REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Celny projekt, który godzi w interesy lobby". Sejm dyskutuje o podatku bankowym

2015-12-16 11:53
publikacja
2015-12-16 11:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Sejmie dyskutował dziś nad poselskim projektem ustawy o podatku od niektórych instytucji finansowych. To celny projekt, który godzi w interesy środowiska do tej pory przekonanego o swojej wyższości – mówią wnioskodawcy. Zapłacą za to klienci – wielokrotnie powtarzała dziś opozycja.

"Celny projekt, który godzi w interesy lobby". Sejm dyskutuje o podatku bankowym
"Celny projekt, który godzi w interesy lobby". Sejm dyskutuje o podatku bankowym
fot. Krzysztof Sitkowski / / FORUM

fot. JERZY DUDEK / / FORUM

Uzasadnienie projektu przedstawiła posłanka Barbara Bubula, przedstawiciel wnioskodawców, mówiąc o planowanym rozwiązaniu jako o „odpowiedzi na silne lobby najbogatszych”. – Podatek stanowi świadectwo, że PiS jest tym środowiskiem politycznym, które staje w obronie interesu Polaków  przeciwko silnym podmiotom – mówiła posłanka.

– To tajemnica Poliszynela, że instytucje finansowe cieszą się wysokimi przywilejami w stosunku do innych prowadzących działalność gospodarczą. Opłaty bankowe i prowizje ponoszone przez klientów polskich banków od lat są o wiele wyższe niż za granicą. De facto nie ma u nas zdrowej konkurencji w tym sektorze – kontynuowała. – Widać, jak celny jest to projekt, jak godzi w interesy środowiska przekonanego do tej pory o swojej wyższości – mówiła, powołując się na „propagandowe naloty dywanowe”, które w ostatnim czasie miał wysyłać system bankowy i ubezpieczeniowy. – Wprowadzenie tego podatku popierają miliony obywateli, za jest aż 41% ludzi w naszym kraju, przeciwko - tylko 19% – uzasadniała posłanka Bubula.

– Będziemy jednym z ostatnich krajów Europy, który ten podatek wprowadzi – mówiła dalej, powołując się na podobne rozwiązanie w innych krajach – m.in. we Francji, Wielkiej Brytanii, na Węgrzech czy w Szwecji.

Celem wprowadzenia tego podatku jest pozyskanie dodatkowego źródła finansowania wydatków budżetowych, szczególnie wydatków na cele społeczne. Ma na celu zwiększenie udziału sektora w finansowaniu wydatków budżetowych.

Wakacje na giełdzie

Posłanka odniosła się też do szeroko zapowiadanych w mediach podwyżek, które w efekcie wprowadzenia podatku bankowego mogą dotknąć klientów tych instytucji. – W literaturze przedmiotu ten problem jest rozważany i badany, także w kontekście innych krajów. Bardzo wielu fachowców zwraca uwagę, że wpływ tego podatku na poziom opłat dla klientów jest wpływem albo niewielkim, albo znikomym, albo żadnym – dodawała poseł wnioskodawca.

W podsumowaniu usłyszeliśmy, że ustawa jest tak skonstruowana tak, żeby spowodować po stronie budżetu państwa wykonywanie m.in. zadań związanych ze wsparciem polityki rodzinnej i zmniejszenie obciążeń osób najmniej zarabiających. Planowane rozwiązanie ma  „nie sprowadzić problemów na sektor finansowy”, ale skłonić go do tego, żeby uczestniczył w finansowaniu „projektów rozwojowych, które przyczynią się w przyszłości do lepszej sytuacji gospodarczej całego kraju”.

W odpowiedzi na wystąpienie posłanki przedstawicielki wnioskodawców głos zabrali przedstawiciele wszystkich partii.

– Nikt nie lubi płacić podatków. Ale są takie podatki, na które jest większe przyzwolenie niż na inne. Jeśli chodzi o przyzwolenie społeczne w tym zakresie, wydaje się być ono wysokie, można powiedzieć – najwyższe. Banki zapracowały na takie przyzwolenie. Klienci powoli tracili do nich zaufanie – mówił Wiesław Janczyk, poseł PiS, przywołując m.in. problemy frankowiczów. Wspominał również o oprocentowaniu kredytów detalicznych, które półtora roku temu zostało istotnie obniżone, „ale nigdy z własnej inicjatywy instytucji komercyjnych, a stosowane marże były dużo wyższe niż w krajach innych Unii Europejskiej” – dodawał.

Rozwiązania zawarte w projekcie trudno akceptować. Taki sposób opodatkowania nie będzie korzystny ani dla klientów banków, ani dla banków, ani dla gospodarki – mówił poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Arndt. Podatek bankowy nie będzie korzystny dla klientów, bo koszty zostaną przerzucone na nich. Pierwsze banki ogłosiły już w ubiegłym tygodniu podwyżkę marż kredytów hipotecznych, inne się już do tego przygotowują. Można obliczyć, że dla kredytu na 2000 tys. zł na 30 lat rata wzrośnie o 40-50 zł miesięcznie – mówił poseł.  Odwoływał się też do wspominanego przez poseł wnioskodawcę podobnego rozwiązania w wielu innych krajach: – W większości krajów obowiązuje inna formuła – mówił. – Taki podatek obowiązuje tylko na Węgrzech, gdzie politycy już się z niego wycofują, ponieważ akcja kredytowa spadła o 1/3.

– Może się okazać, że firmom trudniej będzie uzyskać finansowanie na duże projekty, a na tym ucierpi gospodarka. Wprowadzenie rozwiązanie będzie miało negatywny wpływ na skłonność Polaków do oszczędzania i ubezpieczania się. Podatek zapłacimy przede wszystkim my, klienci banków i zakładów ubezpieczeń – podsumowywał, po czym złożył wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.

– Nazwa podatku jest adekwatna do treści – czyli dotyczy niektórych, nie wszystkich instytucji – mówił poseł Kukiz15 Rafał Wójcikowski. – Czy robienie luk w zakresie podmiotowym nie spowoduje, że niektórzy będą przerzucać swoją działalność na inne formy i w ten sposób uciekać przed podatkiem – pytał.

Poseł Joanna Schmidt z ugrupowania Nowoczesna mówiła o dwóch możliwych wariantach wydarzeń. – W pierwszym wariancie podatek może zostać przerzucony na klienta, największy koszt poniosą osoby starsze i mniej zamożne, które korzystają z tradycyjnej bankowości. Stracą małe i średnie przedsiębiorstwa, które bieżącą działalność w bardzo dużym stopniu opierają na pożyczonym kapitale. Z badan wynika, że już teraz główną barierą są dla nich wysokie koszty finansowania –  mówiła. – To typowy przykład wypierania dobrego pieniądza przez zły pieniądz. Proponujecie ,żeby te pieniądze były przeznaczane na finansowanie nierentownych kopalń i innych podmiotów. Jesteśmy przeciwni wprowadzeniu podatku bankowego  w kwocie średnio 10-krotnie wyższej niż średnia w Unii Europejskiej – mówiła posłanka, zgłaszając także inne zastrzeżenia (m.in. podmiotowe) do projektu ustawy.

– Ustawa wywołuje niepokój u klientów banków, którzy są przekonani, że koszty będą przerzucone na nich. Niepokój Polaków wynika z faktu, że rządzący z wielką łatwością rozdają obietnice wszystkim, którzy na to oczekują. Żywym przykładem są frankowicze, którym kandydat na prezydenta obiecał rozwiązanie problemu w ciągu 3 miesięcy – mówiła Genowefa Tokarska z PSL. – Nie znamy zdania ani prezesa NBP, ani stanowiska Z BP, ani innych instytucji. Projekt nie jest projektem rządowym, tylko projektem posłów PiS-u, wiec nie podlegał nawet konsultacjom resortowym. Posłanka wyrażała pewność, że wprowadzenie podatku bankowego w proponowanym kształcie spowoduje obniżenie akcji kredytowej i w efekcie zahamowanie gospodarki. Polskie Stronnictwo Ludowe proponuje skierowanie projektu do dalszych prac w parlamencie.

MF: dochody z podatku bankowego wyniosą 5,5 mld zł

Ministerstwo Finansów chce, by podmioty objęte programami naprawczym nie były objęte tzw. podatkiem bankowym. Resort widzi potrzebę prac nad niektórymi zapisami proponowanej ustawy - poinformował wiceminister finansów Konrad Raczkowski.

"Stanowisko ministra finansów jest pozytywne, aczkolwiek widzimy potrzebę prac w komisjach nad częścią przedstawianych zapisów" - powiedział w środę w Sejmie Raczkowski. Poinformował, że ministerstwo będzie wnioskować, by podmioty w procesie naprawczym nie podlegały opodatkowaniu.

Zgodnie z projektem nowym podatkiem objęte mają być banki krajowe, oddziały banków zagranicznych, oddziały instytucji kredytowych, Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe i krajowe zakłady ubezpieczeń.

Zgodnie z projektem podatek będzie rozliczany miesięcznie, a stawka podatku za każdy miesiąc będzie wynosić 0,0325 proc. podstawy opodatkowania dla banków i spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych oraz 0,05 proc. podstawy opodatkowania dla ubezpieczycieli.

Danina ma zacząć obowiązywać od 1 lutego przyszłego roku. Termin wpłaty podatku określono na 25 dzień miesiąca następującego po miesiącu, którego podatek dotyczy.

Według planów przedmiotem opodatkowania ma być suma wartości aktywów podatnika wynikająca z zestawienia obrotów i sald. W przypadku banków podstawa opodatkowania ma być obniżona o wartość funduszy własnych.

W ustawie przewidziano zwolnienie z podatku sumy bilansowej o wartości nieprzewyższającej 4 mld zł.

Resort finansów oceniał, że dochody z podatku bankowego mają wynieść 5,5 mld zł. 

Malwina Wrotniak-Chałada/PAP

Źródło:
Tematy

Komentarze (263)

dodaj komentarz
~Piotr
Podatek najbardziej uderzy w polski kapitał - banki spółdzielcze. Chyba komuś nie w smak jest polska przedsiębiorczość.
~bankier
Po co ci przedsiębiorcy zakładają firmy produkcyjne i płacą CITy , VATy itp. Najbardziej opłaca się założyć bank i nie płacić nic , a do tego można sobie produkować pieniądze z niczego.
~dex
nie rozumiem skad taki kwich nowoczesnych zaprzancow. jeszcze nie ma podatku bankowego a juz w rezimowych mediaj podstawieni klakierzy pieja ze im raty kredytu wzrosly. a ja sie pytam gdzie ci banstarzy byli jak na poczatku roku banki podnosily czy wprowadzaly oplaty za konto i karty kerdytowe i wtedy jeszcze nikt nawet nie pisnal nie rozumiem skad taki kwich nowoczesnych zaprzancow. jeszcze nie ma podatku bankowego a juz w rezimowych mediaj podstawieni klakierzy pieja ze im raty kredytu wzrosly. a ja sie pytam gdzie ci banstarzy byli jak na poczatku roku banki podnosily czy wprowadzaly oplaty za konto i karty kerdytowe i wtedy jeszcze nikt nawet nie pisnal o podatku bankowym. tylko slepy i nowoczesny leming nie widzi ze banki maksymalnie chca wydrenowac polakow i kase wywiesc z kraju nie ponoszac przy tym najmniejszych kosztow.
~outlook
Bo banki już podniosły opłaty, żeby zrównoważyć przyszłoroczne podatki. To nie jest takie trudne do ogarnięcia - wbrew pozorom.
~gość
Polacy cały czas pracują na bankierów i będą pracowali. Porządny podatek od nadmiernych zysków powinien być wprowadzony.
~500_zł_na_dziecko
Cytat z Leona Zawodowca: Widziałeś, żeby bank wypłacił komuś wszystkie pieniądze ? :)

Lepiej zapłacić za ten podatek bankowy 6 mld niż mieć NowegoPO, i bulić 40 mld na karuzelę VAT-owską.

Niektórzy w Polsce nawet jak dostaną 500 zł na dziecko to stracą. Szczególnie, jak pracują w mediach, w banku, są właścicielami
Cytat z Leona Zawodowca: Widziałeś, żeby bank wypłacił komuś wszystkie pieniądze ? :)

Lepiej zapłacić za ten podatek bankowy 6 mld niż mieć NowegoPO, i bulić 40 mld na karuzelę VAT-owską.

Niektórzy w Polsce nawet jak dostaną 500 zł na dziecko to stracą. Szczególnie, jak pracują w mediach, w banku, są właścicielami hipermarketu, albo robią w Trybunale. Takie życie.

POZDRO :)
~bolek343
Na razie to PiS VATu się nie tknął.
~AntyBankierX
Kartel bankowy (ZBP) ciągle ma się dobrze i nie odpusci. Ale kropla drązy skałe i widać pierwsze objawy upadku eldorado bankowego:

1. Zniesienie BTE
2. Podatek
3. Kredyty pseudo-walutowe, poliso-lokaty, opcje walutowe dla przedsiębiorcow i inne jeszcze nie znane...
4. Opłaty za transakcje kartami (aktualnie jedne
Kartel bankowy (ZBP) ciągle ma się dobrze i nie odpusci. Ale kropla drązy skałe i widać pierwsze objawy upadku eldorado bankowego:

1. Zniesienie BTE
2. Podatek
3. Kredyty pseudo-walutowe, poliso-lokaty, opcje walutowe dla przedsiębiorcow i inne jeszcze nie znane...
4. Opłaty za transakcje kartami (aktualnie jedne z niższych) http://biznes.interia.pl/banki/news/oplaty-za-korzystanie-z-kart-platniczych-164-mln-zl-kary,2177142,1024

Ciekawe co wymyślą żeby dalej poziom rentowności był tak wysoki? Opłaty za wyplate z bankomatu?

Bangsterzy wspólne z politykami chcą ograniczyć możliwośc obrotu gotówka. To już się dzieje w EU, pełna inwigilacja nadchodzi:

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Francja-walczy-z-gotowka-Nowy-limit-1000-euro-7241927.html


Dobrze ze jesteśmy 100 lat za murzynami, być może do czasu zanim u nas to wprowadzą cały ten chory system oparty na długu upadnie.
~qwer
zamiast BTE masz akt notarialny o dobrowolnym poddaniu sie egzekucji (za ktory dodatkowo placisz) wiec w zasadzie nie zmienilo sie nic :)
~outlook
Bo trzeba chcieć "cywilizować" pańszczyźniane stosunki bank - klient . Do tego potrzeba woli, umiejętności i szerokiego poparcia elektoratu, który rozumie potrzebę zmian. Ustawa o podatku bankowym to polityczna podpucha dla maluczkich, żeby wykazać, że rząd , czyli PiS przyciska śrubę tym banksterom , a oni czyli opozycja Bo trzeba chcieć "cywilizować" pańszczyźniane stosunki bank - klient . Do tego potrzeba woli, umiejętności i szerokiego poparcia elektoratu, który rozumie potrzebę zmian. Ustawa o podatku bankowym to polityczna podpucha dla maluczkich, żeby wykazać, że rząd , czyli PiS przyciska śrubę tym banksterom , a oni czyli opozycja są najemnikami u banksterów. To jest " najniższego sortu" miałka, acz jak widać chwilowo skuteczna, polityka "pod masy". Nie ma to nic wspólnego z regulowaniem rynku finansowego, ba w bezpardonowy sposób chroni swoje zaplecze finansowe i przy tym przekręcie "polędwiczki" to mały pikuś.

Powiązane: Podatek bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki