REKLAMA

Afera dieslowa. Menadżerowie Volkswagena oskarżeni

2019-09-24 14:46
publikacja
2019-09-24 14:46

Dyrektor generalny Volkswagena Herbert Diess, prezes firmy Hans Dieter Poetsch i były szef koncernu Martin Winterkorn zostali we wtorek oskarżeni przez niemiecką prokuraturę o manipulacje rynkowe i niepoinformowanie inwestorów na czas o aferze dieslowej.

fot. Rafael Marchante / / Reuters

Według dokumentu śledczych z Brunszwiku w Dolnej Saksonii Diess, Poetsch i Winterkorn z premedytacją nie powiadomili inwestorów koncernu odpowiednio wcześniej o możliwych skutkach skandalu dieselgate z 2015 r. Wtedy to firma przyznała się do instalacji oprogramowania udaremniającego, które oszukiwało podczas testów emisji spalin w 11 mln pojazdów firmy z napędem Diesla.

Rada nadzorcza grupy VW poinformowała, że w związku z oskarżeniem niezwłocznie odbędzie się nadzwyczajne spotkanie kadry menedżerskiej, na którym dokument zostanie przedyskutowany. Zarząd miał już wcześniej przygotowywać się na ewentualność postawienia zarzutów na terytorium Niemiec – poinformował rzecznik firmy w oświadczeniu.

Prawnik Diessa podał zaś do informacji publicznej, że jego klient nie mógł przewidzieć reakcji rynku finansowego na aferę, a oskarżenie nie wpłynie na wypełnianie przez niego obowiązków w firmie.

Dochodzenie w sprawie manipulacji rynkiem rozpoczęto na wniosek Federalnego Urzędu Nadzoru Usług Finansowych (BaFin), który w połowie 2016 r. wskazał Winterkorna i Diessa jako możliwych podejrzanych. Trzy miesiące później na listę wpisano Poetscha.

W chwili wybuchu skandalu Diess zarządzał marką VW. Uprzednio na czele koncernu stał zaś Winterkorn, który złożył rezygnację kilka dni po wybuchu afery. Mimo tego utrzymywał, że nie wiedział wcześniej o skandalu.

W kilka dni po aferze akcje spółki straciły nawet 37 proc. wartości. Inwestorzy utrzymują, że postąpiliby inaczej, gdyby wiedzieli o zaistniałej sytuacji. Władze USA miały podejrzewać montowanie nielegalnego oprogramowania od 2014 r., a pytania Amerykanów miały wzmóc się na wiosnę 2015 r. – wskazała niemiecka prokuratura.

Sprawa manipulacji rynkiem jest niezależna od postępowania związanego z samym przyznaniem się od oszustw przy testach emisji przez VW.

Media przypominają, że afera dieslowa kosztowała niemiecki koncern motoryzacyjny już ponad 30 mld euro w grzywnach i innych opłatach. 

Źródło:PAP
Tematy
Czy to dobry moment na inwestowanie?

Czy to dobry moment na inwestowanie?

Komentarze (2)

dodaj komentarz
eagleeye
Zgadnijcie jak na szkoleniach VW tłumaczy ta aferę.

Sukcesem twierdząc że przyczyniła się do zwiększenia sprzedaży ich aut - kumacie to !!!!

Widać jak w tym koncernie ludzie z działu PR mają zakorzenione pewne kwestie z zamierzchłych lat
kris74keh
Jak się narzuca tak wyśrubowane , nowe normy , w krótkim czasie to nie siły,żeby koncerny mogły za tym nadążyć. Postęp ma też swoje ograniczenia. Już dzisiaj testy spalania to jedna ściema.Auta są normowane na bieżni , bez obciążeń i potem wychodzi, że palą po 5 litrów.

Powiązane: Dieselgate - afera w Volkswagenie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki