REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Rząd uderza w najem krótkoterminowy. Trzy scenariusze dla rynku mieszkań w Polsce

2026-09-13 08:09
publikacja
2026-09-13 08:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Wejście w życie rządowej ustawy regulującej najem krótkoterminowy nie musi zasadniczo wpłynąć na rynek zwykłego najmu - ocenił ekspert portalu RynekPierwotny.pl Jarosław Jędrzyński. Zaproponowane rozwiązania mają umożliwić wspólnotom, spółdzielniom i samorządom ograniczanie tej działalności.

Rząd uderza w najem krótkoterminowy. Trzy scenariusze dla rynku mieszkań w Polsce
Rząd uderza w najem krótkoterminowy. Trzy scenariusze dla rynku mieszkań w Polsce
fot. ERA Foto / / Shutterstock

Rada Ministrów przyjęła w ubiegłym tygodniu autopoprawkę do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, przedłożoną przez ministra sportu i turystyki. Poprawiony projekt przewiduje, że wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły podjąć uchwałę o zakazie świadczenia usług najmu krótkoterminowego w danej nieruchomości.

Ponadto proponowane zmiany umożliwiają samorządom tworzenie stref, w których najem krótkoterminowy będzie ograniczony lub zakazany. Rada gminy, na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, będzie mogła wyznaczyć na swoim terenie strefy zakazu najmu krótkoterminowego.

Kurorty a centra miast. Dlaczego nowa ustawa o najmie uderzy w rynek inaczej, niż wszyscy myślą?

W ocenie Jarosława Jędrzyńskiego wyciąganie wniosków na temat możliwego wpływu na polski rynek najmu ewentualnego wejścia tych przepisów w życie jest przedwczesne.

„Najem krótkoterminowy nie działa wszędzie tak samo. W nadmorskim kurorcie lokal może przechodzić z rynku najmu wakacyjnego do zwykłego najmu poza sezonem. W centrum dużego miasta mieszkanie obsługujące turystów trwale wypada z zasobów dostępnych dla osób pracujących czy studiujących. Z kolei w mniejszej miejscowości najem krótkoterminowy może pomóc wykorzystać pusty wcześniej dom, nie odbierając jednocześnie niczego lokalnemu rynkowi” - zauważył Jędrzyński.

Scammingout

Według eksperta najbardziej użyteczne wskaźniki oceny skutków projektowanych regulacji to:

  • udział lokali oferowanych w formie najmu krótkoterminowego w zasobie mieszkaniowym,
  • liczba aktywnych dni,
  • koncentracja ofert profesjonalnych operatorów,
  • zmiany podaży i czynszów najmu długoterminowego, 
  • liczba skarg i interwencji.

Przy tym, jak zauważył Jędrzyński, analiza powinna uwzględniać poszczególne dzielnice, a w historycznych centrach nawet kwartały zabudowy.

Znikną apartamenty dla turystów, a zwykły wynajem stanieje? Ekspert studzi emocje

Ekspert kreśli trzy możliwe scenariusze rozwoju sytuacji po wejściu przepisów w życie. „Pierwszy jest korzystny dla najemców długoterminowych. Przewiduje, że część właścicieli zrezygnuje z najmu krótkoterminowego, kiedy koszty dostosowania i obsługi albo ryzyko zakazu w budynku czy lokalnej strefie obniżają opłacalność. Wówczas lokal trafi do zwykłego najmu lub na sprzedaż. Taki efekt może być widoczny w śródmiejskich enklawach o bardzo wysokiej koncentracji apartamentów” - wskazał ekspert.

W drugim scenariuszu operatorzy zarejestrują lokale w stworzonym na mocy ustawy rejestrze, spełnią wszystkie wymagania i będą kontynuować działalność. Rynek stanie się bardziej przejrzysty, ale jego struktura zmieni się w niewielkim stopniu. Jeżeli stawka dobowa po potrąceniu kosztów nadal będzie wyraźnie przewyższać czynsz możliwy do uzyskania od stałego lokatora, nowe przepisy nie skłonią właścicieli do zmiany decyzji o przeznaczeniu lokalu.

„Jest też scenariusz trzeci: część ofert znika z oferty platform internetowych, ale nie wraca na rynek najmu. Właściciel może sprzedać mieszkanie, zachować je na własne potrzeby, wynajmować poza portalami albo pozostawić puste. Dlatego liczba usuniętych ogłoszeń nie będzie mogła być traktowana jako liczba nowych mieszkań, które zasiliły rynek” - zaznaczył Jędrzyński. (PAP)

gkc/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (15)

dodaj komentarz
szczecinianin
W głowie się nie mieści ,ze cześć z nas może chcieć dyktować co ma robić ze swoją własnością.
Jak na drogę wyjadę jadąc 100 km po mieście to zabiorą prawko dadzą 3000 zł mandatu,(i nagadają jakie to nie bezpieczne) jak wynajmę mieszkanie popije sobie zrobię awanturę to dostanę mandat 200 zł ,jeśli otworzę drzwi.A przez zachowanie
W głowie się nie mieści ,ze cześć z nas może chcieć dyktować co ma robić ze swoją własnością.
Jak na drogę wyjadę jadąc 100 km po mieście to zabiorą prawko dadzą 3000 zł mandatu,(i nagadają jakie to nie bezpieczne) jak wynajmę mieszkanie popije sobie zrobię awanturę to dostanę mandat 200 zł ,jeśli otworzę drzwi.A przez zachowanie takich ludzi ,ktoś ma stracić prawo do najmu krótkoterminowego -czy to nie jest chore?
pilot_programista
Można podziękować platformom, które przez wiele lat działalności nie były zainteresowane wypracowaniem modelu biznesu akceptowalnego przez społeczeństwo. Ale podatkowo zoptymalizowane zyski już wyprowadzone za granicę, a z dziesiątkami tysięcy nieruchomości "gorących kartofli" zostaną "inwestorzy".
mknowak odpowiada pilot_programista
Jakim platformom co ty bredzisz ? Masz lokal na krótkim najmie, masz regulamin jak ktoś się nie stosuje to wylot na ulicę i niech sobie radzi i pieniędzy nie oddajesz bo wyleciał z własnej winy. To że jest "chlew" w niektórych lokalach to wina właścicieli patologia jak w wielu branżach zawsze znajdą nierzetelni przedsiębiorcy Jakim platformom co ty bredzisz ? Masz lokal na krótkim najmie, masz regulamin jak ktoś się nie stosuje to wylot na ulicę i niech sobie radzi i pieniędzy nie oddajesz bo wyleciał z własnej winy. To że jest "chlew" w niektórych lokalach to wina właścicieli patologia jak w wielu branżach zawsze znajdą nierzetelni przedsiębiorcy w każdej branży. Wszystko jest w gestii właściciela i najemcy platformy nie mają nic do tego to właściciel powinien wywalić najemcę jeśli ten nie stosuje się do regulaminu a żeby było ciekawiej to powiem Ci że taka eksmisja jest możliwa przy pomocy policji zajmuje może godzinę czy dwie ale można wyrzucić bez problemu takich problematycznych gości.
klaus-schwab
No właśnie, w głowie się nie mieści aby jakiś chciwy cwaniaczek opętany wysokim ROI kupił kilkuprocentowy udział w kamienicy po czym zamienił mieszkanie w imprezownię, uprzykrzał życie całej kamienicy i jeszcze pyskował że to jego święte prawo. Tacy niech sobie kupują aparthotele a nie mieszkanie za moją ścianą.
klaus-schwab odpowiada mknowak
