REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Będzie trudniej postawić panele fotowoltaiczne. Rolnicy tak łatwo nie wydzierżawią już gruntów

Marcin Kaźmierczak2023-04-13 09:20redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-04-13 09:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Pod obrady Sejmu trafiła ustawa o planowaniu przestrzennym. W myśl nowych przepisów, od 2026 r. rolnicy nie będą mogli dzierżawić pod farmy fotowoltaiczne gruntów IV klasy – to ok. 40 proc. wszystkich gruntów rolnych w Polsce – informuje serwis farmer.pl.

Będzie trudniej postawić panele fotowoltaiczne. Rolnicy tak łatwo nie wydzierżawią już gruntów
Będzie trudniej postawić panele fotowoltaiczne. Rolnicy tak łatwo nie wydzierżawią już gruntów
/ Shutterstock

Główny cel nowelizacji przepisów to wprowadzenie od 2026 r. obowiązku uchwalania przez gminy tzw. planów ogólnych, w oparciu o które będzie można przeprowadzać inwestycje na gminnych terenach. Mają one zastąpić wykorzystywane obecnie w tym celu studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Ostatecznie będą one nadrzędne wobec funkcjonujących obecnie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Zgodne z nimi będą musiały być także wszystkie decyzje o warunkach zabudowy.

Trudniejsze inwestycje w farmy fotowoltaiczne

Dodatkowo decyzje o warunkach zabudowy będą obowiązywały maksymalnie przez pięć lat. Jak zauważają cytowani przez serwis farmer.pl, przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Fotowoltaiki, rozwiązanie to może utrudnić inwestycje w farmy fotowoltaiczne.

– Proponowany w projekcie okres może być niewystarczający dla przeprowadzenia wszystkich etapów procesu inwestycyjnego dla instalacji fotowoltaicznych. Przy skomplikowanych inwestycjach pociągnie to za sobą konieczność kilkukrotnego pozyskiwania decyzji o warunkach zabudowy, co wydłuży proces inwestycjo-budowlany oraz zwiększy obciążenie organów administracji – zauważa Irena Gajewska, członek zarządu PSF.

Projekt ustawy, który trafił w pod obrady Sejmu, ma również ograniczyć zasób gruntów rolnych, które mogłyby być przeznaczone pod budowę instalacji fotowoltaicznych. Zgodnie z nowymi przepisami, wyłączone z takich inwestycji miałyby zostać grunty IV klasy, które stanowią ok. 40 proc. wszystkich gruntów rolnych w Polsce.

Wakacje na giełdzie

Prądu ze słońca przybywa, ale wolniej

Tymczasem boom na fotowoltaikę w Polsce zaczyna hamować. Choć, zgodnie z danymi Urzędu Regulacji Energetyki, liczba mikroinstalacji fotowoltaicznych przekroczyła w 2022 r. 1 mln sztuk, fotowoltaika nie rośnie już w trzycyfrowym tempie.

Zgodnie z najnowszym raportem URE, w 2022 r. w Polsce przybyło ok. 353,5 tys. mikroinstalacji prosumenckich i dodatkowo ok. 3,8 tys. instalacji nieprosumenckich. Ich łączna liczba po raz pierwszy przekroczyła 1 mln i na koniec grudnia 2022 r. wyniosła 1 213 571 szt. Przełożyło się to na wzrost o blisko 42 proc. względem końca 2021 r.

W latach 2019 – 2022 mikroinstalacji fotowoltaicznych przybywało w trzycyfrowym tempie. Tak wysokie wzrosty sięgające 200 proc. w skali roku wynikały jednak z efektu niskiej bazy. W 2021 r. liczba nowych mikroinstalacji wzrosłą o 87 proc.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (19)

dodaj komentarz
ministerprawdy
Pomijaną wadą paneli jest to, że nie dają prądu wtedy kiedy najbardziej jest potrzebny. Do tego produkcja paneli ma mega ślad węglowy a o tylizacji i obojętności ich dla klimatu nawet nikt nie rozpoczyna dyskusji.
arzab
Trzeba już teraz pozbywać się konkurencji dla przyszłej energii od "czempionów" czy atomowej ! Macie kupować energię od polskich "przekrętów" i nie pytać za ile ! Kto ma płacić za pisowskie fanaberie jak nie Wy ?
zoomek
Po prostu ukradnij te panele, przymuś instalatora aby za darmo zainstalował, ukradnij sobie jakieś aku z wózka widłowego na magazyn energii i będziesz wtedy miał DARMOWY PRĄD.
Czego dziecko nie rozumie?
jan-kowalski
Jeden z nielicznych sensownych pomysłów w ostatnim czasie - grunty orne dobre czy choćby przeciętne (średnie), a do takich należy zaliczyć IV klasę, powinny być w ramach tzw. ustroju rolnego państwa wyłączone z możliwości jakiegokolwiek innego wykorzystania niż do produkcji rolnej. Jest coś takiego jak bezpieczeństwo żywnościowe Jeden z nielicznych sensownych pomysłów w ostatnim czasie - grunty orne dobre czy choćby przeciętne (średnie), a do takich należy zaliczyć IV klasę, powinny być w ramach tzw. ustroju rolnego państwa wyłączone z możliwości jakiegokolwiek innego wykorzystania niż do produkcji rolnej. Jest coś takiego jak bezpieczeństwo żywnościowe państwa, choć wielu chyba o tym nie wie, zapomniało lub udaje...

A potem płacz i narzekania, że żywność droga - a jak ma być tania/tańsza, skoro kolejne tysiące hektarów, na których kiedyś zasiewano zboża, ziemniaki czy inne rośliny wyłączana jest faktycznie z produkcji rolnej i zajmowana przez panele PV.

Panele, jeżeli instalowane bezpośrednio na gruncie, powinny być możliwe tylko na nieużytkach lub gruntach najniższej klasy, tj. VI, ewentualnie V.
polityka_to_nie_ekonomia
Nie ogarniam tej wolności w Polsce. Jako właściciel gruntu nie mogę zdecydować nawet o takiej rzeczy czy mogę go wydzierżawić by postawić fotowoltaikę. Lepiej żeby była łąka, z której nie ma pożytku. Za chwilę komisja będzie decydować gdzie mogę pojechać na wakacje albo jakim autem mam jeździć. Dziwny kraj nakazów i zakazów, a jeszcze Nie ogarniam tej wolności w Polsce. Jako właściciel gruntu nie mogę zdecydować nawet o takiej rzeczy czy mogę go wydzierżawić by postawić fotowoltaikę. Lepiej żeby była łąka, z której nie ma pożytku. Za chwilę komisja będzie decydować gdzie mogę pojechać na wakacje albo jakim autem mam jeździć. Dziwny kraj nakazów i zakazów, a jeszcze dziwniejsi ludzie co się na to godzą.
mkx
Tak. Polska to dziwny kraj. Nie mogę na własnym parapecie uprawiać Papaver somniferum.
xajmaq
Jest taki ustrój polityczny na f. We Włoszech był popularny pod swoją nazwą. Później został zastąpiony przez zwolenników socjaldemokracji (ex zwolenników ustroju na k, f oraz n)

Nic to z wolnością nie ma wspólnego. Ale jak całe życie mówi się że szare to białe to ludzie wierzą. Bo nigdy białego nie widzieli i się tego boją,
Jest taki ustrój polityczny na f. We Włoszech był popularny pod swoją nazwą. Później został zastąpiony przez zwolenników socjaldemokracji (ex zwolenników ustroju na k, f oraz n)

Nic to z wolnością nie ma wspólnego. Ale jak całe życie mówi się że szare to białe to ludzie wierzą. Bo nigdy białego nie widzieli i się tego boją, bo nie znają.
zoomek odpowiada mkx
Możesz - tzn ja Tobie pozwalam. Mi tam rybka czy chcesz uprawiać mak czy konopie albo trzcinę cukrową. Miej pretensje to rządzącego żydowskiego $cierwa.
samsza
Jak za 20 lat skończą napełniać te dwa jeziora Bełchatowa, to na lustrze wody mogą farmy foto pływać, że hej.
pozhoga
Akurat w swojej (wiejskiej) okolicy obserwuję skutki zielonego oszołomstwa - w dwóch miejscach całe hektary pięknych łąk poszły pod panele. Zaraz eko-oszołomy będą biadolić, że w Polsce ubywa saren i bocianów. Związku logicznego z unijnym i pisowym ekowariactwem nie dostrzegą.

Powiązane: Fotowoltaika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki