REKLAMA

Bank Japonii niszczy wartość jena. Japońska waluta najsłabsza od 24 lat

2022-06-13 12:15
publikacja
2022-06-13 12:15
Bank Japonii niszczy wartość jena. Japońska waluta najsłabsza od 24 lat
Bank Japonii niszczy wartość jena. Japońska waluta najsłabsza od 24 lat
/ FORUM

W poniedziałek nad ranem kurs USD/JPY osiągnął najwyższy poziom od października 1998 roku, przebijając maksima sprzed 20 lat. Analitycy zgodnie twierdzą, że źródłem słabości japońskiej waluty jest skrajna rozbieżność między polityką banków centralnych po obu stronach Pacyfiku.

Nad ranem za dolara płacono nawet 135,22 jenów, czyli najwięcej od października 1998 roku. To ciut więcej niż 135,19 jenów odnotowanych w styczniu 2002 roku. Te kosmetyczne różnice nie zmieniają jednak zasadniczego faktu: tylko przez ostatnie trzy miesiące japońska waluta straciła prawie 12% wobec dolara amerykańskiego.

Tego typu zmienność byłaby istotna nawet w wykonaniu waluty jakiegoś egzotycznego rynku wschodzącego. Tymczasem mówimy o jednej z czterech głównych walut wymienialnych i pieniądzu używanym w trzeciej największej gospodarce świata (czwartej, jeśli policzyć strefę euro jako całość).

W opinii analityków głównym źródłem słabości jena jest skrajnie ekspansywna polityka monetarna prowadzona przez Bank Japonii, który w dalszym ciągu masowo skupuje obligacje, aby utrzymać rentowność 10-letnich papierów skarbowych w pobliżu zera (a dokładnie na poziomie 0,25%). Tylko dziś BoJ zapowiedział, że we wtorek wyda pół biliona jenów (3,5 mld USD) na interwencyjny skup obligacji rządowych.

Dla porównania, Rezerwa Federalna w czerwcu rozpoczęła proces redukcji swojej sumy bilansowej (ilościowe zacieśnienie polityki monetarnej – QT), efektywnie ściągając płynność z systemu bankowego. Bank Japonii tymczasem robi coś dokładnie przeciwnego – zwiększa QE (ilościowe poluzowanie), aby utrzymać rentowności 10-letnich obligacji skarbowych na absurdalnie niskim poziomie.

Obligacje dyktują kursy

W rezultacie z każdym tygodniem powiększa się różnica pomiędzy rentownością obligacji japońskich a amerykańskich. Podczas gdy „samuraje” płacą zaledwie 0,25%, to takie same 10-letnie Treasuries oferują obecnie ponad 3,23% rocznie w terminie do wykupu. Niewiele mniej płacą 2-letnie obligacje rządu USA (obecnie 3,2%), co z kolei jest najwyższą wartością od 2007 roku.

Różnica wynika z odmiennego podejścia banków centralnych do problemu inflacji. Rezerwa Federalna w odpowiedzi na najwyższą o 40 lat inflację CPI zaczęła wreszcie podnosić stopy procentowe i zdaniem uczestników rynku będzie to robić przynajmniej do końca roku.  Z notowań kontraktów terminowych wynika, że do końca grudnia stopa funduszy federalnych znajdzie się na poziomie 3,25-3,75% wobec 0,75-1,00% obecnie.

- Wszystko, co mogło pójść źle z punktu widzenia jena, poszło źle – skwitował Paul Mackel, szef globalnych strategii walutowych w HSCB cytowany przez agencję Reuters. – Teraz wielkim znakiem zapytanie jest to, czy japońscy inwestorzy zaczną zmieniać swoje zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym, co mogłoby doprowadzić do bardziej trwałego popytu na zagraniczne waluty – dodał Mackel.

Przez trzy poprzednie dekady Bank Japonii usilnie próbował zwiększyć inflację, prowadząc skrajnie ekspansywną politykę pieniężną. Udało się dopiero niedawno. W maju inflacja CPI w Japonii sięgnęła 2,5% i po raz pierwszy od 7,5 lat przekroczyła 2-procentowy cel BoJ.

Japońska inflacja jest w znacznej mierze „importowana” poprzez wpływ galopujących cen surowców energetycznych oraz żywności. Nie jest to więc ten rodzaj inflacji, który chciałby widzieć Bank Japonii. „Ostatni drukarze świata” mają więc poważny dylemat. Czy nadal dokarmiać inflacyjnego potwora, ryzykując przy tym kryzys walutowy, czy też podążyć śladami Fedu i zerwać z polityką zerowych stóp procentowych.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Zyskaj 360 zł i oszczędzaj na 6% w Banku Millennium

Zyskaj 360 zł i oszczędzaj na 6% w Banku Millennium

Komentarze (17)

dodaj komentarz
jan888
Dla uzależnionej od importu surowców Japonii osłabianie się jena to jak recepta na zapaść gospodarczą. Z drugiej zaś strony najbardziej zadłużone państwo świata nie może sobie pozwolić na wzrost kosztów obsługi swojego długu. Japonia jest między młotem a kowadłem i jest świetnym przykładem, że z długów wynikają jedynie problemy.
eglantyna
Eksperyment (polegający na długach/rezerwie cząstkowej i drukowaniu w celu dewaluacji długu) się nie udał. Ten system właśnie chwieje się w posadach i wktótce się roz-pis-ga.
Ale właściwie jak to się stało? - zapytał wielki Szu.
Wszystkiemu winna jest kolonizacja Ameryki. Bezkarna eksterminacja cywilizacji Indian, bogactwo
Eksperyment (polegający na długach/rezerwie cząstkowej i drukowaniu w celu dewaluacji długu) się nie udał. Ten system właśnie chwieje się w posadach i wktótce się roz-pis-ga.
Ale właściwie jak to się stało? - zapytał wielki Szu.
Wszystkiemu winna jest kolonizacja Ameryki. Bezkarna eksterminacja cywilizacji Indian, bogactwo kontynentu, dzikość europejskiej biedoty, zwłaszcza anglosaskiej, utworzyły nowy rodzaj człowieka. To tam narodził się współczesny papierowy pieniądz, a wraz z wygraną wojny secesyjnej przez Jankesów, narodził się faszyzm. Ten typ człowieka - niczym ślimak pomrowiec - ta mentalność, rozniosła się po całym świecie. Faszyzm, czyli podporządkowanie jednostki dobru państwowemu, jest dziś systemem powszechnym, od Alaski po Australię.
Nie można wiecznie kraść, kłamać, udawać, żyć coraz szybciej i efektywniej dla systemu i udawać, że to jest normalne życie. To jest wbrew prawdziwej naturze ludzkiej. Ten anglosaski szwindel, zwany kapitalizmem, musi odejść... i właśnie odchodzi.
zoomek
Anglo- żymiański chyba. Przecież te banksterskie rody to Żydzi.
pozhoga
,,Faszyzm, czyli podporządkowanie jednostki dobru państwowemu"
,,Kapitalizm, ten anglosaski szwindel"

O Boże, co za bzdury.
od_redakcji
To, że coś jest nierealne, urojone, mirażowe, złudne, nieżyciowe, psychopatyczne, paranoiczne, niemożliwe, wymyślone, iluzoryczne, utopijne, fikcyjne, to wcale nie znaczy, że ludzie kształtujący światową rzeczywistość nam to nie wprowadzą.
marok
Stany Zjednoczone maja kilka kluczowych przewag nad Japonią. Niemal dwa razy mniejszy dług do PKB, dużo młodsze społeczeństwo i ciągły znaczny dopływ "świeżej krwi" z zagranicy.
Polityka monetarna Japonii wynika wprost z trudnej sytuacji spowodowanej gigantycznym długiem , słabnącą konkurencyjnością starzejacego się
Stany Zjednoczone maja kilka kluczowych przewag nad Japonią. Niemal dwa razy mniejszy dług do PKB, dużo młodsze społeczeństwo i ciągły znaczny dopływ "świeżej krwi" z zagranicy.
Polityka monetarna Japonii wynika wprost z trudnej sytuacji spowodowanej gigantycznym długiem , słabnącą konkurencyjnością starzejacego się społeczeństwa , które woli oszczędzać niż konsumować, stąd niska inflacja.
Jednak USA też mają duży problem, ostatnio biją rekordy swoimi deficytami budżetowymi, wywołując inflację na świecie bilionami pustych dolarów. Przyjdzie moment ,że też wpadną w pułapkę długu , który je przygniecie jak Japonię.
bha
Niszczą się swoją nieodpowiedzialnością krótkowzrocznością i bezmyślnością zadłużania kraju od wielu lat po uszy do coraz droższej co roku spłaty - wartość długu sięga ponad 14,000,000 mln dolarów i codziennie nowymi milionami narasta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
W zestawieniu wysokości długu pod względem jego wartości
Niszczą się swoją nieodpowiedzialnością krótkowzrocznością i bezmyślnością zadłużania kraju od wielu lat po uszy do coraz droższej co roku spłaty - wartość długu sięga ponad 14,000,000 mln dolarów i codziennie nowymi milionami narasta !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
W zestawieniu wysokości długu pod względem jego wartości Japonia zajmuje drugie miejsce na świecie. Jednak, gdyby porównać wartość ich długu do PKB to wysuną się na pierwsze miejsce na świecie !!! ze wskaźnikiem około 237 proc.!. Fakt zachłanna ,,rynkowa" sprytnie sterowalna za sznurko-furtki za ..wielkimi kotarami" Mamona i nienasycone wciąż i wciąż parcie na max Zysk ich niszczy coraz dotkliwiej niestety już na wieki wieków !!!!!!.Zresztą jak i wiele innych krajów udających dopóki się tylko da i uda ,,wielkiego jarząbka" !.Niestety
moshe_klotz
Ta epoka odchodzi
sie skonczyla

Jen to co to ?

Najlepsza waluta BLOOMEBRG

The Winner is _____________________ RUBEL rosyjski
obywatelic
Tam w Japonii wiedzą, że ich kraj jako mega-eksporter o globalnym znaczeniu nie potrzebuje silnej waluty, bo to ogranicza i hamuje eksport stąd deprecjacja jena to nie jest żadna tragedia i powód do smutku, ale ich świadoma strategia ...
andriej_duda
Bank Japonii niszczy wartość jena...

Glapiński:

- Mateusz, potrzymaj mi piwo.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki