REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińczycy podstawili nogę bitcoinowi. Zjazd już o ponad 60%

2014-04-11 07:35
publikacja
2014-04-11 07:35

Kolejne negatywne informacje zza Wielkiego Muru poważnie odbiły się na cenach bitcoina. Wirtualna waluta jest obecnie najtańsza od 5 miesięcy.

Za spadkami na rynku bitcoina od kilku tygodni niezmiennie stoją niepokojące doniesienia z Chin. Jak informuje dziś Bloomberg, potwierdzają się wcześniejsze pogłoski o „antybitcoinowje krucjacie” prowadzonej przez chiński bank centralny. Na skutek nacisków ze strony LBC, kolejne banki komercyjne oznajmiają operatorom bitcoinowych giełd, że nie będą dłużej obsługiwać ich płatności. Jak dowiedziała się amerykańska agencja informacyjna taki los spotkał m.in. BtcTrade, Huobi.com czy Btc100.org.

Jeszcze w grudniu chiński bank centralny stwierdził, że instytucje finansowe nie powinny obecnie organizować handlu bitcoinami lub sprzedawać instrumentów finansowych opartych o wirtualną walutę. Inne firmy – np. z sektora telekomunikacyjnego – powinny raportować transakcje bitcoinowe instytucjom kontrolującym dany sektor.

Kurs bitcoina w dolarach

Na skutek chińskiej zawieruchy, ceny bitcoina w ostatnich dniach po raz pierwszy od listopada spadły poniżej kolejnej już psychologicznej bariery w postaci 400 dolarów. Obecnie na giełdzie bitstamp wirtualna waluta wyceniana jest na 398 dolarów. Oznacza to, że od odnotowanego 5 miesięcy temu szczytu – podczas którego bitcoin był nawet droższy od uncji złota – wirtualną walutę dzieli już ponad 60%.

/mz

Wakacje na giełdzie
Źródło:Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Ta spółka w końcu wejdzie na wyższy poziom? Chyba się skuszę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~Kollomir
Wiele osób wypisuje tu straszne bzdury o bitcoinie, więc pora poprostować:
"czy za tego bitcoina mozna kupić chleb i kiełbasę? Jeśli nie, to nie wiem po co ta niby-waluta. To powinno czemuś słuzyć, a jest jakimś nowym przekrętem zapewne." - W zasadzie już można. Istnieją banki, wydające karty , mające pełną funkcjonalność,
Wiele osób wypisuje tu straszne bzdury o bitcoinie, więc pora poprostować:
"czy za tego bitcoina mozna kupić chleb i kiełbasę? Jeśli nie, to nie wiem po co ta niby-waluta. To powinno czemuś słuzyć, a jest jakimś nowym przekrętem zapewne." - W zasadzie już można. Istnieją banki, wydające karty , mające pełną funkcjonalność, z tym że rachunek prowadzony jest w bitcoinach. Nie może być przekrętem coś, nad czym NIKT włącznie z twórcami bitcoina nie ma żadnej kontroli. Nikt, póki SSL2 nie zostanie złamane nie może w żaden sposób bez twojej wiedzy zwinąć ci kasę z konta. Jedyne problemy z bezpieczeństwem są nie po stronie waluty, a po stronie niezbyt rozgarniętych ludzi biorących się za tworzenie giełd bitcoina, nie mających bladego pojęcia jak zabezpieczyć serwisy przed hakerami, łamiącymi podstawowe zasady bezpieczeństwa. No ale co się dziwić, ten rynek dopiero raczkuje. Tak czy siak, skoro nikt poza tobą nie posiada dostępu do twojej kasy, to nikt nie może ci zrobić na nią przekrętu - a jeśli sam powierzysz bitcoiny w ręce nieodpowiedzialnego operatora to już twój problem. "bitcoin nie posiada wartości" - ależ posiada. Aktualnie kilkaset dolców za sztukę. Wartość niemal wszystkich walut na świecie włącznie z bitcoinem opiera się na zaufaniu do niej. Dana waluta ma wartość tylko i wyłącznie dlatego, że jej użytkownicy wierzą, że taką wartość posiada. Jeśli przestają wierzyć - waluta leci na łep na szyję. Nie ma się więc co dziwić, że gdy chinczycy ostro podkopują wiarygodność bitcoina, ten spada. Ale nie zmienia to faktu, że defacto każda waluta na świecie jest aktualnie wirtualna, włącznie z dolarem - to znaczy nie posiada zabezpieczenia w złocie czy innej formie.
~zbig
a co to za "wewnętrzna wartość"? Która z walut takowąż ma? Kiedy USD albo frank był zabezpieczony złotem to papier reprezentował wartość złota. Fenomen BTC polega na możliwości nieograniczonego przepływu kapitału i to może byc ta jego wewenętrzna wartość. Wartość której nie ma żadna z walut. Pomyśl.
~as
czy za tego bitcoina mozna kupić chleb i kiełbasę? Jeśli nie, to nie wiem po co ta niby-waluta. To powinno czemuś słuzyć, a jest jakimś nowym przekrętem zapewne.
~azet
BTC ma jedną ważną cechę: w przeciwieństwie do papieru nie może być tworzony w nieskończoność, a to czyni go odpornym na inflację. Walutę papierową można drukować w dowolnych ilościach po cichu okradając tym samym każdego kto ją posiada, z czego wszystkie rządy z radością korzystają. Dlatego zrobią wszystko żeby zachować tę możliwość,BTC ma jedną ważną cechę: w przeciwieństwie do papieru nie może być tworzony w nieskończoność, a to czyni go odpornym na inflację. Walutę papierową można drukować w dowolnych ilościach po cichu okradając tym samym każdego kto ją posiada, z czego wszystkie rządy z radością korzystają. Dlatego zrobią wszystko żeby zachować tę możliwość, i będą wmawiać przeciętnemu Sebie że to ten papier właśnie ma wartość mimo że jeszcze nawet farba na nim nie wyschła. A kiedy dług już urośnie tak bardzo że nie będzie się dawał zrolować, to będzie hiperinflacja i po sprawie. Bilionowe długi rząd spłaci tylko pod warunkiem że najpierw mała bułka będzie kosztowała tysiące. I tak samo będzie tym razem - pozdro dla przyszłych emerytów. Tylko Seba okradziony z oszczędności do zera jak zwykle rozłoży ręce, ponarzeka i poczyta Wyborczą - najważniejsze że mamy stadiony a Polska jest w Europie.
~jesh
no niezle przycisli - bo kupa kasy z chin ucieka, w wiekszosci lewa kasa, bo nie chca sie ludzie dzielic z aparatczykami partyjnymi... bo nitk o tym nie chce glosno powiedziec ze chiny to taki kolos na quasi glinianych nogach - no i idzie puk na bance nieruchomosci - , to bedzie dopiero sraczka, jak to pyknie
~kwark
Mówili że w 2008 i 2009 bo wtedy USA pogrążało się w kryzysie,a bańka na rynku obligacji była nadmuchana prawie do granic możliwości,ale jeszcze trochę brakowało,ale że był kryzys,gospodarka amerykańska przeżywała duże obciążenia i problemy z tego powodu,więc spodziewano się że ta bańka pęknie.Potem 2010-2011 ponieważ stawiano że Mówili że w 2008 i 2009 bo wtedy USA pogrążało się w kryzysie,a bańka na rynku obligacji była nadmuchana prawie do granic możliwości,ale jeszcze trochę brakowało,ale że był kryzys,gospodarka amerykańska przeżywała duże obciążenia i problemy z tego powodu,więc spodziewano się że ta bańka pęknie.Potem 2010-2011 ponieważ stawiano że w tym czasie dojdzie do granic możliwości.W 2011 pewien miliarder i inwestor nie pamiętam który to był powiedział że globalna gospodarka to jedna bańka spekulacyjna która została napompowana do granic możliwości i lada chwila pęknie.Do 2014 częściowo na szczęściu i częściowo dopychano obligacje do tej bańki spekulacyjnej przez co ona jeszcze nie pękła.I czy jest możliwe żeby to potrwało jeszcze nawet parę lat,czyli bańka na rynku obligacji nie pękła.O czasie tak długim jak np:20 lat to nie wspomnę.
~kwark
temat o bitcoine jest ważny.Ale jest jeszcze jedna sprawa,chodzi o to że już w 2009 roku ekonomiści bili na alarm że amerykański rynek obligacji to jedna wielka bańka.Tak naprawdę tylko kilka procent od 3% -8%(dokładnych danych nie posiadam) amerykańskich obligacji jest wypłacalnych.Czyli reszta nigdy nie odzyska swoich pieniędzy.temat o bitcoine jest ważny.Ale jest jeszcze jedna sprawa,chodzi o to że już w 2009 roku ekonomiści bili na alarm że amerykański rynek obligacji to jedna wielka bańka.Tak naprawdę tylko kilka procent od 3% -8%(dokładnych danych nie posiadam) amerykańskich obligacji jest wypłacalnych.Czyli reszta nigdy nie odzyska swoich pieniędzy.Więc gdyby wszyscy inwestorzy posiadający obligacje USA teraz zażądali od USA pieniędzy za obligację to tylko te kilka procent otrzymało by pieniądze,na resztę rząd USA nie miał by pieniędzy.W tym wypadku Ci którzy pierwsi sprzedadzą obligację tuż przed krachem otrzymają pieniądze,reszta nie otrzyma,bo rząd USA czy chciał czy nie chciał po prostu nie będzie miał pieniędzy.A do tego USA w wyniku krachu na rynku obligacji zbankrutuje.Kiedy to będzie?,niektórzy ekonomiści mówią że w tym roku.Inni że po 2017.Sami sobie przeanalizujcie i wybierzcie datę którą uznacie za prawidłową.Ja się skłaniam że do końca 2014 roku to się stanie.
~rer
jedni mówili że to będzie w 2008, potem że 2009, następnie 2010........, ileż można tego słuchać, oczywiście może to zdarzyć się jutro, ale może to być odległa przyszłość, której po prostu nie dożyjemy...
~sahoshi
I dobrze bo wlasnie kupile 10 BTC a na wieczór zamówilem pyszną pizze płacąc oczywiście Bitcoinem tzn jego tysieczną częscią w Satoshi.
Bitkoin jest nieunikniony!!!! Tak przewidzial go Milton Friedman w 1999roku.
ZUS to jest dopiero piramida i za przyzwoleniem naszego Państwa. Nie zapłać ZUSU za dwa miesiące to babcie nie dostanie emerytury.
~autor
piramida? a z czego babcia miała by się utrzymywać, jeżeli pracować nie da rady ?, właśnie z twojej pracy, nie ważne czy to będą twoje składki na zus czy twoja fizyczna pomoc starszym osobom, musimy na nich pracować, żeby ktoś później pracował na nas, oczywiście zawsze można pójść drogą hitlerka czy orbanka i exterminować ludzi piramida? a z czego babcia miała by się utrzymywać, jeżeli pracować nie da rady ?, właśnie z twojej pracy, nie ważne czy to będą twoje składki na zus czy twoja fizyczna pomoc starszym osobom, musimy na nich pracować, żeby ktoś później pracował na nas, oczywiście zawsze można pójść drogą hitlerka czy orbanka i exterminować ludzi niezdolnych już do pracy i zadać sobuie pytanie czy w ogóle potrzebne nam są dzieci, bo trzeba je utrzymywać a one i ta nie będą utrzymywać nas na starość

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki