Benzyna Pb95 w skali kraju kosztuje już wyraźnie mniej niż 6 zł/l. Bardzo mocno spadły ceny oleju napędowego, dzięki czemu ze stacyjnych pylonów zniknęły liczby z siódemką z przodu. Wciąż niemal rekordowo drogi pozostaje autogaz.


W przedostatnim tygodniu kwietnia średnia detaliczna cena benzyny Pb95 wyniosła 5,93 zł/l i była o 12 groszy na litrze niższa niż przed tygodniem – wynika z danych BM Reflex. To najniższa średnia cena tego paliwa od końcówki lutego, czyli od początku wojny w Zatoce Perskiej. Dzięki tymczasowemu obniżeniu stawki VAT i akcyzy benzyna kosztuje już tylko o 20 gr/l więcej niż przed izraelsko-amerykańskim atakiem na Iran.
Drugi tydzień z rzędu bardzo mocno spadały ceny oleju napędowego. Przeciętna cena detaliczna tego paliwa obniżyła się bowiem o 51 gr/l i wyniosła 6,66 zł/l. Po raz pierwszy od 7 tygodni ON kosztuje przeciętnie poniżej 7 zł/l. Od historycznego szczytu z końcówki marca (8,75 zł/l) średnia cena detaliczna tego paliwa obniżyła się już o 2,09 zł/l. Niemniej jednak wciąż jest wyraźnie wyższa niż przed wojną i to pomimo obniżonego VAT-u.
Bez zmian i tylko o grosz niżej od rekordowo wysokiego poziomu uplasowała się za to średnia cena autogazu, która w skali kraju wyniosła 3,83 zł/l. Przypomnijmy, że LPG nie jest objęty rządowym programem CPN i cały czas obłożony jest 23-procentowym VAT-em.
Warto przy tym zwrócić uwagę na fakt, że o ile benzyna Pb95 kosztuje prawie tyle samo co rok temu (średnio jest tylko o 5 gr/l droższa), to już ON kosztuje średnio o 72 gr/l więcej niż o tej samej porze kwietnia 2025 roku, zaś LPG przez poprzednie 12 miesięcy podrożał aż o 79 gr/l.

Ceny hurtowe rosną, podążając za notowaniami giełdowymi
Warto przy tym odnotować, że średnie ceny paliw w Polsce w tym tygodniu uplasowały się dość wyraźnie poniżej piątkowego „cennika” z Ministerstwa Energii. Na mocy obwieszczenia ministra w piątek i w trakcie weekendu litr Pb95 nie może kosztować więcej niż 6,03 zł, a oleju napędowego nie więcej niż 6,79 zł. Przy czym są to stawki o kilka groszy wyższe od tych obowiązujących w czwartek.
Złą wiadomością dla kierowców jest fakt, że w piątek ceny hurtowe w Orlenie poszły mocno w górę. 24 kwietnia płocka rafineria oferowała benzynę Eurosuper 95 figurowała po 5416 zł/m3, co po ovatowaniu stawką 8% daje ok. 6,01 zł/l. To na ten moment cena wyższa od średniej stawki detalicznej z ubiegłego tygodnia oraz aż o 30 groszy na litrze wyższa niż przed tygodniem.
Podobną tendencję zaobserwowano w przypadku oleju napędowego, który w piątkowym cenniku Orlenu figurował po 6187 zł/m3, czyli ok. 6,68 zł/l brutto. Także w tym przypadku bieżąca cena hurtowa znalazła się poniżej średniej detalicznej z mijającego tygodnia. Na ten moment aktualne wydaje się powiedzenie, że taniej to już było.
A wszystko to wynika z ponownego wzrostu notowań paliw na światowych giełdach. W piątek 24 kwietnia galon benzyny na nowojorskiej giełdzie towarowej wyceniany był na 3,48 USD. To najwyższa cena od lipca 2022 roku oraz wartość leżąca powyżej marcowych szczytów (ok. 3,35 USD/galon). Ponownie drożeje też olej napędowy, którego tona na londyńskiej ICE wyceniana jest na ok. 1280 USD. Wprawdzie to wciąż wyraźnie mniej od niemal 1600 USD/t z początku miesiąca, lecz już o 13% powyżej lokalnego minimum sprzed tygodnia.
Wiadomo już, że obniżony VAT i akcyza na benzyny i olej napędowe pozostaną w mocy także na tegoroczną (nie)majówkę (tj. mamy tylko 1 dodatkowy dzień wolny). Pierwotne rozporządzenie zakładało, że akcyza wróci do przedwojennego poziomu już 16 kwietnia. Minister energii zapowiedział, że pakiet CPN będzie obowiązywał tak długo, aż hurtowe ceny paliw nie wrócą do poziomów sprzed wybuchu wojny z Iranem.
Po wprowadzeniu CPN tymczasowo znacznie spadło opodatkowania paliw. Obecnie państwo zabiera nieco ponad co trzecią złotówkę zapłaconą na stacji za zatankowanie benzyny Pb95. W przypadku oleju napędowego podatki stanowią ok. 28% ceny detalicznej. To znacznie mniej niż jeszcze pod koniec lutego, gdy rząd inkasował niemal połowę ceny płaconej przez kierowców. Gdyby wciąż obowiązywały „standardowe” stawki VAT-u i akcyzy, to cena detaliczna oleju napędowego wynosiłaby ok. 8 zł/l, a benzyna PB95 kosztowałaby ponad 7 zł/l.



























































