REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Amerykańska gospodarka z polskiej perspektywy nie wygląda bardzo różowo

Ignacy Morawski2019-04-29 07:23główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-04-29 07:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Największa gospodarka świata zanotowała w pierwszym kwartale bardzo solidne tempo wzrostu. I to jest informacja optymistyczna. Ale bardziej szczegółowe spojrzenie na ostatnie dane ze Stanów Zjednoczonych budzi już więcej niepokoju.

Amerykańska gospodarka z polskiej perspektywy nie wygląda bardzo różowo
Amerykańska gospodarka z polskiej perspektywy nie wygląda bardzo różowo
fot. Carlo Allegri / / Reuters

Te wskaźniki, które są najbardziej istotne dla koniunktury w Polsce, wyglądają słabo. Chodzi głównie o konsumpcje i import. Szczególną uwagę zwracam na ten drugi wskaźnik. W tym momencie import we wszystkich największych gospodarkach świata wyraźnie zwalnia. Czy to może nie odbić się na mocno zależnej od handlu zagranicznego gospodarce Polski?

PKB Stanów Zjednoczonych wzrósł w pierwszym kwartale 2019 r. o 3,2 proc., wobec 2,2 proc. kwartał wcześniej – wynika ze wstępnego szacunku biura statystycznego Departamentu Handlu.Jest to wzrost kwartał do kwartału przeliczony na wartość roczną (tak jak liczy się np. odsetki bankowe). Licząc według konwencji popularnej w Polsce, czyli kwartał roku bieżącego do analogicznego kwartału przed rokiem, wzrost wyniósł również 3,2 proc., wobec 3 proc. kwartał wcześniej. Są to generalnie wyniki wyraźnie lepsze od oczekiwań rynkowych. Powszechnie oczekiwano, że w tym roku amerykańska gospodarka zwolni, a tymczasem początek roku przyniósł przyspieszenie PKB. Biorąc pod uwagę fakt, że początek roku upływał pod znakiem obaw o recesję, jest to istotnie pozytywny sygnał.

fot. / / SpotData

Jednak z polskiego punktu widzenia dane nie są aż tak różowe. Szczegółowa analiza statystyczna wskazuje, że dla koniunktury w Polsce istotny jest nie tyle amerykański PKB, co amerykański import (ewentualnie eksport) oraz konsumpcja. A te wskaźniki wyglądają gorzej. Import wzrósł w pierwszym kwartale zaledwie o 1,6 proc., wobec wzrostu o 3,4 proc. kwartał wcześniej, co było najsłabszym wynikiem od dwóch i pół roku. Na wykresie poniżej pokazuję, jak istotne jest spowolnienie importu w USA z polskiego punktu widzenia.

W ostatnich miesiącach bardzo wyraźne spowolnienie importu było widoczne nie tylko w USA, ale też w Niemczech, Chinach i Japonii, czyli wszystkich największych gospodarkach świata. Na razie wciąż więcej jest słabych niż dobrych sygnałów ze światowego handlu. W takich warunkach odporność polskiego przemysłu, o której pisałem w zeszłym tygodniu, może być zagrożona.

Wakacje na giełdzie

Lepiej niż import wygląda konsumpcja w USA, która wzrosła w pierwszym kwartale o 2,7 proc. rok do roku, wobec 2,6 proc. kwartał wcześniej. Ale i z tego frontu widać gorsze informacje. Konsumpcja dóbr trwałych rosła ostatnio najwolniej od 2009 r.

Wniosek? Dane z USA nie są tak różowe, jak może wydawać się na pierwszy rzut oka. A impulsy docierające do Polski ze światowej gospodarki wciąż są per saldo negatywne.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bha
Niestety ....Rosnący coraz szybciej każdego dnia dług ogólny kraju Państwa i niestety całego społeczeństwa już ponad 22 Bilionowy !!! coraz bardziej daje znać negatywnie o swoim rosnącym szybko jak balon Ogromie coraz droższej każdego roku spłaty społecznej.....
marxs
"Gospodarka USA nie wygląda bardzo różowo"-a nie lepiej naPISać bez ogródek "upadły bankrut" o tej tzw."gospodarce"
open_mind
Złoto znowu w dół. Cisną o cisną i pewnie wycisną ludzi że w końcu przekonają - Dług w Fiat Money i wszelkie krypto i łańcucho-waluty to jest to do czego posiadania ten świat został stworzony. A metale szlachetna po prostu powodują choroby, raka i takie inne. Są już blisko od tego oj jak blisko. „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy Złoto znowu w dół. Cisną o cisną i pewnie wycisną ludzi że w końcu przekonają - Dług w Fiat Money i wszelkie krypto i łańcucho-waluty to jest to do czego posiadania ten świat został stworzony. A metale szlachetna po prostu powodują choroby, raka i takie inne. Są już blisko od tego oj jak blisko. „Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.” Gebelsik autorem tego motta.
open_mind
Musicie jeszcze przez jakiś czas przyjąć fakt że: Ile by USA nie dodrukowało Zieleni to rządy świata potulnie łykną każdą ilość, natomiast staną okoniem do tego procesu wykonanego przez European Central Bank zniewolonego przez Włocha pana Mario Draghi. Taki mamy klimat, przecież USA ma US armię rozlokowaną w ponad 150 państwach Musicie jeszcze przez jakiś czas przyjąć fakt że: Ile by USA nie dodrukowało Zieleni to rządy świata potulnie łykną każdą ilość, natomiast staną okoniem do tego procesu wykonanego przez European Central Bank zniewolonego przez Włocha pana Mario Draghi. Taki mamy klimat, przecież USA ma US armię rozlokowaną w ponad 150 państwach

The military of the United States is deployed in more than 150 countries around the world, with approximately 165,000 of its active-duty personnel serving outside the United States and its territories.
open_mind
W USA udokumentowane dane za pomocą oficjalnych stron rządowych mają się tak, Możecie być w szoku: Inflacja 10% Bezrobocie ponad 102 MILIONY – to jest 21.5 %. A rząd tylko podaje 6.5 miliona a jest o tylko suma na oficjalnych zasiłkach. Wszystko podane jak na talerzu w linku. I to jest to o czym ciągle piszę, po prostu szok dla W USA udokumentowane dane za pomocą oficjalnych stron rządowych mają się tak, Możecie być w szoku: Inflacja 10% Bezrobocie ponad 102 MILIONY – to jest 21.5 %. A rząd tylko podaje 6.5 miliona a jest o tylko suma na oficjalnych zasiłkach. Wszystko podane jak na talerzu w linku. I to jest to o czym ciągle piszę, po prostu szok dla większości. https://www.youtube.com/watch?v=MT_odpuE15E
open_mind
Dodatkowo taki Hicior – 21 bilionów dolarów USA legalnie ukryte przez władze. Ciekawy link poniżej można tam znaleźć po kliknięciu na World Debt Clocks zadłużenie Polski
open_mind
Rządy świata Podają tylko wybiorcze dane statystyczne bo wiedzą że pokolenie Smartphone i Facebooka oraz pozostałych jest za leniwe i nie będzie dochodzić sedna sprawy zadowalając się optymistycznymi danymi podanymi przez władze, i pohukiwaniem że jest odbicie.
infinum odpowiada open_mind
no znowu inne pokolenia to są takie strasznie dociekliwe i pracowite - większość ludzi we wszystkich kolejnych pokoleniach jest leniwa i niechętna dochodzenia sedna, bo wymaga to wysiłku, a ten człowiekowi i każdemu żywemu stworzeniu przychodzi ciężko i tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne.

Człowiek do egzystencji
no znowu inne pokolenia to są takie strasznie dociekliwe i pracowite - większość ludzi we wszystkich kolejnych pokoleniach jest leniwa i niechętna dochodzenia sedna, bo wymaga to wysiłku, a ten człowiekowi i każdemu żywemu stworzeniu przychodzi ciężko i tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne.

Człowiek do egzystencji wymaga niewiele więcej niż chleba i igrzysk - bez względu na to z jakiego jest pokolenia.
grzegorzkubik
S&P 500 jest na szczycie. Czas na spadki.
pkc
przygotowuje gotowke na shorty

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Ważne linki