Stopa bezrobocia pod koniec października wyniosła 11,3% - poinformowało Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. We wrześniu stopa bezrobocia wyniosła 11,5%.


Dane ministerstwa pokazują, że bezrobocie w Polsce spada już dziewiąty miesiąc z rzędu – ostatni wzrost zanotowano w styczniu. Po raz ostatni taka seria miała miejsce w 2008 r. Wtedy też po raz ostatni bezrobocie spadło w październiku. Stopa bezrobocia była jednak niższa i wynosiła 8,8% - najmniej w najnowszej historii Polski. Dla porównania w październiku 2013 r. odsetek bezrobotnych wynosił 13%.

Jak stwierdza MPiPS w komunikacie, w urzędach pracy na koniec października zarejestrowanych było 1 786 tys. osób. W ciągu miesiąca ich liczba spadła o ponad 36 tys.

- To blisko pięciokrotnie lepszy wynik niż rok temu. W latach 2009-2012 w październiku odnotowywano nie spadek, ale wzrost bezrobocia – chwali się ministerstwo.
Komentarz eksperta
Nie ilość, a jakość
Minister Kosiniak-Kamysz chwali się, że „reforma służb zatrudnienia zaczyna przynosić pierwsze efekty”. Istotnie, miliardy przeznaczone przez rząd na aktywizację zawodową Polaków muszą znaleźć jakieś odzwierciedlenie w statystyce. Warto jednak pamiętać, że czym innym jest tworzenie miejsc pracy przez sektor prywatny, a czym innym są dotowane przez państwo staże, szkolenia lub okresowe etaty. Ostatecznie liczy się przecież nie sama ilość, ale jakość form zatrudnienia. Trudno też zapomnieć o wpływie emigracji zarobkowej na sytuację na polskim rynku pracy.
Dane o bezrobociu, choć oczywiście są najlepsze od lat, nie powinny napawać hurraoptymizmem. Koniunktura w Polsce jest wyraźnie gorsza niż podczas ostatniego 9-miesięcznego okresu spadku bezrobocia, kiedy gospodarka rosła w tempie 5-7%, a wzrost ten – co ważne – zauważalnie przekładał się na wynagrodzenia. Droga do powtórzenia tych rezultatów wiedzie jednak nie przez maskowanie bezrobocia kosztownymi programami aktywizacyjnymi, lecz m.in. przez obniżanie podatków i likwidację barier dla biznesu. Niestety, wiele wskazuje na to, że tuż przed samorządowo-parlamentarno-prezydenckim maratonem wyborczym nie mamy na to co liczyć.
Dane MPiPS przeważnie, choć nie zawsze, pokrywają się z tymi publikowanymi przez GUS. Na potwierdzenie danych o październikowej kondycji polskiego rynku pracy musimy poczekać do 25 listopada.
- Październik był dziewiątym z rzędu miesiącem spadku bezrobocia w tym roku. Liczba osób bezrobotnych zmniejszyła się w tym czasie o 475 tys. Tak dobrego roku na rynku pracy nie było od 6 lat – podkreśla Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.
Jak informuje ministerstwo, spadek bezrobocia miał miejsce we wszystkich województwach. Największy odnotowano na Mazowszu - o blisko 6 tys. O prawie 4 tys. bezrobocie zmniejszyło się w łódzkim i dolnośląskim, a o ponad 3 tys. również w śląskim i kujawsko-pomorskim. Z kolei stopa bezrobocia najmocniej spadła w województwach świętokrzyskim i kujawsko-pomorskim - po 0,4 pkt. % Najniższa stopa bezrobocia jest w Wielkopolsce, gdzie wynosi 7,7 %
/zm





























