No tak, bo nie mam nic lepszego do roboty jak wydzwanianie na Policję i zarywanie nocy kilka razy w miesiącu bo Wielki Pan Pszetsięmbiorca znowu wynajął mieszkanie jakiejś bandzie imprezowiczów. Niech on sam codziennie przyjedzie i sprawdzi kto tam jest a nie że mieszkańcy mają dzwonic po Policję, składać zeznania i udowadniać że No tak, bo nie mam nic lepszego do roboty jak wydzwanianie na Policję i zarywanie nocy kilka razy w miesiącu bo Wielki Pan Pszetsięmbiorca znowu wynajął mieszkanie jakiejś bandzie imprezowiczów. Niech on sam codziennie przyjedzie i sprawdzi kto tam jest a nie że mieszkańcy mają dzwonic po Policję, składać zeznania i udowadniać że hałasują. Ale wiadomo ze Panisko ma telefon wyłączony i wszytko w swoim tłustym d. byleby się ROI zgadzało.
Niech sobie Wielcy Byznesmeni zajmą się czymś pożytecznym a nie denerwowaniem mieszkańców .
mknowak odpowiada klaus-schwab
Nie Ty masz dzwonić, g wiesz w d byłeś dzwoni właściciel nic nie musi udowadniać wjeżdża z policją i wyprowadza klientów trzeba tylko chcieć..... wiem bo miałem ta nieprzyjemność wypraszać takich gości z policją.
Z drugiej strony rozumiem że Pan jest prawym obywatelem i jak sam jeździ do hotelu to się potrafi zachować pytanie
Nie Ty masz dzwonić, g wiesz w d byłeś dzwoni właściciel nic nie musi udowadniać wjeżdża z policją i wyprowadza klientów trzeba tylko chcieć..... wiem bo miałem ta nieprzyjemność wypraszać takich gości z policją.
Z drugiej strony rozumiem że Pan jest prawym obywatelem i jak sam jeździ do hotelu to się potrafi zachować pytanie dlaczego inni się nie potrafią zachować, może należy tych innych wychować i jak zostaną z obiektu wyproszeni i stracą pieniądze to kolejny raz na imprezę wynajmą salę a nie lokal..... Apartamenty mają tą zaletę że przynoszą zyski nie tylko właścicielowi ale też wielu innym osobom w przeciwieństwie do wielkich hoteli które przynoszą zysk głównie właścicielowi tego hotelu bo często goście po zameldowaniu wszystko mają na miejscu i nawet nie opuszczają tego hotelu czyli okoliczni usługodawcy nic z tych ludzi nie mają.....
carlito1
Oranie wszytskiego trwa w najlepsze, dobry Polak to taki z kredytem do końca życia za apartament 26m2 i grzecznie chodzący do pracy.
jer65
Jest to komunizm , niszczenie prawa własności , co kogo obchodzi co ja robię w moim mieszkaniu, a jeśli zagraża to bezpieczeństwu innych mieszkańców trzeba zgłaszać służbom .
ameba1
No i właśnie było wielokrotnie zgłoszone tym "służbom" i służby robią teraz porządek. I bardzo dobrze. Bloki mieszkalne na osiedlu to nie hotele. Jak ktoś chce inwestować w najem pod turystów to proszę bardzo, są od tego aparthotele.
mknowak odpowiada ameba1
I to jest super rozwiązanie aparthotel albo lepiej hotel dużej sieci zarabiający miliony i nie płacący żadnych podatków w Polsce. Najlepsza opcja to hotel na 500 pokoi z własną plażą, własną gastronomią i własnymi strefami rozrywki żeby lokalni mieszkańcy przypadkiem nic nie zarobili na gościach tego hotelu mogą ewentualnie się tam I to jest super rozwiązanie aparthotel albo lepiej hotel dużej sieci zarabiający miliony i nie płacący żadnych podatków w Polsce. Najlepsza opcja to hotel na 500 pokoi z własną plażą, własną gastronomią i własnymi strefami rozrywki żeby lokalni mieszkańcy przypadkiem nic nie zarobili na gościach tego hotelu mogą ewentualnie się tam zatrudnić do sprzątania.....

Powiązane: Najem i wynajem mieszkań i domów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki