Wiele banków deklarowało utrzymanie rekomendowanych przez ZBP specjalnych rozwiązań dla frankowców do końca czerwca. Umocnienie się franka po referendum w Wielkiej Brytanii nie było tak gwałtowne jak na początku 2015 r., ale stało się zapewne jednym z czynników, który skłonił banki do przedłużenia okresu obowiązywania tzw. sześciopaku.
Propozycja Związku Banków Polskich, nazwana sześciopakiem, była pakietem doraźnych rozwiązań, które miały wesprzeć kredytobiorców spłacających zobowiązania walutowe. Część z punktów programu – uwzględnienie ujemnej stawki LIBOR, zmniejszenie spreadu walutowego – miała ustabilizować raty po „czarnym czwartku”.
Wiosną 2015 r., gdy propozycje zaczęły wdrażać banki, dyskutowano jeszcze o dopuszczalności tzw. „ujemnego oprocentowania”, gdy suma marży i wskaźnika LIBOR była mniejsza od zera. W ciągu kolejnych kilkunastu miesięcy UOKiK zdołał wyegzekwować od kilku instytucji, które stawiały w tej kwestii opór, korzystne dla kredytobiorców decyzje. W tym tygodniu Bank Pekao i Bank BPH zgodziły się wypłacić rekompensaty klientom.
W ramach sześciopaku Związek Banków Polskich zarekomendował także:
- rezygnację z żądania dodatkowych zabezpieczeń w przypadku osób terminowo spłacających raty,
- elastyczne podejście do zawieszania rat i wydłużenia spłaty oraz restrukturyzacji,
- umożliwienie przewalutowania po kursie NBP bez prowizji.
Bankowcy wydłużają terminy
W marcu większość z ankietowanych przez Bankier.pl banków deklarowała, że utrzyma program do połowy roku. Kilka instytucji, np. Bank Millennium, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski i Raiffeisen Polbank, przyjęło, że sześciopak będą realizować do końca grudnia. Spekulowaliśmy wówczas, że schemat zaproponowany przez ZBP utrzyma się dłużej, a żaden z banków nie będzie chciał wyjść przed szereg i wycofać się z deklaracji jako pierwszy.

Nasze przewidywania sprawdziły się. Spośród kredytodawców, którzy twierdzili, że 30 czerwca będzie datą graniczną, wszyscy zdecydowali się na przedłużenie terminu i realizację programu w pełnym zakresie. Być może zdecydowały o tym względy wizerunkowe, ale niewykluczone, że swój udział w tym miały także zawirowania na rynku walutowym po brytyjskim referendum.
|
Deklarowane terminy obowiązywania rozwiązań tzw. sześciopaku w bankach |
|
|---|---|
|
Bank |
Deklarowany termin realizacji sześciopaku |
|
Bank BGŻ BNP Paribas |
Do 31 grudnia 2016 |
|
Bank BPH |
Do 31 grudnia 2016 |
|
Bank Millennium |
Do odwołania |
|
Bank Zachodni WBK |
Do 31 grudnia 2016 |
|
Credit Agricole |
Do 30 września 2016 |
|
Deutsche Bank |
Do 31 grudnia 2016 |
|
Eurobank |
Do odwołania |
|
Getin Noble Bank |
Do 31 grudnia 2016 |
|
ING Bank Śląski |
Do 31 grudnia 2016 |
|
mBank |
Do odwołania |
|
PKO Bank Polski |
Do 31 grudnia 2016 |
|
Raiffeisen Polbank |
Do 31 grudnia 2016 |
|
Źródło: Banki, informacje zebrane 2.3.2016, 30.6.2016 |
|
Trwała prowizorka
Bankowy sześciopak miał być rozwiązaniem tymczasowym, ale w ciągu półtora roku frankowcy nie doczekali się żadnych nowych systemowych propozycji. Oprócz programu ZBP wystartował tylko Fundusz Wsparcia Kredytobiorców przeznaczony dla osób, które mają kłopoty ze spłatą zobowiązań. Schemat ten cieszy się jednak na razie znikomym zainteresowaniem. Kilka instytucji wprowadziło także ułatwienia w „odmiejscowieniu hipotek”, lecz podejście do problemu jest nadal dalekie od standaryzacji.
Tymczasem trwają prace nad ustawą dotyczącą kredytów denominowanych i indeksowanych do walut obcych. Projekt miał ujrzeć światło dzienne na przełomie czerwca i lipca. W ostatnich wypowiedziach przedstawicieli Kancelarii Prezydenta pojawia się jednak znacznie mniej precyzyjne sformułowanie – „w nieodległym czasie”.
Rzecznik Finansowy: Opinia ZBP o raporcie RF dot. frankowców nierzetelna

Opinia Związku Banków Polskich o raporcie Rzecznika Finansowego dot. frankwoców nie jest rzetelna - powiedzieli przedstawiciele RF. Rzecznik przekazał w poniedziałek ZBP swoją oficjalną odpowiedź w tej sprawie. Wcześniej to ZBP zarzucił RF nierzetelność ws. frankowców.





























































