Helsingin Sanomat" nie wykluczył nowych pożyczek, ale wskazał też możliwość wydłużenia okresu spłaty starych długów.

Z kolei greckie źródła, na które powołuje się Reuters, sugerują kombinację nowej pożyczki i wydłużenia spłaty oraz redukcji odsetek. Ale zdaniem niektórych ekspertów nie obędzie się bez redukcji samego długu Grecji.
W lipcu Komisja Europejska przyznała, że pod koniec 2014 roku Grecja może mieć "relatywnie niewielką lukę w finansowaniu". KE wspomniała o kwocie rzędu 2,8-4,6 mld euro. Reuters przytacza szacunki Międzynarodowego Funduszu Walutowego, które mówią o 10,9 mld euro luki na lata 2014 i 2015.
"(Trzeci pakiet pomocowy) nie jest wykluczony ani przesądzony" - powiedział w środę PAP unijny dyplomata w Brukseli.
Rzeczniczka KE Chantal Hughes podkreśliła w środę, że decyzji ws. ewentualnej dalszej pomocy dla Grecji należy spodziewać się jesienią, gdy inspektorzy tzw. trojki (eksperci KE, MFW i Europejskiego Banku Centralnego) dokonają regularnego przeglądu realizacji reform przewidzianych w programie pomocowym dla Grecji. Ponadto Grecja ma być tematem wrześniowego spotkania eurogrupy, czyli ministrów finansów strefy euro.
"Na podstawie tego przeglądu będziemy mogli przyjrzeć się sytuacji i zobaczyć, co jest potrzebne" - powiedziała Hughes. Przypomniała, że eurogrupa przewidziała już wcześniej możliwość zmian w programie pomocowym. Nawiązała w ten sposób do ustaleń eurogrupy z listopada ub.r. Wówczas ministrowie państw strefy euro nie wykluczyli dalszej pomocy dla Grecji, jeśli będzie ona wypełniać przewidziane w programie reform cele dotyczące deficytu.
Rzeczniczka zaznaczyła, że realizacja programu reform przez Grecję odbywa się w sposób "spójny i skuteczny", a Grecja czyni postępy w przywracaniu do porządku swoich finansów publicznych. Grecja jest jednak wciąż pogrążona w recesji.
Jak w lipcu podawał "Sueddeutsche Zeitung", kraje strefy euro muszą podjąć do końca września decyzję, z jakich źródeł mają pochodzić dodatkowe środki dla Aten. W przeciwnym razie MFW zawiesi wypłatę pomocy dla Grecji. Zgodnie ze swoim statutem fundusz może udzielać kredytów tylko takim krajom, które dysponują środkami finansowymi pozwalającymi na funkcjonowanie gospodarki przez co najmniej 12 miesięcy. Tymczasem ustalona przez euroland pomoc kończy się 30 czerwca 2014 roku.
W ramach realizowanego obecnie programu Ateny otrzymały w lipcu kolejną transzę 5,8 mld euro od swych głównych kredytodawców - czyli strefy euro i MFW. W razie pomyślnego kontynuowania greckich reform budżetowych dojdzie do tego w październiku dalszy miliard euro.
Z Brukseli Julita Żylińska (PAP)
jzi/ kot/



























































