Dynamika chińskiego eksportu wciąż rozczarowuje. Rekordowa nadwyżka handlowa wynika z jeszcze większego spadku importu.
Dane o wymianie handlowej Chin prezentują się gorzej niż przewidywali analitycy. W październiku wartość eksportu w dolarach spadła w ujęciu rocznym o 6,9%, natomiast importu aż o 18,8%. Mimo to osiągnięto rekordową nadwyżkę handlową, która sięgnęła aż 61,64 mld USD. Jest to jednak i tak wartość mniejsza niż prognozowane 64,75 mld USD.
Dane te pokrywają się z raportami o wychładzaniu się gospodarki mocarstwa i jednocześnie słabnącymi popycie krajowym i zagranicznym.
Zdaniem cytowanego przez portal "Marketwatch" Ministerstwa Handlu Chińskiej Republiki Ludowej, rosnące koszty pracy oraz ziemi spowodowały obniżenie się konkurencyjności chińskiego eksportu. Średnia płaca w przybrzeżnych prowincjach Chin, w tym w centrum przemysłu Guangdong, wyniosła 600 dolarów za miesiąc, dwa razy więcej niż w innych krajach Dalekiego Wschodu.
Import miedzi w stanie surowym wyniósł w październiku 420 tys. ton wobec 455.258 ton we wrześniu. Od początku 2015 r. import surowej miedzi i jej produktów spadł w Chinach o 4,2 proc. i wyniósł 3,82 mln ton - podają chińskie władze celne.
W październiku niższy był też import rud miedzi i jej koncentratu. Wyniósł on w Chinach 1,05 mln ton wobec 1,21 mln ton we wrześniu. Inwestorzy obawiają się, że popyt na metale osłabnie, bo gospodarki spowalniają. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME jest wyceniana po 4.990,00 USD za tonę.
Coraz bardziej oddala się szansa na osiągnięcie założonego wzrostu wartości wymiany handlowej o 6% r/r. Podobnie zresztą było w roku 2014, w którym do osiągnięcia prognozowanego wzrostu handlu o 7,5% zabrakło 4 punktów procentowych.
Słabe październikowe dane z gospodarki coraz mocniej pod znakiem zapytania stawiają również zrealizowanie przez chińską gospodarkę oczekiwań pekińskich władz. Cel wzrostu gospodarczego na ten roku to 7% wobec osiągniętego w 2014 r. wzrostu rzędu 7,4%. W pierwszych dwóch kwartałach chińskiej gospodarce udało się dotrzymywać kroku tym założeniom, w trzecim odnotowano wzrost o 6,9%.
Jakub Krześnicki/PAP/aj/ osz/






























































