Sierpniowe kontrakty na baryłkę ropy crude podrożały dziś na giełdzie w Singapurze o 30 centów w stosunku do wczorajszego kursu zamknięcia na Nowojorskiej Giełdzie Towarowej, do poziomu 59,89 USD. Wczoraj w ciągu dnia cena osiągnęła nawet poziom 60,10 USD. To o około 50% więcej niż przed rokiem. W poniedziałek tydzień temu mieliśmy do czynienia z najwyższą w historii ceną ropy - 60,95 USD.
Do ostatniego wzrostu ceny ropy przyczynił się niepokój związany z szalejącym w Zatoce Meksykańskiej huraganem Cindy. Burza zmusiła już do ewakuacji załogi przynajmniej sześciu platform wiertniczych w rejonie. Inwestorzy ciągle mają w pamięci ciężkie uszkodzenia infrastruktury wydobywczej, które wywołał ostatniej jesieni huragan Ivan.
Zmiany stanu rezerw ropy i destylatów w USA zostaną w tym tygodniu wyjątkowo podane w czwartek zamiast w środę, ze względu na poniedziałkowe Święto Niepodległości. Czwartkowy raport da inwestorom oczekiwane informacje na temat dynamiki popytu i stanu zapasów, które ukształtują tendencję zmian ceny ropy na najbliższe dni.
BaP































































