REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bankier.pl i otodom.pl: mieszkania na sprzedaż nadal tanieją, ale coraz mniej

Zuzanna Brud2013-03-12 06:00
publikacja
2013-03-12 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ceny mieszkań wystawionych na sprzedaż – zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym - w lutym 2013 roku były niższe niż miesiąc wcześniej. Obniżki nie były jednak już tak znaczące – wynika z danych otodom.pl przeanalizowanych przez portal Bankier.pl.

Bankier.pl

Chociaż w niektórych miastach lokale wystawiane do sprzedaży w lutym były droższe niż miesiąc wcześniej, przeważają obniżki. Analizując dane dotyczące ogółu mieszkań oferowanych na sprzedaż w wybranych miastach można zauważyć, że największe obniżki odnotowano na rynku pierwotnym w Katowicach i Poznaniu, z kolei na rynku wtórnym w Łodzi i Gdańsku. Nominalnie, na 1 mkw. lokalu, przekłada się to na upusty odpowiednio o ok. 140 zł na rynku pierwotnym i ok. 60 zł na wtórnym.

Rynek wtórny i rynek pierwotny: porównanie średnich cen ofertowych mieszkań w podziale na miasta – styczeń i luty 2013 [zł/mkw.]

Rynek pierwotny
Rynek wtórny
Miasto
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Gdańsk
5834
6010
3%
5934
5869
-1,1%
Katowice
5158
5019
-2,7%
3972
3962
-0,3%
Kraków
6579
6702
1,9%
6888
6888
0%
Łódź
5063
5017
-0,9%
3959
3899
-1,5%
Poznań
6255
6126
-2,1%
5584
5546
-0,7%
Warszawa
7739
7688
-0,7%
8496
8453
-0,5%
Wrocław
6269
6250
-0,3%
5988
5962
-0,4%
Źródło: dane otodom.pl dla Bankier.pl

Małe mieszkania: większe obniżki na wtórnym

Ceny 1 mkw. mieszkań małych o pow. do 38 mkw. w większości z wybranych miast spadły bardziej wyraźnie na rynku wtórnym niż na pierwotnym. Przykładowo w Łodzi mieszkania używane oferowane były po cenie o 2,2% niższej niż miesiąc wcześniej, natomiast nowe lokale tylko o 0,6% taniej. Podobnie sytuacja wyglądała we Wrocławiu, Krakowie czy Warszawie. Z kolei w Katowicach to nowe mieszkania były oferowane po cenach niższych niż w styczniu o prawie 5%, a te z drugiej ręki – tylko o 1,6%.

Wakacje na giełdzie
Mieszkania wystawiane na sprzedaż o pow. do 38 mkw.: średnie ceny ofertowe 1 mkw. z rynku pierwotnego i wtórnego – styczeń i luty 2013 [zł]

Rynek pierwotny
Rynek wtórny
Miasto
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Gdańsk
5867
6081
3,6%
6382
6382
0,0%
Katowice
5104
4858
-4,8%
4012
3948
-1,6%
Kraków
6820
6816
-0,1%
7006
6962
-0,6%
Łódź
4891
4863
-0,6%
3738
3654
-2,2%
Poznań
6303
6320
0,3%
5928
5932
0,1%
Warszawa
7642
7623
-0,2%
8681
8636
-0,5%
Wrocław
6820
6810
-0,1%
6755
6708
-0,7%
Źródło: dane otodom.pl dla Bankier.pl

Podwyżki dotknęły nowych mieszkań w Gdańsku (o 3,6%, przy braku zmian w cenach na rynku wtórnym) oraz w Poznaniu – nieznacznie, bo o 0,3% na rynku pierwotnym i 0,1% na wtórnym.

Średnie mieszkania: nieznaczne spadki

Analizując ceny mieszkań średnich o pow. 38-60 mkw. można zauważyć nieznaczne obniżki w każdym z analizowanych miast – albo na rynku pierwotnym i wtórnym jednocześnie, albo tylko na wtórnym. Podwójne obniżki wystąpiły na przykład w Katowicach, gdzie nowe mieszkania oferowano średnio o 100 zł/mkw., a używane o 20 zł/mkw. Podwyżki tylko na rynku nowych mieszkań zanotowano w Gdańsku (230 zł/mkw.), Krakowie (55 zł/mkw.) i Wrocławiu (10 zł/mkw.).

Mieszkania wystawiane na sprzedaż o pow. 38-60 mkw.: średnie ceny ofertowe 1 mkw. z rynku pierwotnego i wtórnego – styczeń i luty 2013 [zł]

Rynek pierwotny
Rynek wtórny
Miasto
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Gdańsk
5781
6008
3,9%
6042
5978
-1,1%
Katowice
4992
4893
-2,0%
3805
3785
-0,5%
Kraków
6406
6460
0,8%
6668
6660
-0,1%
Łódź
4946
4932
-0,3%
3875
3829
-1,2%
Poznań
6188
6145
-0,7%
5706
5663
-0,8%
Warszawa
7410
7394
-0,2%
8168
8135
-0,4%
Wrocław
6226
6236
0,2%
6028
6013
-0,2%
Źródło: dane otodom.pl dla Bankier.pl

Duże mieszkania podrożały w Krakowie

Śledząc zmiany w cenach ofertowych dużych mieszkań (pow. 60-90 mkw.) zauważyć można, że początek roku przyniósł podwyżki w Krakowie i nieznaczne w Katowicach. 1 mkw. oferowanego w Krakowie lokalu deweloperskiego był średnio o 150 zł droższy niż w styczniu, natomiast używanego - ledwie o 5 zł. W przypadku Katowic podwyżki dotknęły tylko lokali z drugiej ręki – średnio o 20 zł/mkw., przy sporych obniżkach na rynku pierwotnym – średnio o 280 zł/mkw.

Mieszkania wystawiane na sprzedaż o pow. 60-90 mkw.: średnie ceny ofertowe 1 mkw. z rynku pierwotnego i wtórnego – styczeń i luty 2013 [zł]

Rynek pierwotny
Rynek wtórny
Miasto
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Styczeń 2013
Luty 2013
Zmiana procentowa mdm
Gdańsk
5874
5874
0,0%
5757
5710
-0,8%
Katowice
5480
5198
-5,1%
4103
4121
0,4%
Kraków
6609
6758
2,3%
6838
6843
0,1%
Łódź
5010
5001
-0,2%
4101
4055
-1,1%
Poznań
6210
5980
-3,7%
5260
5240
-0,4%
Warszawa
7678
7652
-0,3%
8350
8300
-0,6%
Wrocław
6111
6063
-0,8%
5670
5634
-0,6%
Źródło: dane otodom.pl dla Bankier.pl

W pozostałych miastach odnotowano spadki cen ofertowych lokali na sprzedaż z rynku pierwotnego i wtórnego. Przykładowo w Poznaniu 1 mkw. nowego mieszkania był oferowany po cenie niższej o 230 zł, a używanego o 20 zł taniej. W Warszawie czy Wrocławiu obniżki nie były znaczące – odpowiednio na rynku pierwotnym ceny 1 mkw. były niższe średnio o 25 zł i 50 zł, a na wtórnym o 50 zł i 35 zł.

2013 to rok na zakup mieszkania

Ceny mieszkań wystawianych na sprzedaż spadają już od dłuższego czasu. W ostatnich miesiącach widać jednak wyhamowanie. Zapowiadany przez rząd program pomocy w nabyciu własnego M „Mieszkanie dla Młodych” ma wejść w życie z początkiem 2014 roku i zapewne podyktuje nowe warunki na rynku nieruchomości. Jak wynika z najnowszej analizy AMRON, ceny transakcyjne mieszkań w 2013 roku są na poziomie tych z 2006 roku, czyli sprzed górki cenowej przełomu 2007 i 2008 r. Do zakupu mieszkania zachęcać mogą również nadpodaż mieszkań czy łagodzenie polityki kredytowej przez banki, jak też tańszy kredyt.

Zuzanna Brud, Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (29)

dodaj komentarz
~Presser
Rynek nieruchomości w Polsce, zarówno po stronie popytowej, jak i podażowej musi jeszcze przejść długą drogę zanim osiągnie poziom dojrzałości typowy np. dla państw starej UE, czy USA. REALNOŚĆ i ADEKWATNOŚĆ poziomu cenowego w stosunku do obiektywnych uwarunkowań i faktycznej wartości nieruchomości - tego ciągle nam brakuje. Ceny Rynek nieruchomości w Polsce, zarówno po stronie popytowej, jak i podażowej musi jeszcze przejść długą drogę zanim osiągnie poziom dojrzałości typowy np. dla państw starej UE, czy USA. REALNOŚĆ i ADEKWATNOŚĆ poziomu cenowego w stosunku do obiektywnych uwarunkowań i faktycznej wartości nieruchomości - tego ciągle nam brakuje. Ceny muszą być realne i adekwatne, dlatego postępować będzie, aczkolwiek stopniowo, proces różnicowania cenowego pomiędzy lokalizacjami bardziej i mniej atrakcyjnymi. Głównym jego determinantem będzie saldo migracji lokalnej - miejsca mniej atrakcyjne (zarówno w wymiarze gospodarczym, jak również przyrodniczo-geograficznymi) od ładnych paru lat narażone są w Polsce na ujemne saldo migracji. Z takiego np. woj. sląskiego na przestrzeni ostatnich 10 lat ubyło ponad 160 tys. mieszkańców, to tak jakby z mapy zniknęło jedno duże miasto wielkości Gliwic. Na fali dekoniunktury trend spadkowy będzie utrzymywał się w skali kraju jszcze przez min. 1 rok, na fali zmian demograficznych postępować będzie natomiast rozwarstwienie regionalne i lokalne w cenach, a sprzedający z lokalizacji mniej atrakcyjnych czy tego chcą, czy nie - MUSZĄ SIĘ Z TYM POGODZIĆ, bo nawet jak wróci koniunktura, to i tak nie mają co marzyć o sprzedaży na dotychczasowym poziomie cenowym. Jak ktoś ma czas i pieniądze, żeby ponosić regularne straty roczne, to niech sobie czeka ze sprzedażą i nie obniża ceny do poziomu REALNEGO i ADEKWATNEGO dla jego lokalizacji w wymiarze koniunkturalnym i demograficznym zarazem. Natomiast nie czarujmy się, Polska nie jest ciągle zbyt atrakcyjnym krajem jako całość i nawet atrakcyjne lokalizacje w Polsce nijak się mają do prestiżu atrakcyjnych lokalizacji w krajach wielokrotnie zamożniejszych (dodatkowo mamy dość wredny i kapryśny klimat). Jest wyrazem niewyobrażalnej niedojrzałości i zaślepienia polskigo rynku, że "willa" pod Warszawą potrafi kosztować więcej niż posiadłość pod Paryżem. Moje wyrazy głębokiego współczucia dla ludzi tkwiących w takim ciężkim do opuszczenia stanie głębokiego przeświadczenia, że tak będzie zawsze.
~mk
średnie ceny malych w warszawie, rynek pierwotny 7700.

spoko ja kupiłem na ochocie 35mkw za 6200/mkw - rynek pierwotny
~grzegorz odpowiada ~mk
Gdzie dokładniej?
~polak
Jest nie dobrze, że tak lobbują??? I zaklinają rzeczywistość .
barany
Ja kupowałem mieszkanie w 2005 roku i w tej chwili ceny są ponad 100% wyższe, więc głupot nie wypisujcie ludziom.
~asia
w porownaniu do zeszlego roku roznica w cenach jest spora, musze sie jeszcze wybrac do open finance i porownac u nich oferty bankow, dobrze ze jest mozliwosc zrobic to w jednym miejscu
~rikitiki
Niezgadzam sie że OpenFinance coś Ci porówna. Dostaniesz 3 oferty, jedną bardzo drogą, drugą bardzo tanią ale sie okaże że nie masz tam zdolności i powiedzą żę pozostanie ci Get In, no chyba że jeszcze Ci jakiś fundusz wetkną. Nie kozystaj z pośrednika będącego własnością banku
~WIELKI SZU
JEZELI BEDA DALEJ TAK TANIEC TO NIEDLUGO W RZESZOWIE BEDZIE MOZNA ZA 15 TYS za METR KUPIC
natan88
Jak ceny mieszkań spadną jeszcze o jakieś 20-25% to będzie można mówić że to są jakieś normalne ceny a nie m2 mieszkania na zadupiu kosztuje 5k zł w 200K mieście
~and
Co Wy za pierdoły w tych komentarzach piszecie. Mam biuro nieruchomości w Poznaniu, mieszkania sie sprzedają normalnie, tzn bywalo lepiej, ale bywało też gorzej. Mi się wydaje że spadki skończą sie w tym, może przyszłym roku, potem 1-2 lata utrzyma sie niski poziom cen, a potem znowu wzrosty, jak to zazwyczaj, cyklicznie sie dzieje.Co Wy za pierdoły w tych komentarzach piszecie. Mam biuro nieruchomości w Poznaniu, mieszkania sie sprzedają normalnie, tzn bywalo lepiej, ale bywało też gorzej. Mi się wydaje że spadki skończą sie w tym, może przyszłym roku, potem 1-2 lata utrzyma sie niski poziom cen, a potem znowu wzrosty, jak to zazwyczaj, cyklicznie sie dzieje.
Na razie banki ograniczają akcje kredytową, ale za 2-4 lata, znów bedą sie prosiły żeby od nich kase brać.
A to że mieszkania drogie, no coż w Polsce wszystko w przeliczeniu na pensje jest droższe niż w Niemczech, samochody, jedzenie, mieszkania, wakacje i jachty też. jakoś nikt nie porównuje że na nowego Golfa Niemiec pracuje (ok 20000E) 8 mieś, Polak 30mieś.
Developerzy w tej chwili już nie mają już mega marż, po odliczeniu kosztów funkcjonowania firmy, i kosztów kredytowania to 20-30%, czyli mocno już nie mogą zchodzić z ceny.
A miasta jak Warszawa, Poznań, Kraków, Wrocław, Gdansk gwarantują prace, i mieszkania zawsze sprzedawac się tam będą, oczywiście są cykle koniunkturalne, jak wszędzie.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki