REKLAMA

Chile nie złagodzi restrykcji

2020-07-15 09:04
publikacja
2020-07-15 09:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Nowy minister zdrowia Chile Enrique Paris, który objął przed miesiącem to stanowisko, nie obiecuje na razie złagodzenia rygorystycznych ograniczeń wprowadzonych z powodu pandemii koronawirusa, mimo lekkiej poprawy sytuacji w kraju.

Chile nie złagodzi restrykcji
Chile nie złagodzi restrykcji
fot. Ricardo Ribas/ZUMAPRESS.com / / FORUM

Chile jest jednym z państw Ameryki Południowej najbardziej dotkniętych pandemią. Pewna poprawa sytuacji nastąpiła dzięki zaostrzeniu z inicjatywy Parisa kwarantanny w epicentrum pandemii jakim stała się stolica kraju, Santiago.

Paris wskazał we wtorek jako przyczynę szczególnie szybkiego rozwoju epidemii w stolicy „różnice społeczno-ekonomiczne” w sytuacji mieszkańców różnych dzielnic Santiago, które przekładają się na jakość opieki zdrowotnej.

Mieszkańcy całej stołecznej metropolii stanowią około jednej trzeciej 18-milionowej ludności kraju; w ciągu ostatnich 15 dni liczba nowych przypadków koronawirusa zmalała w Santiago o 37 proc., a w ubiegłym tygodniu o 15 proc.

Według wtorkowego komunikatu ministerstwa zdrowia, dotychczas wykryto w Chile 319 493 infekcje SARS-CoV-2, a 7069 osób zmarło na Covid-19.

Wakacje na giełdzie

„Wyciągnęliśmy wnioski z tego, co wydarzyło się w innych krajach i nadal utrzymamy większość środków mających na celu zapobieganie rozpowszechnianiu się wirusa, takich jak noszenie maseczek w miejscach publicznych, dystansowanie społeczne, zakaz prywatnych zgromadzeń z udziałem ponad 10 osób i zgromadzeń publicznych z udziałem ponad 50 osób” - powiedział Paris. Dodał, że nie widzi możliwości zniesienia w najbliższym czasie kwarantanny w stolicy i całym regionie stołecznym.

„Ostrzeżeniem są dla nas nawroty pandemii w różnych krajach świata i nie zamierzamy ryzykować” – oświadczył minister. Pierwszym miastem, w którym Paris zdecydował się znieść kwarantannę i złagodzić restrykcje jest Aysen w Patagonii, na południu kraju.

Minister zapowiedział też, że podejmując kolejne decyzje dotyczące walki z Covid-19 będzie się konsultował z ekspertami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Na wniosek prezydenta Sebastiana Pinery bardzo poważnie zaostrzono w Chile kary pozbawienia wolności za naruszanie przepisów wprowadzonych w związku z pandemią. Jak podały we wtorek chilijskie media „każdy kto naraża na ryzyko zdrowie publiczne w czasach katastrofy lub pandemii może podlegać każe pozbawienia wolności od 61 dni do trzech lat i jednego dnia oraz karze pieniężnej”. Jej przewidziana wysokość może stanowić równowartość od 380 do 12 686 dolarów. (PAP)

ik/ fit/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki