Zarobki partnera, który pracuje, oraz posiadanie małych dzieci – to dwa główne czynniki, przez które bezrobotni ociągają się w szukaniu zatrudnienia dla siebie.
Obecność we wspólnym gospodarstwie domowym partnera, który osiąga dochód sprawia, że taki bezrobotny rzadziej faktycznie szuka pracy, oczekuje niższego wynagrodzenia, ale gdy już ją znajdzie to jest bardziej skłonny od innych dojeżdżać do pracy.
![]() | » Dostajesz wypłatę pod stołem? Zobacz, co ci grozi |
- kobiety rzadziej faktycznie poszukują pracy, częściej w niepełnym wymiarze godzin lub dorywczej i nie wymagającej dojazdów, znacznie częściej rezygnują z pracy z powodu opieki nad dziećmi i innymi członkami rodziny,
- u mężczyzn posiadanie małych dzieci podnosi oczekiwania płacowe, częściej szukają pracy stałej w pełnym wymiarze.
Więcej niż jeden bezrobotny w rodzinie
Gdy w gospodarstwie domowym jest więcej niż jedna osoba bezrobotna, wpływa to znacząco na indywidualne postawy tych osób w stosunku do rynku pracy. M.in. częściej szukają oni „jakiejkolwiek pracy”, rzadziej oczekują pracy stałej i w pełnym wymiarze, częściej odczuwają zniechęcenie i częściej pojawia się brak wiary, że jest dla nich w ogóle praca. Znacznie rzadziej są także w trakcie uzyskiwania kwalifikacji niezbędnych do wykonywania zawodu.
Wykres: Jakiej pracy szuka bezrobotny?
Źródło: NBP
W dodatku w gospodarstwach, gdzie dwie lub więcej osób poszukuje pracy, mniejsze są także oczekiwania bezrobotnych względem zatrudnienia: częściej niż inne osoby podejmowali pracę nie w zawodzie i rzadziej faktycznie poszukują pracy (niezależnie od płci), a jeśli poszukują, to częściej szukają „jakiejkolwiek pracy za grosze".
Lepsza praca w szarej strefie
Wielu bezrobotnych decyduje się na podjęcie pracy w szarej strefie. Około 40 proc. osób przebadanych przez NBP uważa, że pracę w szarej strefie łatwiej znaleźć, jak również zarabia się w niej więcej. Wśród bezrobotnych traktujących szarą strefę bardziej jako wybór dominują osoby młode (do 34 lat), o niskich kwalifikacjach i krótkim stażu. Z kolei częściej przymusem jest dla osób o wyższych kwalifikacjach, doświadczonych i wykształconych.
* Badanie ankietowe rynku pracy, Raport NBP 2012
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl





























































