Banki sprawdzające potencjalnych kredytobiorców w bazie Biura Informacji Kredytowej mogą śledzić m.in. wysokość płaconych przez nich rat. W przypadku hipotek z dopłatami większość części odsetkowej opłacana jest jednak z dofinansowania. Sprawdziliśmy, czy jest to widoczne dla instytucji zaglądających do BIK.


Konstrukcja „Bezpiecznego kredytu 2 procent” miała kilka nietypowych cech. Pierwszą z nich była dopłata obniżająca wysokość odsetek zawartych w racie. Dofinansowanie zdecydowanie zmienia obciążenia klienta. Taka była zresztą pierwotna idea (martwego już) programu – miał sprawić, by zakwalifikowani kredytobiorcy ponosili ciężary zbliżone do rat z okresu rekordowo niskich stóp procentowych.
Drugim ważnym z punktu widzenia finansów kredytobiorcy elementem jest formuła spłaty. Ustawodawca wymusił na klientach i bankach użycie mechanizmu raty malejącej przez pierwszych 10 lat spłaty. Pod względem całkowitego kosztu kredytu to korzystne rozwiązanie, drugą stroną medalu jest jednak wyższa (niż w formule raty równej) rata na początku spłat.
Error 503 Backend fetch failed
Backend fetch failed
Guru Meditation:
XID: 1000931755
Varnish cache server
Jaką ratę mogą zobaczyć banki?
Różnica pomiędzy ratami z dopłatami a obciążeniem bez dopłat jest bardzo znacząca. Przykładowo, w przypadku kredytu na 500 tys. zł, spłacanego przez 25 lat, „normalna” pierwsza rata malejąca wynosiłaby prawie 4,6 tys. zł. Po uwzględnieniu dopłat „Bezpieczny kredyt 2 procent” obciążenie spada do 2,5 tys. zł. Wartości te stopniowo obniżają się w kolejnych miesiącach spłaty, co jest efektem narzuconej formuły raty malejącej.
Wśród kredytobiorców korzystających z programu pojawiły się wątpliwości, którą z wartości rat banki raportują do Biura Informacji Kredytowej. Przypomnijmy, że biuro to „zbiorowa pamięć” sektora bankowego i pożyczkowego – zawiera dane m.in. o aktywnych zobowiązaniach klientów, spłacanych przez nich ratach i terminowości obsługi kredytów.

Kwestia może okazać się istotna, gdy kredytobiorca zechce zaciągnąć w przyszłości inne zobowiązanie. Mocne obciążenie dochodów spłatą rat to jeden z czynników ryzyka dla kredytodawców. Może być przyczyną odrzucenia wniosku o finansowanie.
BIK wskazuje powinności banków
„Banki raportując do BIK informacje o kredytach mieszkaniowych udzielonych na warunkach ‘Bezpiecznego kredytu 2 procent”, mogą taką informację oznaczyć w polu Szczególny Status Rachunku” – wskazuje biuro w odpowiedzi na nasze zapytanie.
Odpowiadając na pytanie o wysokość raportowanej w historii płatności raty, BIK rozwiewa wątpliwości – „banki powinny wpisywać kwotę po dopłacie”. Baza powinna zatem zawierać dane o rzeczywistych obciążeniach kredytobiorcy, co będzie korzystne, jeśli klient sięgnie po inne produkty kredytowe w przyszłości.
Ze wstępnych danych zaprezentowanych przez Związek Banków Polskich wynika, że z kredytu mieszkaniowego z dopłatami skorzystała licząca się grupa konsumentów. Zawarto ok. 57 tys. umów, a ostateczna liczba beneficjentów będzie znana po 31 stycznia.



























































