We wtorek na giełdzie
zadebiutuje Brand24, twórca narzędzi do monitoringu internetu oraz portali społecznościowych. Wśród jej akcjonariatu są m.in.
twórcy LiveChata czy udziałowcy giełdowego Larqa (posiadającego w swym
portfelu np. spółkę Nextbike).


Brand24 rozpoczął przygodę z GPW po cenie 57 zł, a więc 79 proc. powyżej ceny z oferty. Później cena nieco spadła - sesję zakończył na poziomie 47,80 zł, czyli 50,5-proc. wzrostem. Jest to 407. podmiot notowany na małym parkiecie GPW oraz pierwszy debiutant w tym roku.
Co ciekawe, wraz z debiutem nie została przeprowadzona emisja publiczna akcji (jak to zwykle bywa). Przeciętny inwestor nie mógł zatem nabyć udziałów przed ich dopuszczeniem do giełdowego obrotu i musi z tym poczekać aż do 30 stycznia. Oczywiście trzeba tu jednocześnie liczyć, że obecni udziałowcy zdecydują się na ich sprzedaż. Ponadto ciężko też póki co przewidzieć, czy cena z niedawno przeprowadzonej oferty prywatnej może być traktowana jako odpowiedni wyznacznik realnej wartości spółki.
Jeszcze w 2017 r. spółka przeprowadziła ofertę prywatną akcji. Cena emisyjna akcji w ofercie została wtedy ustalona na 31,76 zł, co implikowało wycenę spółki na poziomie 60 mln zł. Brand24 pozyskał z emisji blisko 3,5 mln zł "na przyspieszenie ekspansji i zwiększenie nakładów na rozwój technologii". Nowe akcje stanowią 5,5 proc. w podwyższonym kapitale spółki.
Biznesowa droga Michała Sadowskiego

Spółka Brand24 udanie zadebiutowała na rynku NewConnect. Inwestorzy wycenili biznes stworzony przez Michała Sadowskiego na ponad 100 mln zł. Twórca narzędzia do monitorowania internetu przeszedł długą drogę. Przypominamy najważniejsze fakty i liczby z biznesowej przeszłości szefa Brand24.
„Środki (z emisji) przeznaczymy na rozbudowę naszego zespołu informatyków, a w efekcie - rozwój naszej technologii, a także zwiększenie comiesięcznych budżetów przeznaczanych na akwizycję nowych klientów. Efektem tych działań ma być przyśpieszenie tempa wzrostu Brand24, chcemy jak najszybciej dojść do ważnego dla nas progu 5 tys. aktywnych klientów, będącego pomostem na drodze do szerszego grona użytkowników z całego świata" - mówił Michał Sadowski, prezes spółki.
Analiza danych w sieci
Spółka jest twórcą i dostawcą oprogramowania analitycznego Brand24 służącego do monitorowania treści w internecie, m.in. w mediach społecznościowych takich jak Facebook czy Twitter, na blogach, forach oraz w serwisach informacyjnych.
Oprogramowanie Brand24, zgodnie z kryteriami zdefiniowanymi przez użytkownika, zbiera i wstępnie analizuje publiczne wzmianki na temat: marek, produktów oraz ogólnie poruszanych tematów zawierających monitorowane słowa kluczowe. Oprogramowanie dostępne jest w wersji web (za pośrednictwem przeglądarki internetowej) oraz w formie aplikacji mobilnej na urządzenia z systemem Android oraz iOS.
Znani klienci na liście
Od początku swojego istnienia Brand24 sukcesywnie zyskuje nowych klientów. Według danych o sprzedaży, na koniec IV kwartału 2017 r. było ich już 2196. Dla porównania, na koniec poprzedniego kwartału liczba aktywnych klientów wynosiła 1912, co oznacza, iż liczba klientów netto wzrosła o 284 (15 proc.) w ujęciu kwartał do kwartału. Natomiast na dzień 31 grudnia 2016 r. liczba aktywnych klientów Brand24 wynosiła 1414.
Brand24 monitoruje ok. 50 000 słów kluczowych dla klientów pochodzących z ponad 85 krajów m.in. z USA, Wielkiej Brytanii, Polski, Indonezji, Włoch, Bułgarii, Kanady, Singapuru, Emiratów Arabskich oraz Australii. W gronie użytkowników narzędzia Brand24 znajdują się takie marki, jak Intel, Carlsberg, IKEA, Raiffeisen Polbank, H&M, Vichy, GlaxoSmithKleine czy Credit Agricole.
Część posiadanych klientów spółki Brand24 stanowi zagranica, według stanu na koniec lipca 2017 r. ich liczba stanowiła już 37 proc. całkowitej liczby użytkowników. Spółka zakłada, że udział zagranicy w przychodach w najbliższych latach będzie nadal rósł, a w 2018 r. przekroczy już 50 proc. udziału w całkowitej wielkości przychodów. Szczególnie istotnymi rynkami są USA i Australia, z których wywodzi się ponad trzy czwarte wszystkich klientów zagranicznych.
Powstanie drugi LiveChat?
