Amerykanie powalili chińskiego giganta

Aż o 40 proc. zanurkowały dziś akcje ZTE notowane na giełdzie w Hongkongu. Mimo że decyzja Donalda Trumpa przywróciła chińskiego kolosa do życia, to straty poniesione w ostatnich miesiącach ciążą spółce, podobnie jak możliwe zablokowanie porozumienia przez Kongres USA.

W środę po niemal dwóch miesiącach przerwy wznowiono handel walorami ZTE na giełdach w Hongkongu i Shenzhen. Cena akcji spółki momentalnie zanurkowała - o odpowiednio 40 proc. i 10 proc. (dzienny limit na parkietach Chin kontynentalnych).

Kurs ZTE na giełdzie w Hongkongu
Kurs ZTE na giełdzie w Hongkongu (Dolary hongkońskie)

Inwestorzy dyskontowali zarówno wydarzenia z ostatnich miesięcy, jak i wciąż wiszące nad spółką zagrożenie. ZTE od kilkudziesięciu dni nie prowadzi normalnej działalności, przez co nie uzyskuje przychodów. Ponadto zobowiązała się do zapłacenia miliarda dolarów kary oraz przekazania 400 mln dolarów w depozyt na poczet ewentualnych przyszłych naruszeń ugody z amerykańską administracją oraz wymianę kadry zarządzającej firmą.

Porozumienie ZTE z Departamentem Handlu USA wciąż może również zablokować Kongres. W amerykańskim senacie zawiązała się koalicja republikanów i demokratów, którzy chcą utrzymania sankcji na spółkę, która handlowała z objętymi embargami Koreą Północną i Iranem.

Notowania ZTE zostały wstrzymane 17 kwietnia, po tym jak Departament Handlu USA nałożył na spółkę sankcje uniemożliwiające Chińczykom prowadzenie normalnej działalności. Administracja Donalda Trumpa zakazała firmom działającym w USA sprzedaży części, oprogramowania i świadczenia usług na rzecz chińskiego giganta. Szacuje się, że około 25-30 procent komponentów w sprzęcie ZTE pochodzi od firm amerykańskich.

Przed tygodniem poinformowano o zawarciu porozumienia, jednak zakaz wciąż obowiązuje, ponieważ ZTE nadal nie zapłaciło kary. Spółka z przychodami na poziomie 17 mld dol. rocznie jest jednym z największych producentów sprzętu telekomunikacyjnego na świecie i drugim największym, po Huawei, w Państwie Środka. Zatrudnia kilkadziesiąt tysięcy osób.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
21 13 zenonn

ZTE dogorywa. Będą płacić jakieś kary? Komu ? Z czego?
Nalezy ZTE zamknąc
Amerykańscy producenci cześci mogą sie udlawić i zrobić to samo.
Kto im to kupi jak nie Chiczycy
Trampek byznesmen

! Odpowiedz
0 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
10 23 niepelnosprawny_org

to jak - Chiny zdobeda swiat? niektorzy to wieszczyli...

! Odpowiedz
18 8 nekroekonom

Normalnie. Zatrzymają eksport wszystkiego do USA. Wtedy amerykanie będą mogli sobie składać komputery z drewna. I samochody, AGD, RTV, i ogólnie wszystko co robią w Chinach z metalu, plastiku i krzemu.

! Odpowiedz
0 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 4 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
16 16 wektorwg

Make Americka Great Again.....
No chyba że Ivanka zarejestruje kilka znaków towarowych w Chinach w tedy biznes jest biznes

! Odpowiedz
WIG -0,27% 57 538,21
2018-06-18 11:38:00
WIG20 -0,28% 2 196,94
2018-06-18 11:53:45
WIG30 -0,22% 2 528,37
2018-06-18 11:53:00
MWIG40 -0,19% 4 332,66
2018-06-18 11:38:00
DAX -0,99% 12 881,66
2018-06-18 11:51:00
NASDAQ -0,19% 7 746,38
2018-06-15 22:02:00
SP500 -0,10% 2 779,66
2018-06-15 22:00:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl