Oszuści znowu atakują. Tym razem nakłaniają do zainstalowania aplikacji umożliwiające zdalne połączenie. Przestępcy wysyłają fałszywe wiadomości do klientów BNP Paribas i zachęcają do rzekomych atrakcyjnych inwestycji m.in. w kryptowaluty.


– Najczęściej pod pozorem pomocy w dokonaniu takiej transakcji oszuści zachęcają do pobrania aplikacji do zdalnego połączenia. Aplikacja pochodzi z legalnego źródła, jednak jej zainstalowanie daje możliwość podglądu pulpitu komputera. Przestępca może również zdalnie wykonywać działania na Twoim urządzeniu przy użyciu własnej myszy i klawiatury. Widzi również dane, które są wpisywane. To może prowadzić do utraty Twoich danych osobowych, danych logowania, a nawet do utraty środków z rachunku – ostrzega BNP Paribas.
Cyberprzestępcy ponownie wzięli na celownik klientów BNP Paribas. Klika dni temu ostrzegaliśmy przed oszustami podszywającymi się pod policjantów i wyłudzającymi dane osobowe. Teraz bank alarmuje o kolejnych próbach kradzieży pieniędzy z rachunków.
Od kilku tygodni przyglądamy się gwałtownie rosnącej fali ostrzeżeń dla klientów. Cyberprzestępcy podszywają się pod banki i za pomocą oprogramowania do zdalnego połączenia przejmują kontrolę nad urządzeniem swojej ofiary. Rzecznik Finansowy również odniósł się do sprawy kradzieży dokonywanych za pomocą zdalnego pulpitu przez oszustów.

Wirtualni przestępcy jednego dnia podszywają się po pracowników banku, dzwonią do klientów oferując im rzekome atrakcyjne inwestycje, o czym ostrzegał m.in. Getin Bank lub informują o podejrzanych transakcjach na koncie osobistym klientów Banku Millennium. Z kolei PKO Bank Polski przestrzega przed fałszywymi wiadomościami o transakcji czekiem.
DF































































