Celem Budimeksu jest utrzymanie w 2022 roku poziomu marży z roku poprzedniego. Jeśli branża otrzyma wyższą waloryzację od GDDKiA i PKP PLK, to będzie to możliwe do osiągnięcia. Rozmowy w tej sprawie idą w dobrą stronę - poinformował w czwartek prezes Artur Popko. Budimex liczy, że utrzyma w tym roku poziom kontraktacji. FBSerwis pracuje nad przejęciami.


"Po I kw. mamy mniejszą marżę w segmencie budowlanym. Dziś jest za wcześnie, aby móc szacować jaka będzie marża w II kw. i co osiągniemy na koniec roku. Naszym celem jest dotrzymanie budżetu, który był założony na koniec 2021 roku i utrzymanie tego samego poziomu marży. Jeśli otrzymamy waloryzację od GDDKiA i PKP PLK, to jest to możliwe do osiągnięcia. Jeśli tej waloryzacji nie otrzymamy, to będzie to oczywiście miało wpływ na marże" - powiedział podczas czwartkowej konferencji prezes Artur Popko.
Rentowność sprzedaży brutto grupy Budimex wzrosła w I kw. do 8,26 proc. z 7,77 proc. przed rokiem. Rentowność operacyjna spadła z kolei do 3,59 proc. z 5,05 proc., a rentowność brutto do 3,91 proc. z 4,4 proc.
Jak podano, rentowność operacyjna oraz rentowność brutto grupy uległa w I kw. pogorszeniu, głównie ze względu na spadek rentowności segmentu budowlanego. Rentowność operacyjna segmentu budowlanego spadła w I kw. do 2,98 proc. z 4,14 proc. rok wcześniej, a rentowność operacyjna segmentu usługowego obniżyła się do 8,89 proc. z 13,28 proc. przed rokiem.
Portfel zamówień Budimeksu wyniósł na koniec marca 13,17 mld zł. Wartość kontraktów podpisanych w okresie styczeń–marzec wraz z zawartymi aneksami wyniosła prawie 1,4 mld zł.

Jak podano, portfel w dużej mierze zabezpiecza przychody do końca 2023 roku. Zarząd poinformował, że wyzwaniem w 2022 roku będzie utrzymanie portfela zamówień w perspektywie kilku kwartałów pod kątem zabezpieczenia przychodów w latach kolejnych (po 2023 roku). Spółka podała w czwartek, że zrezygnowała z podpisania kontraktów o łącznej wartości ok. 3 mld zł. Powodem był znaczący wzrost kosztów realizacji po wybuchu wojny w Ukrainie.
"Wierze w to, że mimo niepodpisanych kontraktów, zdołamy podpisać kontrakty o podobnej wartości co w roku 2021. Upatrujemy tu szansy w segmencie drogowym i kolejowym, ale wychodzimy też na rynki ościenne - na rynku niemieckim mamy już dwa kontrakty, a na rynku czeskim i słowackim składamy oferty. W ostatnich miesiącach złożyliśmy na tych rynkach kilkanaście istotnych ofert, kilka z nich plasuje się na drugim miejscu pod względem ceny" - powiedział prezes.
"Jak widać po naszej historii jesteśmy spółką, która chce co roku rosnąć, zwiększać swoje przychody i portfel oraz dywersyfikować działalność. Te 3 mld zł na pewno zwiększyłyby nasz backlog - to, że ich nie podpisaliśmy może spowodować, że będziemy na podobnym poziomie, ale z kolei unikniemy ryzyka. Nie będzie to miało prawdopodobnie dużego wpływu na rentowność, bo w tym roku skupimy się na zrównoważeniu tego i wygraniu przetargów, ale już ze zaktualizowanymi cenami materiałów i wyższą waloryzacją" - dodał.
Branża budowlana zabiega o weryfikację i aktualizację klauzul waloryzacyjnych, które - jak ocenia Budimex - tylko częściowo rekompensują wzrost cen materiałów.
"Pozytywnie oceniamy podniesienie limitów waloryzacji u części zamawiających do 10 proc., natomiast przy obecnej skali wzrostów cen materiałów i dwucyfrowej inflacji ciągle nie jest to wystarczający poziom, szczególnie na kontraktach w trakcie realizacji. Brak waloryzacji może doprowadzić do konieczności zawieszenia prac na kontraktach przez wykonawców czy nawet bankructw firm będących w słabszej kondycji finansowej" - ocenił prezes Popko.
Jak podał, 90 proc. portfela Budimeksu to zamówienia z sektora publicznego.
"Prowadzimy codzienny dialog z zamawiającymi. Z sektorem prywatnym doszliśmy do porozumienia i uważam, że większość z tych kontraktów będzie waloryzowana i podzielimy się jakoś tym ryzykiem. Jeśli chodzi o segment publiczny to te rozmowy są zdecydowanie trudniejsze z uwagi na zamówienia publiczne i obostrzenia publiczne, ale wierze w to, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia, bo inaczej cała branża budowlana będzie w bardzo ciężkiej sytuacji finansowej i realizacyjnej" - powiedział prezes Budimeksu.
"Nie mamy zapewnienia, że uzyskamy tę wyższą waloryzację, ale rozmowy idą w dobrą stronę. W tej chwili było takie zapewnienie, że będziemy do każdego kontraktu podchodzić indywidualnie, czego chcemy uniknąć, bo jest to bardzo czasochłonne i kłopotliwe. Chcemy to usystematyzować w jedną procedurę i zmianę waloryzacji zarówno w GDDKiA, jak i PKP PLK"- dodał.
Budimex prowadzi działalność budowlaną w sektorach infrastruktury drogowej, kolejowej, lotniskowej, budownictwa kubaturowego, energetycznego, przemysłowego i ekologicznego.
Prezes poinformował, że grupa jest zainteresowana też rozwojem w segmencie wojskowym.
"Widzimy duże szanse i możliwości rozwoju w segmencie wojskowym. W tym roku podpisaliśmy już kontrakty z NATO i są to istotne kontrakty. Widzimy tu możliwości dywersyfikacji naszej działalności i przejścia z mieszkaniówki w segment wojskowy. Geopolityczne położenie naszego kraju daje takie szanse i możliwości" - prezes
Dodał, że spółka zainteresowana jest wszelkimi inwestycjami wojska czy całego NATO - budową lotnisk, budynków koszarowych czy jednostek wojskowych.
Poza działalnością budowlaną, Budimex prowadzi też działalność usługową w zakresie gospodarki odpadami, utrzymania infrastruktury drogowej i oświetleniowej oraz zarządzania i utrzymania technicznego nieruchomości.
"W kontekście całego roku spodziewamy się, że dowieziemy poziomy rentowności z poprzedniego roku, czyli ok. 11 proc. EBIT i ok. 17 proc. EBITDA przy porównywalnym - może lekko niższym, ale podobnym - poziomie przychodów" - powiedział podczas konferencji Artur Pielech, prezes spółki FB Serwis, działającej w ramach segmentu usługowego grupy Budimex.
"Uważamy, że znacząco poprawimy rentowność biznesów nieodpadowych, które w zeszłym roku performowały tak sobie. Z drugiej strony budujemy nowe, istotne biznesy w zakresie odpadów - obsługę klientów komercyjnych i przemysłowych. Ponadto spodziewam się w tym roku, szczególnie w II połowie roku, bardzo istotnego efektu 3 mln nowych osób mieszkających w Polsce, które na pewno wygenerują dodatkowe ilości odpadów" - dodał.
Prezes wskazał, że w Polsce wciąż jest za mało instalacji przetwarzania odpadów w stosunku do potrzeb, a wzrost populacji o 10 proc. jeszcze bardziej zwiększy potrzeby w tym zakresie. W ślad za tym powinny wzrosnąć ceny takich usług.
FB Serwis planuje wydać na inwestycje w 2022 roku ok. 50 mln zł. Większość środków zostanie przeznaczona na modernizacje instalacji przetwarzania odpadów. Cel osiągnięcia 1 mld zł przychodów do 2026 roku jest podtrzymany.
"Dużo jednak zależeć będzie od inwestycji, bo nie chcielibyśmy tego 1 mld zł realizować z niskomarżowych biznesów. Chcielibyśmy, aby marża operacyjna w okolicy 2026 roku była dwucyfrowa. Żeby to osiągnąć będziemy musieli inwestować w zakłady przetwarzania odpadów" - powiedział Artur Pielech.
"Chcielibyśmy przejmować co najmniej dwa podmioty każdego roku" - dodał.
Spółka liczy na zamknięcie jednego przejęcia w branży odpadowej w II kw. Wtedy też chce rozpocząć badanie kolejnej firmy.
Budimex opublikował w czwartek kwartalny raport finansowy. Grupa miała w I kw. 2022 roku 56,4 mln zł zysku netto przypisanego akcjonariuszom jednostki dominującej wobec konsensusu na poziomie 52,2 mln zł. Prognozy analityków znajdowały się w przedziale 49,5-54,9 mln zł.
Podany zysk netto 56,4 mln zł dotyczy działalności kontynuowanej. W I kwartale 2022 roku grupa nie odnotowała wyniku na działalności zaniechanej, czyli deweloperskiej. Przed rokiem, w I kw. 2021 roku, zysk netto grupy z działalności kontynuowanej wyniósł 42,5 mln zł, a z zaniechanej 25 mln zł.
Skonsolidowany zysk operacyjny Budimeksu wyniósł w I kw. 2022 roku 57,4 mln zł wobec 62,8 mln zł przed rokiem. Wynik okazał się niższy od konsensusu PAP Biznes, który zakładał EBIT na poziomie 64,5 mln zł. Prognozy analityków znajdowały się w przedziale 60-69,6 mln zł.
Zysk brutto ze sprzedaży wyniósł w I kw. 132,1 mln zł wobec 96,7 mln zł rok wcześniej.
Przychody grupy wyniosły w I kw. 1,6 mld zł wobec 1,25 mld zł rok wcześniej. Konsensus PAP Biznes zakładał, że przychody wyniosą 1,55 mld zł, a prognozy analityków znajdowały się w przedziale 1,42-1,6 mld zł.
Przychody segmentu budowlanego grupy wyniosły w I kw. 2022 roku 1,43 mld zł wobec 1,08 mld zł przed rokiem, a zysk netto ukształtował się na poziomie 42,5 mln zł wobec 35,9 mln zł rok wcześniej.
Przychody segmentu usługowego wyniosły w I kw. 164,3 mln zł wobec 166,6 mln zł, a zysk netto wyniósł 17 mln zł wobec 17,2 mln zł przed rokiem. (PAP Biznes)
sar/ asa/






























































