Za nieco ponad dwa lata autostrada A4 na całym odcinku będzie bezpłatna – informuje Ministerstwo Infrastruktury. Wcześniej, bo już w kwietniu tego roku, przejazd pomiędzy Katowicami a Krakowem jednak podrożeje.


Wiecznie remontowany odcinek autostrady A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem jest najdroższym w Polsce. Za przejazd nieco ponad 60-kilometrową trasą trzeba obecnie zapłacić 32 zł, czyli ponad 50 gr za kilometr. Od 1 kwietnia 2025 r. będzie to już 34 zł. Jak tłumaczy koncesjonariusz, czyli spółka Stalexport Autostrada Małopolska, podwyżka jest spowodowana m.in. trwającym w nieskończoność remontem. W ciągu najbliższych dwóch lat, prace pochłoną ok. 540 mln zł.
Autostrada, a co za tym cennik, pozostanie w rękach koncesjonariusza, czyli spółki Stalexport Autostrada Małopolska, do marca 2027 r. Jak poinformował wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, rząd nie przedłuży umowy ze spółką, ani nie będzie szukał nowego zarządcy.
Tym samym ostatni odcinek autostrady A4 trafi pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Podobnie jak pozostałe odcinki autostrady A4 oraz fragment autostrady A2 pomiędzy Koninem i Strykowej, przejazd nim ma być bezpłatny dla motocykli i samochodów osobowych i dostawczych o masie do 3,5 t.
W przypadku kierowców aut ciężarowych, odcinek autostrady A4 z Katowic do Krakowa zostanie objęty systemem e-TOLL.

Opłaty wcześniej nie znikną
Jak zaznaczają przedstawiciele ministerstwa infrastruktury, wcześniejsza rezygnacja z opłat nie wchodzi w grę. Trwający półtora roku brak poboru opłat za przejazd odcinkiem autostrady A1 pomiędzy Gdańskiem a Toruniem, pochłonął z budżetu, a więc kosztował również niekorzystających z autostrady, w sumie 319 mln zł.
Od stycznia 2025 r. za przejazd wspomnianym, 152-klilometrowym, odcinkiem ponownie trzeba płacić. Kierowcy samochodów osobowych wnoszą 29,90 zł, czyli ok. 20 gr za kilometr. Płatny jest jeszcze odcinek autostrady A2 od granicy polsko-niemieckiej w Świecku do Konina (z wyjątkiem autostradowej obwodnicy Poznania). W przypadku tej drogi, umowa z obecnym koncesjonariuszem, czyli spółką Autostrada Wielkopolska, zakończy się dopiero w 2037 r.
Nowa autostrada ominie Wrocław
To nie koniec zmian na autostradzie A4. Po wielu latach sporów i dyskusji ministerstwo infrastruktury zdecydowało, że odcinek drogi pomiędzy Legnicą a Wrocławiem nie zostanie rozbudowany. Na południe od istniejącej drogi powstanie zupełnie nowa trzypasmowa droga, która ominie Wrocław i korkujący się węzeł w Bielanach Wrocławskich.































































