REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Afera respiratorowa. Agencja Wywiadu miała stać za nieudanym zakupem

2021-05-06 07:05
publikacja
2021-05-06 07:05
Dodaj Bankier.pl w Google

To Agencja Wywiadu miała stać za nieudanym zakupem 1241 respiratorów - podała czwartkowa "Rzeczpospolita".

Afera respiratorowa. Agencja Wywiadu miała stać za nieudanym zakupem
Afera respiratorowa. Agencja Wywiadu miała stać za nieudanym zakupem
fot. Phonlamai Photo / / Shutterstock

"Firma E&K znajdowała się na liście rekomendowanych dostawców, przekazanej przez Agencję Wywiadu spółkom Skarbu Państwa – ta szokująca informacja znajduje się w nieopublikowany jeszcze raporcie NIK z kontroli w Ministerstwie Zdrowia (opisała ją +GW+)" - informuje dziennik.

"Takie tłumaczenie miał podać były już wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński. Jeśli ta wersja jest prawdziwa – będzie dowodem, że odpowiedzialność za aferę respiratorową ponosi polski wywiad. Dotąd służby – CBA i AW – przerzucały się odpowiedzialnością za sprawdzenie kontrahenta. CBA na wniosek Ministerstwa Zdrowia wydało trzy opinie: negatywną, negatywną z zastrzeżeniami, i w końcu pozytywną. Z kolei Agencja Wywiadu od początku utrzymywała, że nie rekomendowała tej firmy. Słowa Cieszyńskiego, który odpowiadał w resorcie za zakupy, tym zapewnieniom wywiadu przeczą" - podano.

Wiosną 2020 roku Ministerstwo Zdrowia podpisało umowę ze spółką należącą - jak donosiły media - do handlarza bronią. Firma E&K, która miała dostarczyć 1241 respiratorów, nie wywiązała się jednak ze zobowiązań - dostarczyła jedynie 200 sztuk, mimo że rząd wcześniej wpłacił jej 154 miliony złotych zaliczki (cała umowa opiewała na 200 mln zł).

W związku z niedotrzymaniem terminu dostaw sprzętu, który miał trafić do MZ w kwietniu i w maju ub.r., resort zdrowia odstąpił od umowy i otrzymał zwrot przedpłaconych pieniędzy w kwocie ponad 14 mln euro. Na firmę nałożono też kary umowne w wysokości 10 proc. wartości niezrealizowanego zamówienia, a za opóźnienie w dostawie w wysokości 0,2 proc. wartości dostawy za każdy dzień zwłoki.

Wakacje na giełdzie

Sprawę badała prokuratura. W końcu stycznia na stronach KPRM ukazało się oświadczenie w tej sprawie wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. "Oświadczam, że po zapoznaniu się ze sprawą zakupu respiratorów w kwietniu 2020 r. mogę stwierdzić, iż decyzja o skorzystaniu z firmy E&K została podjęta w oparciu o informacje przekazane przez służby specjalne, które nie dostrzegały przeciwwskazań do podjęcia takiej współpracy" - czytamy w oświadczeniu.

Wcześniej rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz zapewniał, że decyzja o podpisaniu z firmą E&K umowy na zakup respiratorów była racjonalna, ze względu na panującą sytuację epidemiczną i braki sprzętu na całym świecie w związku z epidemią COVID-19.

oloz/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
samsza
A ja źle zrozumiałem pana ministra i myślałem, że za wszystkim stał diabeł. :(
300_pala
Jaki kraj taka Agencja Wywiadu
itso_agresja_indukowana
Mozę utrzymujemy nieswój wywiad nigdy nie wiadomo :)
jarekzbyszek
marok - Twój komentarz jest na poziomie Agencji Wywiadu. Sprzęt medyczny kupuje się na ...Allegro.
marok

Problem z respiratorami w czasie pandemii był taki ,że wszyscy na świecie chcieli je kupić, ale była zbyt ograniczona ich ilość , więc trzeba było ryzykować kupno, nawet od podmiotów nie dających 100% gwarancji, bo każda kolejna zakupiona sztuka była warta poniesienia ryzyka.
Ewentualna nierzetelność kontrahenta w takiej

Problem z respiratorami w czasie pandemii był taki ,że wszyscy na świecie chcieli je kupić, ale była zbyt ograniczona ich ilość , więc trzeba było ryzykować kupno, nawet od podmiotów nie dających 100% gwarancji, bo każda kolejna zakupiona sztuka była warta poniesienia ryzyka.
Ewentualna nierzetelność kontrahenta w takiej sytuacji byla wysoce prawdopodobna, gdy na rynku wszyscy sobie "wyrywali gorący towar".
zzibi2
Pomijając inne aspekty pytanie brzmi: czemu zapłacili z góry?
Czy rząd/ministerstwo zdrowia jest niewiarygodnym kontrahentem?
300_pala
Respirator to nie żelazko. Tylko sprzęt ratujący życie... Podlega regulacją prawnym i technicznym,!
kryzysio odpowiada 300_pala
Wynajme pokuj 100dętą?
zenonn
Wierzysz w to co piszesz?
Gdyby chodziło o respiratory to minister z zastępcami i dostawca już dawno siedzieliby w więzieniach.
Skoro nie siedzą, to sprawa śmierdzi.
Nie chodziło o lewą kasę dla partii rządzącej? Chodziło o lewizny dla tajnych służb?
A może o kasę dla kogoś ważniejszego?
300_pala odpowiada kryzysio
100dentom jak już

Powiązane: Afera respiratorowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki