Na mniejsze możliwości negocjacyjne niż wiosną, a także rok wcześniej mogli liczyć szukający mieszkań w największych polskich miastach – wynika z raportu Barometr przygotowanego przez Metrohouse i Gold Finance za III kw. 2020 r. Z kolei sprzedający ostrożniej rewidowali stawki w po publikacji ogłoszeń.


Najmocniej – średnio o niespełna 3 proc. – udawało się w III kw. 2020 r. zbijać cenę szukającym mieszkań w Warszawie i Łodzi. Biorąc pod uwagę średnie kwoty wydawane na mieszkania, w obu miastach kupujący mogli zaoszczędzić średnio odpowiednio 16,1 tys. zł oraz 8,4 tys. zł.
Sprzedający mieszkania niechętni do targów
O ile w stolicy, zdolności negocjacyjne wzrosły względem II kw. 2020 r. o 0,3 p.p., o tyle w Łodzi obniżyły się w tym czasie o 2,1 p.p.
Mocniejsze osłabienie negocjacyjnej pozycji kupujących w relacji do rekordowego pod tym względem II kw. 2020 r. miało miejsce w Gdańsku (-2,9 p.p. k/k) i Wrocławiu (-3,4 p.p.). Zarówno w Łodzi jak i Gdańsku oraz Wrocławiu, kupujący mieszkania mogli wówczas ugrać średnio 5 proc. ceny ofertowej.
|
Średnie możliwości negocjacyjne, metraże i ceny mieszkań w III kw. 2020 r. |
||||
|---|---|---|---|---|
|
Miasto |
Średnia cena mieszkania [w zł] |
Średni metraż [w mkw.] |
Średnie możliwości negocjacyjne [w proc.] |
Średnia różnica pomiędzy pierwszą a ostateczną ceną ofertową [w proc.] |
|
Warszawa |
627 000 |
58 |
-0,7 |
2,1 |
|
Kraków |
473 000 |
51 |
0,3 |
2,6 |
|
Łódź |
322 000 |
50 |
1,2 |
1,7 |
|
Wrocław |
394 000 |
48 |
2,9 |
3,6 |
|
Poznań |
399 500 |
52 |
1,0 |
1,9 |
|
Gdańsk |
445 000 |
50 |
1,9 |
2,2 |
|
Źródło: Raport „Barometr” Metrohouse i Gold Finance |
||||
Średnia pozycja negocjacyjna notowana w III kw. 2020 r. w większości analizowanych miast była niższa niż rok wcześniej. Najmocniej w porównaniu z III kw. 2019 r. – o 4,5 p.p. – spadła w Krakowie. Niższa była także we Wrocławiu (-1,8 p.p. r/r), Łodzi (-1,3 p.p. r/r) oraz Gdańsku (-0,3 p.p. r/r).

Ceny ofertowe mniej podatne na zmiany
Jak wynika z danych zebranych przez Metrohouse i Gold Finance, w III kw. 2020 r. sprzedający mieszkania byli mniej skorzy do obniżania ceny ofertowej po publikacji ogłoszenia. Podczas gdy jeszcze w II kw. 2020 r. przeciętna różnica między pierwszą a ostateczną ceną ofertową wahała się od blisko 3 do 5 proc., o tyle w III kw. 2020 r. było to już tylko od 1,4 – 3,3 proc.
Najmniej chętni do rewidowania ceny w ogłoszeniu byli sprzedający mieszkania w Krakowie. Różnica między pierwszą a ostateczną ceną ofertową względem II kw. 2020 r. była niższa o 3 p.p. Jedynym miastem, w którym w relacji kwartalnej współczynnik ten uległ podwyższeniu był Wrocław (+1,7 p.p. k/k), przy czym w II kw. 2020 r. znalazł się on na poziomie zaledwie 0,7 proc.
Proces sprzedaży coraz dłuższy
Sprzedający, by sfinalizować transakcję muszą jednak dłużej czekać. Większa podaż na rynku spowodowała, w przypadku pięciu największych polskich miast oprócz Warszawy (Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk), że w III kw. 2020 r. średni czas od wystawienia ogłoszenia do sfinalizowania transakcji wyniósł 99 dni. Było to o 16 dni więcej niż w II kw. 2020 r. oraz o 10 dni więcej w relacji do III kw. 2019 r.
Sprzedaż mieszkania położonego w Warszawie zajmowała średnio 101 dni i choć było to tak samo długo jak przed rokiem, to w relacji kwartalnej średni czas potrzebny do sfinalizowania transakcji wydłużył się o 19 dni.
Zbliża się czas kupujących?
Jak czytamy w raporcie Barometr, optymizm właścicieli mieszkań na sprzedaż może zostać wkrótce zburzony.
– Z kwartału na kwartał wzrasta liczba mieszkań oferowanych na rynku wtórnym, co przy ograniczonym popycie może powodować spadek tempa sprzedaży, który już został odnotowany w III kw. 2020 r., ale także coraz większą presję do obniżania cen. Dodatkowa komplikacja wynika z obecnej sytuacji epidemicznej, która nie sprzyja szybkiemu podejmowaniu decyzji o zakupie z uwagi na niepewność związaną z utrzymaniem obecnego standardu życia przez wiele gospodarstw domowych. Do tego należy dodać pojawiające się obawy potencjalnych nabywców o możliwość finansowania zakupu kredytem hipotecznym, bo choć banki poluzowały restrykcje wprowadzone w pierwszej fazie pandemii, nadal wiele branż znajduje się na cenzurowanym – czytamy w raporcie Barometr.
Większe mieszkania - większe wydatki
Mieszkania sprzedawane w III kw. 2020 r. były zasadniczo większe niż rok wcześniej. Najmocniej – o 12 mkw. – zwiększyła się w tym czasie średnia powierzchnia mieszkania sprzedawanego w Gdańsku. Średnio o 5 mkw. większe lokale w relacji do III kw. 2019 r. były sprzedawane w Krakowie i Łodzi. Mieszkania o mniejszej powierzchni niż przed rokiem wybierali za to kupujący w Poznaniu oraz Warszawie.
W relacji kwartalnej, średnia powierzchnia kupowanych mieszkań spadła w Krakowie i Wrocławiu i to w tych dwóch miastach nominalnie wydawano na mieszkania mniej niż w II kw. 2020 r. – średnio o 97 tys. zł i 42 tys. zł. Wyższe średnie ceny transakcyjne niż w II kw. 2020 r. wpisywano w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży mieszkań położonych w Gdańsku, Warszawie, Poznaniu i Łodzi.
























































