REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Berlin żąda, Pekin ignoruje. Gorzka diagnoza relacji Niemiec z Chinami

2025-12-09 14:50, akt.2025-12-09 15:31
publikacja
2025-12-09 14:50
aktualizacja
2025-12-09 15:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Wizyta szefa niemieckiej dyplomacji Johanna Wadephula w Chinach pokazuje, jak bardzo zmienił się układ sił między Berlinem a Pekinem - ocenia we wtorek „Die Welt”. Według gazety to Pekin decyduje dziś o warunkach rozmów.

Berlin żąda, Pekin ignoruje. Gorzka diagnoza relacji Niemiec z Chinami
Berlin żąda, Pekin ignoruje. Gorzka diagnoza relacji Niemiec z Chinami
fot. Magda Ehlers / / Pexels

„Wizyta Johanna Wadephula w Pekinie pokazuje, jak bardzo zmienił się układ sił między oboma krajami” - ocenia „Die Welt” w artykule „Zderzenie z rzeczywistością, teraz to Chiny dyktują Niemcom warunki”.

Jak odnotowuje dziennik, kolejni politycy niemieccy udają się do Pekinu, a „Chiny ich przyjmują i decydują o warunkach”. „Konstruktywny dialog” - o którym mówi strona niemiecka - „odbywa się w realiach, w których układ sił pomiędzy Berlinem a Pekinem przesunął się wyraźnie na korzyść Chin”.

Jako jeden z dowodów na to „Die Welt” podaje brak reakcji Chin na apel Wadephula, by Pekin wywarł presję na Rosję w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie.

Ujawnia się asymetria. Niemcy krytykują i stawiają żądania. Chiny każą im czekać - pisze w tym kontekście dziennik.

Wadephul we wtorek kończy dwudniową wizytę w Chinach. Głównym tematem rozmów dyplomaty w ChRL były bariery handlowe oraz chińskie ograniczenia eksportu ziem rzadkich, od których RFN chce uzyskać zwolnienia. Na początku przyszłego roku w planach wyjazd do Chin ma kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Wakacje na giełdzie

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ mal/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
samsza
Czytając komentarze polityków czy zwolenników PO jest dokładnie odwrotnie, żyją w jakimś matriksie, tyle narodu...
willik
jeśli mieszkasz na ładnym osiedlu i w domu obok, który był spektakularną, przedwojenną willą, zamieszkaną przez rodzinę lekarzy, umiera rodzina i z domu tworzy się squat, to lepiej dla Ciebie czy gorzej?
Lepiej to dla nas jedynie jak Rosja sobie połamie nogi, bo Rosja to ten zbój z końca ulicy, który jest na zasiłku i szuka zaczepki
nierzad
im nizej niemcy upadna,tym lepiej dla nas
pogo0
Pod jakim względem? To nasz największy partner handlowy, każdy ich problem odbija się na naszej gospodarce. Też mi się to nie podoba, ale to wciąż największy importer naszych towarów :/
pozhoga odpowiada pogo0
Trudno: za błędy trzeba płacić, będzie bolało. Ale nie innego wyjścia: Niemcy mają przykry zwyczaj przerzucania kosztów swoich błędów na sąsiadów…

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki