REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rynek pracy skłania Fed do kolejnych podwyżek stóp

Krzysztof Kolany2022-05-06 14:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-05-06 14:30

Kolejny solidny wzrost zatrudnienia, praktycznie nieistniejące bezrobocie oraz utrzymująca się presja płacowa – to wszystko powinno skłonić Rezerwę Federalną do kolejnej 50-punktowej podwyżki stóp procentowych.

Rynek pracy skłania Fed do kolejnych podwyżek stóp
Rynek pracy skłania Fed do kolejnych podwyżek stóp
/ Shutterstock

Liczba etatów w sektorach pozarolniczych (ang. non-farm payrolls) w kwietniu była o 428 tys. wyższa niż w marcu – poinformowało rządowe Biuro Statystyki Pracy (BLS). Rynkowy konsensus zakładał wzrost o zatrudnienia 385 tysięcy. Był to zatem rezultat lepszy od oczekiwań.

Bankier.pl na podstawie danych BLS

W marcu dane BLS pokazały przyrost zatrudnienia o 431 tysięcy etatów (i 428 tys. po rewizji) co było wtedy rezultatem nieco słabszym od rynkowego konsensusu. Miesiąc wcześniej raport BLS pokazał, że w lutym w sektorach pozarolniczych przybyło 714 tys. (po rewizji z 750 tys.) nowych miejsc pracy. Był to wtedy wynik znacznie wyższy od oczekiwań większości ekonomistów. Natomiast w styczniu odnotowano wzrost zatrudnienia o 481 tys. etatów (po rewizji : 504 tys.).

Stopa bezrobocia pozostała bez zmian na poziomie 3,6% wobec oczekiwań rzędu 3,5%. To już odczyt zbliżony do tego z lutego ’20 (3,5%), czyli ostatniego miesiąca przed covidowym lockdownem. Po wiosennym zamknięciu gospodarki w 2020 roku Stany Zjednoczone w dwa miesiące utraciły 22,16 mln etatów. Do końca kwietnia 2022 „odzyskano” 21,31 mln miejsc pracy.

Pewnym rozczarowaniem mogły być jednak dane o aktywności zawodowej. Wynika z nich, że w kwietniu liczba pracujących (to nie to samo co liczba zatrudnionych w przeliczeniu na pełne etaty) byłą o 353 tys. mniejsza niż w marcu. Ubyło za to 11 tysięcy bezrobotnych i przybyło 478 tys. osób biernych zawodowo. W rezultacie wskaźnik aktywności zawodowej obniżył się z 62,4% do 62,2%.

Przeciętna stawka godzinowa w kwietniu wyniosła 31,85 USD i była o 0,3% wyższa niż w marcu. Ekonomiści spodziewali się jej wzrostu o 0,4% mdm. Średnia płaca godzinowa w Ameryce była o 5,5% wyższa niż przed rokiem. Co prawda oznacza to realny spadek wynagrodzeń w USA (przy oficjalnej inflacji CPI przekraczającej 8%), ale jest to też wzrost na tyle silny, aby podtrzymać wysoką dynamikę cen w kolejnych kwartałach.

Takie dane potwierdzają opinie, że amerykański rynek pracy jest już „przegrzany”, co może przesądzić o kolejnych 50-punktowych podwyżkach  stóp procentowych w Rezerwie Federalnych. Liczba ofert pracy w USA jest o przeszło 5 mln wyższa od liczby bezrobotnych, a stopa bezrobocia zbliża się do multidekadowego minimum.

Fed jest przy tym mocno spóźniony z normalizacją polityki pieniężnej. Przy inflacji CPI oficjalnie na poziomie ok. 8% Powell i spółka dopiero w marcu zdecydowali się zerwać z polityką zerowych stóp procentowych i zakończyć program skupu obligacji, zwany potocznie „drukowaniem pieniędzy”. W maju stopa funduszy federalnych poszła w górę o 50 pb., a od czerwca Fed zacznie „zwijanie” swojego rozdętego bilansu. Rynek terminowy wycenia także 50-puntkowe podwyżki w czerwcu, lipcu i daje prawie 50% na taki ruch także we wrześniu.

KK 

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pod Warszawą powstanie centrum danych AI nawet za 1 mld EUR. „Dojrzałe rynki mają już ograniczone moce”
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
midas69
Do autora:
"i zakończyć program skupu obligacji, zwany potocznie „drukowaniem pieniędzy”." aby coś takiego napisać trzeba mieć zerowe pojęcie albo być zwykłym manipulatorem - stawiam na to to drugie. Z czego jak nie z drukarek fed skupuje obligacje za 200-300mld$/mc, których nikt na swiecie nie chce bo są oprocentowane
Do autora:
"i zakończyć program skupu obligacji, zwany potocznie „drukowaniem pieniędzy”." aby coś takiego napisać trzeba mieć zerowe pojęcie albo być zwykłym manipulatorem - stawiam na to to drugie. Z czego jak nie z drukarek fed skupuje obligacje za 200-300mld$/mc, których nikt na swiecie nie chce bo są oprocentowane na 5% poniżej nawet oficjalnej inflacji?
midas69
to sie zdaje nazywa spirala inflacyjna.
bha
Cóż...Rynek pracy skłania???? NIBY!. Pewnie ruszyła rynkowa sezonówka, czasówka, zleceniówka "na niepełnych etatach i coraz częściej w szaro czarnych rynkowych barwch tzw. zarobkowych niby",, kokosów" oraz obiecanych coraz częściej gruszek na wierzbie. Brak więcej słów.

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki