Dawny ośrodek dla dygnitarzy PRL, a dziś potężny biznes premium - hotel Arłamów, dowiózł w 2025 roku rekordowe wyniki. Z opublikowanego sprawozdania spółki-operatora przebija, jednak wyraźny niepokój o portfele Polaków, zwłaszcza tych najbogatszych. Fakt, że węża w kieszeni szukają już nawet najzamożniejsi klienci, to głośny dzwonek alarmowy.


Spółka wypracowała w minionym roku 118,6 mln zł przychodów netto (wzrost o 2,15 mln zł r/r), co na poziomie bottom line dało blisko 17,3 mln zł zysku netto (poprawa o 1,6 mln zł) - donosi portal e-hotelarz.pl.
Z perspektywy operacyjnej najbardziej rzuca się w oczy fakt, że obiekt poprawił rentowność przy wyraźnym spadku popytu wolumenowego – obłożenie tąpnęło z 79,4 proc. w 2024 r. do zaledwie 75,1 proc. w roku 2025. Obiekt zrekompensował to sobie jednak polityką cenową. Średnia cena za nocleg poszła w górę o niemal 60 zł do poziomu 729 zł. Co więcej, całkowity strumień gotówki z wynajętego pokoju, doważony usługami dodatkowymi, wykręcił solidny wzrost o 138 zł r/r, osiągając pułap 1744 zł.
Konsument pod presją: krótko, w last minute i w opcji "no-frills"
Z raportu rocznego wynika, że trudne otoczenie makroekonomiczne mocno ciążyło na decyzjach zakupowych. Ubiegły rok upłynął pod znakiem dużej presji na portfele, a Polacy oglądali każdą złotówkę z dwóch stron. Konsumenci skracali pobyty, wstrzymywali się z rezerwacjami do ostatniej chwili i ucinali wydatki poboczne. Na popularności zyskały budżetowe warianty rezerwacji, a więc bez wyżywienia. Typowy objaw zaciskania pasa. W dodatku w sezonie letnim Arłamów musiał przełknąć gorzką pigułkę odpływu turystów za granicę.
O ile konsument indywidualny wciąż w jakiś sposób ciągnął wózek, o tyle wyraźną zadyszkę złapał sektor B2B. Spółka odczuła bolesny spadek realizacji wydarzeń w sektorze MICE (spotkania, wyjazdy motywacyjne, konferencje). Firmy ewidentnie optymalizowały koszty, tnąc budżety integracyjne.

| Wskaźnik | 2025 | 2024 | 2023 |
| Obłożenie obiektu | 75,06% | 79,44% | 78,44% |
| Średnia cena za pokój netto | 728,97 zł | 670,25 zł | 646,33 zł |
| Przychód na dostępny pokój | 547,15 zł | 532,31 zł | 506,99 zł |
| Całkowity przychód na zajęty pokój | 1 743,78 zł | 1 606,13 zł | 1 585,84 zł |
Szczególnie trudny okazał się I kwartał. W minionym styczniu rozczarowała liczba eventów korporacyjnych, a dodatkowo w wyniki uderzył nowy harmonogram ferii zimowych. Spadek zamówień biznesowych udało się zasypać ruchem z ulicy (październik i listopad napędzała anomalia pogodowa) oraz wdrożeniem agresywnej strategii pakietów last minute.
Stabilizacja zamiast huraoptymizmu. Branża uderza w szklany sufit
Raport roczny Arłamowa można czytać dwojako: z jednej strony to laurka dla skutecznego zarządzania kryzysowego, ale z drugiej swoisty kanarek w kopalni, który zaczyna ćwierkać coraz mocniej. Owszem, obiekt wycisnął marże, ratując wynik. Ale zza tych wyziera brutalna prawda o wyczerpaniu polskiego konsumenta. Skoro nawet w obiekcie aspirującym do segmentu premium goście zaczynają skrupulatnie liczyć każdy grosz i wykreślać z koszyka obiadokolacje, to znak, że konsument ostatecznie zderzył się ze ścianą, a zmęczenie dopadło już nawet zamożniejszą klasę średnią.
Oprac. AO.





























