Głównym akcjonariuszem spółki Brand24 jest obecnie Larq (42,66 proc. udziałów). Jest to obecny na GPW od blisko 10 lat holding działający w obszarze innowacyjnych mediów, nowych technologii i infrastruktury. Innymi jego ważnymi inwestycjami są m.in. Nextbike Polska (największy w Polsce dostawca i operator rowerów miejskich) czy Synergic (operator i właściciel niestandardowych nośników reklamy zewnętrznej).
| Struktura akcjonariatu | ||
|---|---|---|
|
Akcjonariusz |
Liczba akcji |
Udział w kapitale |
|
Larq Growth Fund I FIZ |
806 090 |
40,31% |
|
Michał Sadowski |
248 028 |
12,40% |
|
Piotr Wierzejewski |
248 028 |
12,40% |
|
Venture Inc S.A. |
191 682 |
9,59% |
|
Pozostali |
505 712 |
25,29% |
|
Źródło: opracowanie własne na podstawie raportu Brand24 |
||
Kolejnym równie wartym uwagi udziałowcem jest obecny na giełdzie fundusz Venture Inc. Jego trzon stanowią bowiem twórcy m.in. Livechata, znanej wśród inwestorów spółki, której wartość przekracza 1 mld zł. Co ważne, LiveChat działa w bardzo zbliżonej branży co Brand24 i również świadczy usługi dla biznesu (ułatwia komunikację pomiędzy firmą a jej klientami). Z tym, że LiveChat to już spółka na znacznie dalszym etapie rozwoju, a liczba jej klientów wynosi obecnie grubo ponad 20 tysięcy.
„Akcjonariusze i kluczowi menadżerowie Livechat obecni w akcjonariacie Brand24 pomagają nam i zarządowi, dzieląc się wiedzą i otwierając pewne drzwi, które sami już jakiś czas temu otworzyli budując własną spółkę. Oczywiście temat zacieśnienia współpracy też jest cały czas analizowany, ale nie ma żadnych decyzji" – mówił niedawno Mikołaj Chruszczewski, członek zarządu Larq.
Nadal istotne udziały posiadają również założyciele Brand24 – Michał Sadowski i Piotr Mierzejewski. Obecnie w ich rękach jest po 13,13 proc. udziałów w spółce.
Duży wzrost przychodów, lecz nadal bez zysków
Wyraźnie widać stały wzrost przychodów spółki, który idzie w parze za rosnącą liczbą klientów. Nadal jednak spółka osiąga straty, które (jak twierdzi Brand24) mają być zgodne z zaplanowaną strategią i nie to jest obecnie najistotniejszą kwestią.
|
Wyniki finansowe Brand24 (tys. zł) |
||||
|---|---|---|---|---|
|
2015 |
2016 |
3Q2016 |
3Q2017 |
|
|
Przychody netto ze sprzedaży |
2891,8 |
5030,6 |
3469 |
5377,2 |
|
Zysk (strata) netto |
-314,1 |
-402,8 |
-832 |
-389 |
|
Źródło: opracowanie własne na podstawie raportu Brand24 |
||||
„Przyjęliśmy strategię mocnej dynamiki wzrostu, zdobywania skali. W związku z tym, że chcemy rosnąć, dajemy zarządowi możliwości wydawania większej ilości środków, niż spółka aktualnie zarabia, czyli wchodzenia w stratę. To świadoma decyzja, ta strata jest przez nas akceptowana" - mówił Chruszczewski.
Ciągłe straty przy stałym rozwijaniu spółki są możliwe dzięki zwiększającemu się zadłużeniu. Jeszcze pod koniec 2016 roku wynosiło ono nieco ponad 500 tys. zł, na koniec III kwartału 2017 roku było one już jednak o blisko 3 razy większe (1448,1 tys. zł).
Według prognoz, przychody ze sprzedaży spółki za cały 2017 r. miały wzrosnąć do 7,4 mln zł, o 47 proc. w porównaniu z 2016 r. Firma planowała zakończyć rok stratą EBITDA na poziomie 0,3 mln zł. Wiele o dalszych planach Brand24 mówią nam także dane zaprezentowane w Programie Motywacyjnym 2018-20.
|
Wskaźniki z Programu Motywacyjnego 2018-20 |
|||
|---|---|---|---|
|
2018 |
2019 |
2020 |
|
|
Liczba klientów grupy na koniec danego okresu |
2935 |
4364 |
6213 |
|
Skonsolidowane przychody Grupy za dany okres (tys. PLN) |
10765 |
15970 |
23737 |
|
Skonsolidowany wynik netto Grupy (tys. PLN) |
-1085 |
633 |
4668 |
|
Źródło: opracowanie własne na podstawie raportu Brand24 |
|||
Jak wynika z określonych w tym programie wskaźników, liczba klientów w 2020 roku może już przekroczyć 6000 przy osiąganych wtedy przychodach na poziomie ponad 23 mln zł. „Na plus” Brand24 ma natomiast wyjść już w 2019 roku.





























































