Ciemna strona biznesu social media. 6 cytatów z nowego filmu Netfliksa [Bez komentarza]

2020-09-20 21:54
publikacja
2020-09-20 21:54
Netflix

Nie wymagają komentarza, żeby dawać do myślenia. Takie opinie będziemy przytaczać w ramach serii "Bez komentarza". Sięgniemy po głośne, interesujące książki i filmy - zawsze pozostające w związku z gospodarką.

W mediach (o, ironio) społecznościowych przybywa gorących recenzji nowego filmu dokumentalnego Netfliksa "Dylemat społeczny" (oryg. "The Social Dilemma"). Byli pracownicy serwisów, z których korzystają dziś miliony konsumentów, opowiadają o ciemnej stronie mediów społecznościowych. O mechanizmach stojących za biznesem takim, jak Facebook, Instagram, Twitter, YouTube, Reddit, LinkedIn czy Snapchat.

#1 "Nigdy przedtem 50 projektantów w Kalifornii, białych facetów koło trzydziestki, nie podejmowało decyzji, które miały wpływ na 2 miliardy ludzi. 2 miliardy ludzi myśli w konkretny sposób tylko dlatego, że jakiś facet z Google'a uznał, że tak będą działać powiadomienia w telefonie. Uważałem, że Google jest moralnie odpowiedzialny za rozwiązanie tego problemu." - Tristan Harris, były etyk projektowania w Google.

#2 "Inwestuję w technologię od 35 lat. Przez pierwsze 50 lat branża handlowała sprzętem komputerowym i oprogramowaniem. Od 10 lat giganci Doliny Krzemowej sprzedają swoich użytkowników."- Roger McNamee, wczesny inwestor w Facebooku.

#3 "Wiele osób myśli, że Google to wyszukiwarka, a Facebook służy do bycia na bieżąco ze znajomymi. Nie zdają sobie sprawy, że serwisy rywalizują o ich uwagę. Facebook, Snapchat, Twitter, Instagram, YouTube - model biznesowy tych firm opiera się na utrzymywaniu ludzi przy ekranach. (...) Chodzi o stopniową, nieznaczną, niedostrzegalną zmianę w naszym zachowaniu. Właśnie to jest produktem. Nie chodzi o nic innego."

#4 "Każda firma o tym marzy. Chce mieć gwarancję, że reklama zadziała. Produktem jest pewność. Aby osiągnąć sukces w tej branży, należy tworzyć rzetelne prognozy. Do tego potrzeba jednego - mnóstwa danych."

#5 "Wielu nazywa to kapitalizmem nadzoru. Polega on na czerpaniu zysków z obserwacji zachowań ludzi przez wielkie firmy, których model biznesowy opiera się na reklamach. To nowy rynek, który dotąd nie istniał. Rynek, na którym handluje się ludzką przyszłością. (...) Generuje on biliony dolarów, które uczyniły firmy technologiczne najbogatszymi korporacjami w historii ludzkości."

#6 "Chcę, by ludzie wiedzieli, że są w sieci pod stałą obserwacją. Każde twoje działanie jest monitorowane i rejestrowane. Które zdjęcie przykuło twoją uwagę i jak długo na nie patrzyłeś. Serio. (...) Rodzaje danych, które posiadają, przechodzą ludzkie pojęcie. To bez precedensu."

Zobacz zwiastun filmu:

MW

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
karbinadel
"Facebook, Instagram, Twitter, YouTube, Reddit, LinkedIn czy Snapchat" - mimo że od lat prowadzę swój biznes niemal wyłącznie w internecie, nie używam żadnego z tych serwisów (i nigdy nie używałem)
cypisek11
Punkt 1# nie dość, że jest rasistowski, to jeszcze jest nieprawdziwy. Zobacz jak wygląda szef Googla.
atx
no to już stracili kilka kont z fejsa
bo je miałem przyznaje się zgrzeszyłem kilka razy tam byłem
i wszystkie były nie na moje właściwe dane .....przepraszam że wprowadziłem wielkiego booka w błąd! uaaaaaaaaaaaaa
zastany
Naprawdę jak Ci się wydaje, że jesteś taki sprytny to zastanów się raz jeszcze kto tutaj manipuluje najskuteczniej. Jedyne co da Ci rzeczywisty pogląd na dany temat to bardzo krytyczne podejście do swoich umiejętności i wiedzy bez napinki i zbędnej pewności siebie.

A tak konkretniej to zapytaj się pierwszego lepszego
Naprawdę jak Ci się wydaje, że jesteś taki sprytny to zastanów się raz jeszcze kto tutaj manipuluje najskuteczniej. Jedyne co da Ci rzeczywisty pogląd na dany temat to bardzo krytyczne podejście do swoich umiejętności i wiedzy bez napinki i zbędnej pewności siebie.

A tak konkretniej to zapytaj się pierwszego lepszego PRAWDZIWEGO eksperta od cybersecurity czy korzystać z mediów społecznościowych, nie zakładać kont i tak dalej. Powiedzą Ci, że jak nie masz konta na fejsie to lepiej sobie załóż bo Twoje dane już tam są. Nie oglądałem filmu na Netfliksie ale na pewno to zrobię i podejrzewam, że on nie oddaje skali dramatu. Mając telefon i kilku znajomych możesz być pewien, że google i facebook wiedzą np. kiedy się urodziłeś albo jakie są Twoje zainteresowania. I to wszystko BEZ konta. Myślenie, że możesz oszukać taką korporację to myślenie życzeniowe. Poza całkowitym odłączeniem od sieci i "wyjechaniu w bieszczady" albo lepiej na Antarktydę, nie możesz nic zrobić, żeby ochronić swoje dane.

Powiązane: Popkultura i pieniądze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki