REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Awantura o rakiety Patriot. PiS żąda pilnego posiedzenia Sejmu

2026-07-06 14:53, akt.2026-07-06 18:29
publikacja
2026-07-06 14:53
aktualizacja
2026-07-06 18:29
Dodaj Bankier.pl w Google

Klub PiS złoży wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu w tym tygodniu, aby wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił informacje dot. doniesień o przekazaniu Ukrainie pocisków do systemu Patriot — zapowiedział szef klubu Mariusz Błaszczak. Wniosek w tej sprawie złożył też wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

Awantura o rakiety Patriot. PiS żąda pilnego posiedzenia Sejmu
Awantura o rakiety Patriot. PiS żąda pilnego posiedzenia Sejmu
fot. Mike Mareen / / Shutterstock

W przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że Polska miała w ostatnich miesiącach przekazać Ukrainie część swoich pocisków PAC-3 MSE, czyli najbardziej zaawansowanych pocisków do systemów przeciwlotniczych Patriot. Mimo wysiłków amerykańskiego producenta do zwiększenia ich produkcji, w obliczu trwającej rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz konfliktu na Bliskim Wschodzie i intensywnego zużycia tego typu rakiet, pozostają one towarem deficytowym.

Politycy opozycji oraz środowisko prezydenta krytycznie odnosili się do tych doniesień medialnych. W związku z tym wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w niedzielę, że po konsultacji z premierem zlecił odtajnienie wszystkich donacji dla Ukrainy w latach 2022-2026.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej były szef MON Mariusz Błaszczak ocenił, że decyzja o odtajnieniu donacji dla Ukrainy jest próbą „rozmydlenia” doniesień ws. przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot.

- W związku z tym klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości składa wniosek o dodatkowe posiedzenie Sejmu jeszcze w tym tygodniu, na którym to minister obrony narodowej przedstawi informację opinii publicznej na temat tego, czy rzeczywiście przekazali pociski do systemu Patriot na Ukrainę, dlaczego to zrobili — poinformował szef klubu PiS. Podkreślił, że należy zweryfikować wszystkie informacje.

Pytał, dlaczego premier Donald Tusk „przestrzega Polskę przed możliwym atakiem ze strony Rosji” i jednocześnie „przekazuje pociski do systemu, który stanowi podstawę naszej obrony przeciwlotniczej”.

Błaszczak ocenił, że z jego prywatnego punktu widzenia sprawa odtajnienia donacji jest „korzystna procesowo”. - Skoro obecny minister obrony narodowej może archiwalne materiały odtajnić i upublicznić, to ja też mogłem to zrobić, kiedy byłem ministrem obrony narodowej — stwierdził. W ten sposób nawiązał do odtajnienia w 2023 r. - jeszcze jako szef MON — części planu użycia sił zbrojnych „Warta”, za co w marcu ub.r. postawiono mu zarzuty. Błaszczak nie przyznał się wtedy do winy; w sierpniu ub.r. wobec niego trafił do warszawskiego sądu okręgowego akt oskarżenia.

Później we wpisie na X jeden z liderów Konfederacji i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak poinformował, że wystąpił do marszałka Włodzimierza Czarzastego o pilne zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w związku z „kolejnymi informacjami o przekazywaniu Ukrainie kluczowych elementów polskiego uzbrojenia, w tym pocisków przechwytujących do systemów Patriot”.

„Nie można dalej tolerować sytuacji, w której opinia publiczna i Sejm nie wiedzą, jakie uzbrojenie oraz wyposażenie wojskowe zostało przekazane Ukrainie i w jakim stanie pozostawiono zdolności obronne polskiej armii” - czytamy we wpisie Bosaka, do którego załączył też skan wniosku.

Premier Donald Tusk zaapelował w poniedziałek do polityków wszystkich opcji politycznych — w tym do prezydenta Karola Nawrockiego — o to, by „nie igrali z ogniem” w kwestiach związanych z pomocą przekazaną Ukrainie. - Pomoc Polski była przedmiotem politycznego i narodowego konsensusu — dodał.

O donacjach polskiego sprzętu wojskowego dla Ukrainy w ostatnich latach informowała już w przeszłości Kancelaria Prezydenta RP oraz w ub. roku strona rządowa, publikując raport podsumowujący całokształt polskiej pomocy dla walczącej Ukrainy. Przedstawiono tam jednak jedynie ogólne dane, np. w zaokrągleniu przedstawiając liczbę sztuk danego typu uzbrojenia czy ogólnie informując o jego typie. (PAP)

kl/ mro/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (35)

dodaj komentarz
pozhoga
K-K kłamie:
https://dorzeczy.pl/opinie/911605/bosak-przypomnial-wpis-kosiniaka-kamysza-wprowadzal-w-blad.html

W normalnym kraju po czymś takim rząd podaje się do dymisji i są przedterminowe wybory.
flexio
Jak to jest, że aby rząd USA mógł sprzedać zawansowaną broń np. Polsce, musi bezwzględnie uzyskać zgodę Kongresu ! A Polski rząd strategiczną broń oddaje za darmo i bez wiedzy parlamentu krajowi ,którego władze okazują jawną pogardę, a nawet wrogość Polakom. Argumentacja, że rakiety do wyrzutni Patriot pomagają Ukraińcom zatrzymywać Jak to jest, że aby rząd USA mógł sprzedać zawansowaną broń np. Polsce, musi bezwzględnie uzyskać zgodę Kongresu ! A Polski rząd strategiczną broń oddaje za darmo i bez wiedzy parlamentu krajowi ,którego władze okazują jawną pogardę, a nawet wrogość Polakom. Argumentacja, że rakiety do wyrzutni Patriot pomagają Ukraińcom zatrzymywać Rosję z dala od Polski i tam są bardziej potrzebne to kompletne brednie. Bombardowania Ukrainy są od wielu tygodni zmasowanymi odwetami za ukraińskie ataki w głębi Rosji czy na Krymie. Zelenski odtrąbia sukces, a za kilka dni jest płacz, bo rosyjskie drony i rakiety trafiły w infrastrukturę mieszkalną i zginęli cywile. Ale to tak na marginesie. Skoro grozi nam wojna z Rosją, to jak rząd może osłabiać potencjał naszej obrony przeciwrakietowej. Tusk i Kosiniak z Kamyszem czym będą zestrzeliwywać Iskandery itp. rakiety lecące na takie strategiczne obiekty jak terminale LNG, naftporty i rafinerie, że o zakładach zbrojeniowych nie wspomnę. Łukami i procami? Kilka kadencji antyrosyjskiej polityki dało taki efekt, że jesteśmy najbardziej znienawidzonym wrogiem spośród byłych satelitów ZSRR. Patrioty mogą wysyłać na UA kraje, których Rosja nie postrzega jako zajadłych wrogów i ich na pewno nie zaatakuje - Węgry, Niemcy, Czechy, Słowacja itp. My podzielimy los sąsiada, który włączył się w małżeńską awanturę. Po opadnięciu emocji będziemy wrogiem dla obojga. Sprawa UPA może sugerować, że już to się dzieje. Na koniec, Brednie o ujawnianiu jakichś tajemnic wojskowych są śmiechu warte. Te wszystkie klauzule tajności służą tylko temu, by społeczeństwo za dużo nie wiedziało! Natomiast służby i wywiady obcych państw mają to od razu rozpracowane.
samsza
Przekazywano Ukrainie pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot już od 2024 r., jest potwierdzenie.
MSWiA przekazało Ukrainie miliony sztuk amunicji oraz tysiące karabinów, jednak – w przeciwieństwie do MON – nie opublikowało dotąd żadnego pełnego zestawienia tej pomocy.

https://zero.pl/news/co-polska-przekazala-ukrainie-
Przekazywano Ukrainie pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot już od 2024 r., jest potwierdzenie.
MSWiA przekazało Ukrainie miliony sztuk amunicji oraz tysiące karabinów, jednak – w przeciwieństwie do MON – nie opublikowało dotąd żadnego pełnego zestawienia tej pomocy.

https://zero.pl/news/co-polska-przekazala-ukrainie-mon-ujawnia-poslowie-apeluja-do-mswia
lolkoniecziutka
Oczywiście, że tak @morawietz. Zresztą mój sarkazm najlepiej tłumaczy reakcja @cxc. Pozdrawiam.
igor81
oczywiście lepiej, żebyśmy tych pocisków używali nad warszawą zamiast ukry na kijowem .

Nie wiem jak można nie rozumieć, że to w naszym największym interesie, że wojna z ruskimi jest 1000 km od nas.
to_i_owo
A co nas zniszczenia Kijowa albo jakiś elektrowni pod Lwowem?
Niech sie bronią, walczą ale ich straty to nie nasze, nam to na rękę bo to wrogie państwo
dziwne
Ty na prawdę wierzysz w to, że Rosja nas napadnie. Jesteśmy w NATO. Rosja męczy się cztery lata na Ukrainie. Dość tej propagandy, że mała biedna Ukraina broni całą Europe i NATO przed Rosją. Oni bronią tylko i wyłącznie siebie, możemy im pomagać, ale nie w sytuacji kiedy oni nas opluwają.
f_kruggeri
Cena jednego pocisku do systemu Patriot wynosi średnio od 3 do 6 milionów dolarów (około 12–24 miliony złotych), w zależności od wersji rakiety, pakietu wsparcia oraz wielkości zamówienia.
moravietz
Po zapomina, ze nie bedzie wiecznie rzadzic. Tyle ze niekoniecznie PIS ich bedzie rozliczac za zdrade
mirekfranek
Oczywiście Ukrainie nie trzeba pomagać (ironia) niech rosjanie wygrają. Ciekawe czy ci co najgłośniej gardłują zaciągną się potem do wojska walczyć z rosją? Wątpię, to cwaniaki którzy podjudzają dla swojego politycznego interesu a potem pierwsi uciekną za granicę

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki